9 nawyków osób, które cieszą się powszechnym zaufaniem – czym zaskarbiają sobie sympatię innych?

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
12 czerwca 2017
Fot. iStock / SanneBerg
Fot. iStock / SanneBerg
 

Niektórzy ludzie posiadają pewien zestaw cech, którym przyciągają nas do siebie, urzekają i sprawiają, że z miejsca obdarzamy ich zaufaniem. To właśnie tym osobom chętniej powierzymy tajemnice, opowiemy o problemach, podzielimy się z nimi radosnymi wiadomościami, czy zapytamy o ich zdanie. Gdy oni sami mówią – słuchamy, niemal spijając z ich ust każde słowo i wierząc w to, co chcą nam przekazać. Charyzma, urok, magia, wewnętrzny magnetyzm – czym przyciągają naszą uwagę i sympatię? A może to po prostu sprawa dobrych nawyków, dzięki którym osoby te cieszą się powszechnym zaufaniem?

Odpowiednio używają mowy ciała

Nasze gesty, mimika i sygnały niewerbalne stanowią nawet do 80 procent całego przekazu! Osoby cieszące się zaufaniem dobrze o tym wiedzą i posługują się mową ciała po mistrzowsku. Doskonale zdają sobie sprawę z tego, jak ważne są małe gesty (np. dotknięcie ramienia naszego rozmówcy, odpowiednie ułożenie dłoni), a ich postawa wyraża otwartość, szczerość i chęć konwersacji. I wcale nie robią tego z wyrachowania czy kalkulacji – w większości dzieje się tak instynktownie, podświadomie i wypływa z ich naturalnych instynktów.

Są szczerze zainteresowani innymi i ich historiami

Osoby te rozumieją, że każdy ma jakąś historię do opowiedzenia i są nimi autentycznie zaciekawieni, pragną je poznać i usłyszeć.  Zachęcają innych do zwierzeń, zadają pytania, próbują wczuć się w ich sytuacje i zrozumieć towarzyszące im odczucia i emocje. Podczas wypowiedzi innych godni zaufania nie myślą też o tym, co powinni odpowiedzieć i nie boją się przerwy w rozmowie, która może krępować i onieśmielać – presja, by nie dopuścić do najmniejszej chwili ciszy jest im zupełnie obca.

Dzielą się z innymi przestrzenią i zainteresowaniem

Godni zaufania ludzie nie stawiają sobie za cel bycie w centrum zainteresowania i skupienie na sobie uwagi wszystkich dookoła, nie znajdziecie wśród nich szkolnych błaznów, czy żartownisiów obracających wszystko w żart i oczekujących gromkich oklasków.  Obca jest im postawa samolubna i egoistyczna, czy rywalizacja o sympatię i względy otoczenia. Chętnie dzielą się przestrzenią i zainteresowaniem, traktują wszystkich, jak równych sobie, chwalą inne osoby, podkreślają ich dobre cechy, sukcesy i osiągnięcia, są szczerze radośni z powodu innych.

Noszą w sobie wartościowe przesłanie

Swoje życiowe doświadczenia i przeżycia przekuwają w przesłanie, które chcą pokazać światu – ale nie jako sensację, lecz cenną lekcję, sposób, by uczyć się na błędach innych. Jeśli opowiadają o sobie i dzielą się swoją historią, to nie po to, by zaimponować i zdobyć czyjeś uznanie, ale by inni mogli skorzystać z ich doświadczeń i wyciągnąć korzyści dla siebie! Potrafią pocieszyć, podnieść na duchu, zmotywować i zawsze służą dobrą radą.

Słuchają aktywnie

Oni nie SŁYSZĄ co do nich mówmy – oni SŁUCHAJĄ! Ludzie, którzy cieszą się powszechnym zaufaniem wiedzą, że w rozmowie równie ważne jak mówienie (a może nawet ważniejsze!) jest słuchanie. Zadają pytania, parafrazują, potakują, dociekają, a takimi zachowaniami sprawiają, że nie trudno jest nam się zwierzać i słowa jakby same wypływają z naszych ust. Czasami aż jesteśmy zdziwieni własną otwartością i szczerością wobec pewnych ludzi, ale atmosfera zaufania, bezpieczeństwa i pełnej akceptacji, którą roztaczają wokół siebie, tak właśnie na nas działa!

