7 sygnałów, że jego ego jest silniejsze niż wasz związek

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
26 listopada 2018
Fot. istock/ViewApart
 

Faceci, którzy mają wielkie ego, nie są tak naprawdę pewni siebie. To prosta psychologia. Kiedy facet jest egoistyczny, brak mu odpowiedniej samooceny, aby wnieść pozytywne wibracje do waszego związku. Wszystko, co może ci zaoferować , jest negatywne. To logiczne – jeśli ktoś jest w głębi nieszczęśliwy,  robi rzeczy, które odstraszają bliskich. Jeśli twój partner jest samolubny i egocentryczny, bardziej martwi się o siebie samego niż przejmuje twoim szczęściem.

7 sygnałów, że jego ego jest silniejsze niż wasz związek

Tu chodzi o niego

Ilekroć jesteś zraniona lub przygnębiona i mówisz mu o swoich smutkach, zamiast pomóc ci wydostać się z tego stanu i zapewnić ci wsparcie, on koncentruje się tylko na sobie. Okazuje się, że on ma większe problemy. Kończy się jak zawsze –pocieszaniem…twojego partnera, a nie szukaniem rozwiązania dla ciebie.

Nie znosi, gdy jesteś „mądrzejsza”

Nawet jeśli przyjmie twoją radę, nie może po prostu zaakceptować, że masz rację, będzie próbował zdyskredytować cię w oczach innych, by sprawić, że sama przestaniesz w siebie wierzyć. Jego ego jest tak kolosalne, że prawie możesz je wyczuć w powietrzu, które go otacza. Nie ma możliwości, byś była od niego mądrzejsza, byś szybciej znalazła rozwiązanie.

Brak odpowiedzialności

Ilekroć dojdzie do jakiegoś nieporozumienia między wami, będzie starał się chronić siebie… Ucieknie i sprawi, że poczujesz się winna. Wiesz, że jesteś z nim emocjonalnie związana i ciężko jest ci zostawić kogoś, z kim spędziłaś tyle czasu. Ciężko zostawić uczucie, w które zainwestowałaś tyle energii. Pamiętaj, że to czas dodaje sentymentalną wartość do każdej relacji.

Wszystko wokół jest dla niego bardziej atrakcyjne niż ty

Jeśli jest wystarczająco skupiony na tobie, zauważy, jeśli czegoś potrzebujesz. Nie musisz od czasu do czasu sprowadzać go z powrotem na ziemię, bo tak mocno myśli o sobie, że zapomniał, że z domu wychodził z tobą, a nie sam…

Jesteś źródłem jego energii, ale on twojej nie

Jesteś po to, by spełnić jego potrzebę aprobaty i bycia akceptowanym. To twój podziw napędza jego ego. Uważa się za idealnego i bez skazy. Sam stanowi centrum swojego świata i uważa, że ty też takim go widzisz. A na pewno powinnaś, jeśli chcesz z nim być…

Jest wobec ciebie bardzo krytyczny

Nie zapominaj, że facet o obsesji na swoim punkcie nigdy do końca nie uzna, że ktoś (nawet najbliższa osoba), może być w czymś lepszy. Jeśli odniesiesz jakiś sukces, zawsze znajdzie „drugą” stronę medalu, by pokazać ci, że mogłaś coś zrobić lepiej. Nie pozwoli ci długo się cieszyć.

Nie buduje związku, czeka na gotowe

Nie ma czasu na myślenie o waszej przyszłości, na planowanie, na rozwijanie waszej relacji. Uważa, że jego obecność w twoim życiu jest dla ciebie na tyle wyjątkowa, by nie musiał już się więcej starać. To ty powinnaś się martwić o to, jak sprawy potoczą się dalej.


Na podstawie: relrules.com


Pokaż mi, co jesz, a powiem ci czy jesteś szczęśliwa

Redakcja
Redakcja
27 listopada 2018
Fot. iStock / domoyega
 

Szczęśliwa, czyli jaka? Po prostu w formie! Bo to, co zjadasz i jak traktujesz jedzenie, ma ogromny wpływ na całe twoje życie. Bez względu na to czy wierzysz w diety, czy ich potrzebujesz, żeby zrzucić zbędne kilogramy, czy też nie – bez zdrowego i zadowolonego ciała, daleko nie zajedziesz!