Nie muszą mieć zawsze racji

Każdy z nas lubi mieć rację – to bardzo ludzkie zachowanie – jednak godni zaufania ludzie wiedzą, że nie zawsze jest to konieczne. Nie będą za wszelką cenę starali się udowodnić, że to oni wiedzą lepiej i przekonywać wszystkich dookoła o zasadności ich twierdzeń. Potrafią ustąpić, przyznać innym rację, przyjąć ich punkt widzenia lub podejść do niego z tolerancją i życzliwością.

Myślą pozytywnie

Bo dobrze wiedzą, jak istotne jest to dla szczęścia! Rozpoczynają dzień pozytywnymi myślami i w każdej sytuacji starają się dostrzegać coś dobrego. Nie tracą czasu na marudzenie, narzekanie czy wyolbrzymianie problemów i zamartwianie się tym, co może się wydarzyć- dobrze wiedzą, że takie nawyki działają destrukcyjnie na nasze samopoczucie i nie przynoszą nic dobrego.

Okazują słabości

Ludzie cieszący się powszechnym zaufaniem nie są krystaliczni i perfekcyjni, przeciwnie – nie boją się pokazać własnych słabości i wad! Wbrew pozorom, ta niedoskonałość działa na ich korzyść i przyciąga do nich innych. Nie wywierają na nas presji pt. „musisz być idealny i bez skazy”, ale dają przyzwolenie na odpuszczanie sobie i wyluzowanie, a dzięki temu są bardziej ludzcy, tacy jak my wszyscy.

Uśmiechają się

Bo wiedzą, że uśmiech to jedna z najpotężniejszych broni człowieka! Powoduje, że z miejsca inni obdarzają nas większym zaufaniem, czują większą sympatię i mniejszy strach, są ośmieleni i bardziej chętni do kontaktu. Zatem uśmiechajmy się częściej do innych, do świata i do samych siebie!


Na podstawie www.powerofpositivity.com


Badania profilaktyczne w czasie ciąży. Dlaczego to takie ważne?

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
12 czerwca 2017
Fot. iStock / AleksandarNakic
Fot. iStock / AleksandarNakic
 

Radzi położna Anna Sapiejewska, Ambasadorka kampanii społeczno-edukacyjnej „Położna na Medal”.

Badania profilaktyczne kobiet w ciąży pozwalają na szczegółową ocenę zdrowia przyszłej mamy i przychodzącego na świat dziecka. Dzięki tym badaniom można także kontrolować przebieg ciąży i na czas wykryć choroby zagrażające kobiecie ciężarnej i jej dziecku.

Standardy opieki medycznej w czasie ciąży

Ciąża u kobiet  w Polsce prowadzona jest zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 20 września 2012 roku oraz terminarzem Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego. Celem takich rekomendacji jest doskonalenie standardów opieki medycznej nad kobietami w ciąży, które pozwalają na zmniejszenie częstości zachorowań matek, obniżenie odsetka porodów przedwczesnych i urodzeń noworodków o małej masie urodzeniowej.

Kobieta planująca macierzyństwo, powinna przygotować się do tego najlepiej jeszcze  przed zajściem w ciążę. W tym celu, należy udać się do swojej położnej środowiskowo-rodzinnej lub ginekologa, którzy pomogą w przygotowaniach do pobrania cytologii i  wykonaniu badania krwi. Część z tych badań powtarzana jest co miesiąc, a niektóre z nich robione są tylko raz.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Istotne badania profilaktyczne w czasie ciąży

Najważniejsze badania wykonywane już na początku ciąży to badanie grupy krwi oraz badanie obecności w osoczu krwi przeciwciał odpornościowych (anty Rh). Jest to bardzo istotne w profilaktyce  konfliktu serologicznego, związanego z niezgodnością krwi w układach grupowych między matką a płodem, jak również ważne przy  zabezpieczaniu na wypadek wystąpienia  krwotoku u pacjentki. Posiadanie tego badania znacznie ułatwia całą procedurę i umożliwia natychmiastowe podanie pacjentce krwi w momencie, w którym będzie to konieczne.

Jednym z równie ważnych badań jest oznaczenie poziomu TSH – poziomu tyreotropiny we krwi. Jest to badanie podstawowe, gdy chcemy sprawdzić, czy tarczyca funkcjonuje prawidłowo, ponieważ właściwy poziom hormonów tarczycy u matki ma duży wpływ na rozwój dziecka. Ważnym badaniem jest również morfologia krwi, którą wykonuje się co miesiąc – dzięki niej określić można powstanie anemii (niedokrwistość). Wtedy kobieta może wymagać suplementacji żelaza, witaminy B12 lub kwasu foliowego, istotnego w procesie wytwarzania hemoglobiny.

Bardzo ważna również w trakcie ciąży jest kontrola i profilaktyka wystąpienia raka szyjki macicy, a więc wykonanie badań cytologicznych, za pomocą których stwierdza się nieprawidłowości związane z szyjką macicy, ocenia się ewentualne stopnie zakażenia i podejmuje odpowiednie leczenie. Należy pamiętać, że kobiety w czasie trwania ciąży również mogą zachorować na raka szyjki macicy, a badanie cytologiczne jest bardzo pomocne we wczesnym jego wykrywaniu. Kolejnym istotnym badaniem jest określenie  poziomu cukru na czczo oraz test obciążenia glukozą, który obowiązkowo wykonuje się u kobiet w ciąży, żeby sprawdzić, czy nie rozwija się u nich cukrzyca ciążowa. Powinny go wykonywać pacjentki, u których poziom cukru we krwi na czczo jest nieco podwyższony lub jest w normie, ale lekarz podejrzewa występowanie cukrzycy.

Co jeszcze warto wiedzieć?

Badania krwi w kierunki oznaczenia czynników infekcyjnych, takich jak poziom przeciwciał toksoplazmozy, cytomegalii, różyczki i ich wczesne wykrycie ,może nie być groźne dla matki, gdyż umożliwia szybkie podjęcie leczenia noworodka tuż po porodzie, tak jak np. w przypadku cytomegalii. Zakażenie wirusem Toksoplazmozy niebezpieczne jest tylko wtedy, kiedy kobieta zachorowała przed ciąża lub w jej początkowym okresie. Wśród badań, które warto zrobić znajdują się jeszcze przeciwciała HIV ,HCV, HBS i WR (kiła) – które umożliwiają rozpoznanie zakażenia i są bardzo przydatne, ponieważ lekarz, który jest świadom, że przyszła mama jest nosicielką któregoś z wirusów, może w niektórych przypadkach zapobiegać transmisji wirusa do płodu, poprzez leczenie w czasie ciąży. Warto przestrzegać terminów wizyt i wykonywania badań, gdyż stosowanie się do zaleceń opiekunów medycznych może ustrzec w porę przed ewentualnymi nieprawidłowościami występującymi zarówno u matki, jak i dziecka.


 

Trzecia edycja kampanii Położna na medal_Partnerzy merytoryczniPołożna na Medal

to prowadzona od 2014 roku kampania społeczno-edukacyjna zwracająca uwagę na kwestie związane z koniecznością podnoszenia standardów i jakości opieki okołoporodowej

w Polsce poprzez edukację i promocję dobrych praktyk. Istotną kwestią kampanii jest również podnoszenie świadomości społecznej na temat roli położnych w opiece okołoporodowej.

Jednym z kluczowych elementów kampanii jest konkurs na najlepszą położną w Polsce. Zgłoszenia do tegorocznej, czwartej edycji konkursu przyjmowane są od 1 kwietnia do 31 lipca 2017 r. Głosy na nominowane położne można oddawać od 1 kwietnia do 31 grudnia 2017 roku. Nominacje i głosy odbywają się na stronie www.poloznanamedal2017.pl

Patronat honorowy nad kampanią i konkursem objęła Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych. Patronat merytoryczny sprawują: Polskie Towarzystwo Położnych, Fundacja Rodzić po Ludzku oraz Stowarzyszenie Dobrze Urodzeni. Mecenasem kampanii jest marka Alantan Plus.

 

 


Rozwód z klasą? Nie słyszałam, nie widziałam. No chyba, że na filmie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
12 czerwca 2017
Fot. iStock/golero
Fot. iStock/golero
 

„Chcesz naprawdę dobrze poznać swojego męża, rozwiedź się z nim” – powiedziała mi kiedyś przyjaciółka. Dlaczego miała rację? Bo rozwód to wydarzenie angażujące nasze emocje, wyciągające „na wierzch” niespełnione obietnice i tajemnice, skrywane głęboko żale, a czasem, niestety budzące w nas także najgorsze instynkty. Ona przekonała się o tym na własnej skórze.  Rozwód z klasą? Nie słyszałam, nie widziałam. No, chyba, że na filmie.

Zaczęło się całkiem spokojnie, choć głównym powodem rozwodu było to, że on już nie kocha. To znaczy kocha, ale już nie żonę, tylko sporo młodszą koleżankę żony. To w sumie prawie to samo, więc o co chodzi?