A co najczęściej odbiera nam szczęście? Zmęczenie.

5 rzeczy, które zabierają ci siłę i szczęście

1. Woda

Jest nieprzeceniona. Odpowiednie nawodnienie organizmu to podstawa do lekkiej i zdrowej egzystencji. Obojętnie czy rozumiesz przez to uporanie się z chronicznym bólem głowy, czy lepsze włosy. Bez wody (nie  herbaty, kawy, soku i czegokolwiek innego) ani rusz! Wodę „liczymy” zawsze solo.

2. Jedzenie przy okazji

Jemy za dużo i za rzadko. Nieregularnie. Posiłek rzadko kiedy wyznacza rytm dnia, raczej trzeba go gdzieś i jakoś upchnąć w kalendarz. Niedobrze i zdradliwie. Twoje ciało dostaje nieustannie poczucie, że nie wiadomo, co i kiedy „się trafi”. Magazynuje i chomiczy z radością każda nadmiar dostarczanej energii – bo jesz na zapas, przecież musi wystarczyć do wieczora… Przestań stresować swój żołądek, odpuść mu trochę.

3. Za późno

Jedzenie na noc… mmm. Kto z nas nie podziwiał o północy światła w lodówce, niech pierwszy rzuci kamień… Niestety, to  najlepszy przepis na zmęczenie i brak energii następnego dnia. To jak wybrać się na pierwszą lekcje pływania z kamieniami w kieszeniach. Owszem nie chodzi o to, że płakać z głodu pod kołdrą – zdarza się, ale gdy zdarza się codziennie, trudno mówić o wyjątkowej sytuacji… Objadasz się lub podjadasz późnym wieczorem – licz się ze skutkami „spożywczego kaca”.

4. Ciężko i nudno

O to dopiero grzeszek powszedni. Trudno być szczęśliwym i cieszyć się swoim życiem (obojętnie z jakiego powodu), gdy samo trwanie w bezruchu zdaje się być wysiłkiem olimpijskim. A mniej więcej tak czuje się człowiek przejedzony lub obciążony zbyt tłustymi i monotematycznymi posiłkami. Celebrujcie jedzenie, niech sprawia przyjemność, nie chodzi o to, by głodzić się i żyć o przysłowiowym listku sałaty. Wystarczy zadbać o różnorodność – nie tylko potraw, ale i ich składników

5. Zacznij dobrze

Każdy dzień. Śniadanie – rzecz dobra, choć dla niektórych trudna do okiełznania. Masz wrażenie, że umrzesz na  miejscu od porządnego śniadania? Nikt nie każe ci zjadać całej masy jedzenia, zjedz mało, tyle, żeby się dobrze czuć. Ważniejsze jest to, co zjesz. Nie stawiaj na cukier! Nawet małe śniadanie i jego „poprawka” na wynos jest lepsze niż jego brak.


14 uczciwych do bólu prawd, do których powinniśmy się przyznać i nie mieć z tym żadnego problemu

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
26 listopada 2018
Fot. iStock/strekozza77

Jak często żyjesz tak, jak chcesz, udajesz kogoś, kim nie jesteś? Dostosowujesz się do otoczenia, oczekiwań innych? Większość swojej energii wkładasz w to, by nikt nie zauważył, co naprawdę czujesz, z czym się zmagasz, co myślisz. Musisz być idealna, bo przecież świat od ciebie tego wymaga. Wiesz co? Gówno prawda. To twoje życie, nie marnuj je na tuszowanie prawd o sobie. Pokaż kim jesteś, a twoje życie stanie się lepsze i łatwiejsze. Naprawdę.

14 uczciwych do bólu prawd, do których powinniśmy się przyznać i nie mieć z tym żadnego problemu

„Jestem zagubiona”

Zagubienie pozwala zobaczyć miejsca, o których istnieniu nigdy nie zdawałaś sobie sprawy, i przeżywać chwile, o których wcześniej nie pomyślałaś. Nieznane dla nas wody, pozwalają odkrywać nowe, popełniać błędy, a dzięki nim rozwijać to, co w nas najlepsze. Nie trać nadziei, znajdziesz swoją drogę.