Więc na początku zgodził się na wszystko, byle tylko żona dała mu ten cholerny rozwód. Bierz samochód, bierz mieszkanie, dzieci też bierz (w sumie z dziećmi na karku trudno prowadzić romans). Nic już nie mów, tak wiem, to moja wina, no ale skończyło się. Ja teraz zaczynam wszystko od początku. Nie rób scen. Zadzwonię, pa.

Moja przyjaciółka scen nie robiła, przynajmniej nie jemu i przynajmniej nie „publicznie”. Co wypłakała, to zostało w czterech ścianach. Fakt, że dodatkowe „pociążowe” kilogramy, których nie mogła zrzucić od czterech lat, zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki w niecałe trzy miesiące. Szybko okazało się jednak, że tak łatwo i miło nie będzie, a on na to mieszkanie zgodził się, po prostu nie przemyślał. Dla dzieci miejsce w nowym mieszkaniu się znalazło, a starsze z nich wracało z niego coraz częściej przekonane, że mama jest osobą nudną, której w życiu niewiele wyszło, a młoda narzeczona taty jest piękna, dobra i szalenie interesująca.

Musiała powiedzieć „stop”. Rozwód i cały okres wokół tego wydarzenia zamienił się w jedną, wyniszczającą emocjonalnie i fizycznie walkę o dzieci, majątek i status pokrzywdzonego w tej relacji. Mąż mojej przyjaciółki sięgnął po najcięższą broń, wyciągając i piorąc publicznie wszystkie możliwe brudy i zarzuty dotyczące jej samej oraz jej bliższej i dalszej rodziny. Wysyłał SMS-y w których nazywał ją zaniedbaną i grubą kobietą o niskim poziomie inteligencji, a wspólnym znajomym opowiadał, jak bardzo cierpiał i dusił się intelektualnie w jej męczącym towarzystwie, przez całe 10 lat małżeństwa. Oraz, że nigdy nie była zachwycająca w łóżku. Mówiąc delikatnie. Dziś rozmawiają jedynie poprzez wiadomości tekstowe, a o wspólnej herbacie, czy wspólnie spędzonych urodzinach dzieci nie ma w ogóle mowy.

Więc moja przyjaciółką w żadne tam rozwodzenie się z godnością nie wierzy. A jeśli już, to mówi, że w jej przypadku zabrakło 5 złotych zasad, warunkujących rozwód z klasą:

1. Wzajemny szacunek

Jeśli brakowało go w trakcie małżeństwa, jeśli czułaś się lekceważona, niedoceniona, zaniedbana pod względem potrzeb emocjonalnych, nie spodziewaj się, że szacunek dla ciebie pojawi się w trakcie rozwodu. Przeciwnie, powinnaś być przygotowana na to, co najgorsze. Jeśli jednak nie przestaliście się szanować, rozstaniecie się z klasą.

DorotaWollenszleger z firmy Kobieta i Rozwód Gdańsk:
Wymienione wyżej cechy świadczą o związku toksycznym z elementami przemocy psychicznej albo o tym, że żyliśmy z narcyzem, co nie wyklucza pierwszego. W takiej relacji nie ma zdrowej definicji szacunku. Ofiara traktowana jest jak własność, istota gorsza, gdyż ideał jest tylko jeden. Jeśli do tego dołożymy, że zaczyna, ta własność, mieć swoje oczekiwania, coraz częściej je śmiało wyraża, mówi „nie” i stawia warunki, to wybuch agresji jest wręcz pewny.

2. Sympatia

Czasem miłość się kończy, ale poczucie przyjaźni, bliskości wynikającej ze wspólnych przeżyć sprawiają, że zachowujemy dla siebie wiele sympatii. Łatwiej nam wtedy zrozumieć, że chociaż nasze drogi się rozeszły, powinniśmy zrobić wszystko, by się nie krzywdzić, by ułatwić sobie wzajemnie ten trudny i bolesny moment, jakim jest rozwód.

DorotaWollenszleger z firmy Kobieta i Rozwód Gdańsk:
I tu bym wskazała właśnie szacunek wynikający z sympatii do siebie. Rozwód zgodny, pełen kompromisów na bazie zrozumienia wzajemnych oczekiwań jest możliwy. Warto by uchwycić i utrzymać tę relację w stanie niepogorszonym do końca rozwodu, bo jest duża szansa, że tak już zostanie. Jest to ważne przede wszystkim z punktu widzenia wychowania wspólnych dzieci, gdzie decyzje o ich życiu trzeba będzie podejmować wspólnie jeszcze wiele lat.

3. Dobra wola po obu stronach

Nieważne, z czego wynikają wasze chęci. Jeśli oboje macie przekonanie, że zrobicie wszystko, by wasz rozwód odbył się w jak najlepszej, pokojowej atmosferze, jeśli tego naprawdę chcecie, bardzo możliwe, że wam się uda. Jeśli nastawiacie się na „nie” i ustawiacie na pozycjach „obrona przez atak”, nie łudźcie się, że będzie kulturalnie i miło.

DorotaWollenszleger z firmy Kobieta i Rozwód Gdańsk:
Wystarczy mały punkt zapalny, by rozpętać burzę. Konflikt zaczyna narastać jak kula śniegowa, którą niełatwo już zatrzymać.

4. Umiejętność schowania żalu w kieszeń

Trudno o spokój na sali sądowej,  kiedy w sercach i głowach same nieprzepracowane żale, tłumione, negatywne emocje i przekonanie, że zostało się oszukanym, wykorzystanym i skrzywdzonym. Dodajmy do tego uczucia, które jeszcze nie zgasło, ale nie jest już odwzajemnione i chęć zemsty na byłym partnerze. To nie może się skończyć rozwodem „z klasą”.

DorotaWollenszleger z firmy Kobieta i Rozwód Gdańsk:
Rozwód budzi zawsze bardzo wiele emocji. Szczególnie jeśli przyczyną rozwodu jest zdrada, którą trzeba udowodnić przed sądem. Idealną sytuacją byłoby, gdyby osoba, która odchodzi ze związku do tej zdrady się przyznała. Przypadki rzadkie, ale zdarzające się. Z badań Instytutu Psychologii Uniwersytetu Łódzkiego wynika, że do zdrady małżeńskiej przyznaje się blisko 30% polskich mężczyzn oraz ok. 15% kobiet. Najczęściej robią to wyłącznie w zaciszu domowym. Przyznanie się do winy przed sądem, zdecydowanie skróciłoby batalię sądową i to dopiero byłaby klasa.

5. Stawianie dobra dzieci ponad wszystko

Walka o dzieci, „nastawianie” ich przeciwko byłemu partnerowi, ograniczanie mu możliwości spotkania z córką, czy synem – to się zdarza zdecydowanie zbyt często.

Jeśli naprawdę zależy ci na dobru twoich dzieci, nigdy nie wykorzystasz ich przeciwko swojemu małżonkowi, ani nie wciągniesz w „gierki” między wami. Będziesz za to mówić o ich ojcu czy matce z szacunkiem i zadbasz o to, by i one tratowały w ten sposób swojego rodzica. Jesteś przykładem, pamiętaj.

DorotaWollenszleger z firmy Kobieta i Rozwód Gdańsk:
W ferworze walki, pochłonięci konfliktem i batalią sądową rodzice często nie zauważają jak ich dziecko stało się samotne. Dorosłym chodzi o to by dopiec sobie nawzajem w bardziej lub mniej wyszukany sposób. Reagują na prowokacje z drugiej strony, dają się wciągać we wciąż to nowe konflikty. Często niestety zostają wciągnięte w tę grę również dzieci. Mediatorzy, psychologowie czy terapeuci podkreślają, że ważne jest wypracowanie umiejętności oddzielenia sporów i złych emocji do byłych małżonków od obowiązków rodzicielskich. Bez wątpienia kochamy nasze dzieci najmocniej na świecie. W trakcie rozwodu nie zawsze wszystko zależy od nas, ale niech ta miłość, będzie siłą napędową do tworzenia życia po rozwodzie, tak by było na czym je budować.

Partnerem artykułu jest

logo KiR Gdańsk (1)

Kobieta i Rozwód Gdańsk to firma stworzona przez kobiety dla kobiet. To wyjątkowe miejsce skupiające wszystkich specjalistów, którzy na zawiłej drodze rozwodowej mogą być potrzebni: prawników, mediatorów, psychologów, terapeutów, detektywów. Bywa, że do jednej sprawy trzeba zaangażować cały zespół. Tu nic nie jest przypadkowe. Możesz być pewna, że przydzieleni do sprawy specjaliści to sprawdzeni, kompetentni i skuteczni profesjonaliści.


Zobacz także

Fot. iStock / svetikd

Biznes-matki. One już wiedzą, że biznes z potrzeby serca ma wielkie szanse na sukces

Fot. iStock/elenaleonova

Jednodniowy post. 10 zalet dla zdrowia i urody, które cię do niego przekonają

Fot. iStock

Zamiast mówić o tym, co złe, powiedz… Dobro wraca do ciebie. Dlaczego nie uczymy tego naszych dzieci?