„Nie mam pojęcia, co z robić ze swoim życiem”

Witaj nieznane. Pozwól, żeby życie cię zaskoczyło. Nie musisz tu i teraz mieć planu, żyć w pośpiechu. Masz tyle czasu, ile potrzebujesz, by dowiedzieć się, czego chcesz i nie iść ślepo drogą, którą wskazali ci inni.

„Czuję, że stoję w miejscu”

Każdy pociąg musi się zatrzymać na stacji. Nie ma innej opcji. Ale twój czas nadejdzie, pojedziesz dalej, tylko poczekaj chwilę, zawieś się na niej, daj sobie trochę czasu.

„Nie zawsze jestem silna”

Pozwól sobie na słabość, nikt nie może być silny przez cały czas, to nienaturalne. Będą momenty załamania i awarie, ale pamiętaj, że są to tylko platformy do powrotu na swoją ścieżkę.

„Czasami potrzebuję kogoś, kto powie mi, że wszystko będzie dobrze”

I nie ma w tym nic złego. W życiu każdego z nas pojawiają się chwile, w których potrzebujemy pocieszenia, gdy chcemy, by ktoś nam powiedział, że wszystko będzie dobrze, że damy radę, by nas zmotywował i tchnął dobrą energię, gdy nam samym trudno ją znaleźć.

„Są noce, kiedy płaczę, zamiast spać”

Płacz to forma uwolnienia. Wszystkie rany i rozczarowania uwięzione w nas zasługują na wygnanie, a ty zasługujesz na oddech.

„Dokonuję złych wyborów”

Wszyscy takie mamy na swoim koncie, każdy choć raz źle wybrał, bo jesteśmy tylko ludźmi. Ważne, że próbujemy, chociaż czasem zawodzimy.

„Popełniam błędy”

Przegrywamy bitwy, to nie znaczy, że wojnę. To część naszego życia, popełnianie błędów uczy nas sztuki wstawania i stawania się mocniejszymi i lepszymi.

„Nienawidzę mojej pracy”

Wielu z nas tak myśli, niewielu ma odwagę i siłę ją zmienić. Tak bywa. Ale jeśli jest coś, co zmienić możesz – perspektywę. Praca daje ci pieniądze – to niezaprzeczalny plus, i tego się trzymaj.

„Nie mogę zadowolić wszystkich”

Nikt nie może. Zrozum, że nie jesteśmy tu po to, by podobać się innym ludziom, nie budzimy się, by czekać na ich pochwały i absolutnie nie chcemy stać się ich „ideą” nas samych. Urodziliśmy się wyjątkowi i jesteśmy tym, kim chcemy być.

„Nie zawsze jestem odważna”

Możesz zdjąć maskę, którą wkładasz w na co dzień. Możesz zrobić sobie przerwę od bycia odważną, możesz być szczerą i przyznać, że czasami się boisz, boisz się kolejnej bitwy, boisz się zranienia, bywasz przerażona życiem.

„Czuję się pusta”

Nie jesteś w tym sama. Czujemy pustkę, ponieważ zostawiamy fragmenty nas samych tym, których kiedyś kochaliśmy. Ale nawet jeśli tak się czujemy, nie znaczy, że tacy jesteśmy. Nigdy nie jesteś pusta. .

„Nie”

To jedno proste słowo, niby łatwe do powiedzenia jak „tak”, a jednak tak trudne. Dlaczego? Ponieważ się boimy. Obawiamy reakcji innych, nie odmawiamy, nie odrzucamy, tymczasem mamy prawo powiedzieć „nie”, kiedy tak czujemy i nie ma w tym nic złego.

„Nie zawsze jestem szczęśliwa”

Smutek odgrywa ważną rolę w naszym życiu. Szczęście nie mogłoby być szczęściem bez smutku, bo nie wiedzielibyśmy czym tak naprawdę jest. Prawda jest taka, smutne dni pozwalają nam jeszcze bardziej docenić te szczęśliwe.


Zobacz także

4 postawy wobec bliskich, które cię ograniczają

Nie musisz być na to gotowa. Jak sobie radzić z przemijaniem bliskich?

Po pierwsze, nie obwiniaj. 10 rzeczy, które powinieneś wypróbować, zanim zrezygnujesz ze swojego małżeństwa

Po pierwsze, nie obwiniaj. 10 rzeczy, które powinieneś wypróbować, zanim zrezygnujesz ze swojego małżeństwa