7 sygnałów świadczących o tym, że jesteś w złym towarzystwie. Może czas najwyższy zmienić znajomych?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
11 listopada 2017
Fot. iStock/portishead1
Fot. iStock/portishead1
 

Przyjaciółka dzwoni do mnie ostatnio późno w nocy i mówi: „Wiesz, mam smutną refleksję, właśnie spędziłam kilka godzin na spotkaniu ze znajomymi i mam poczucie, że ten czas niczego nie wniósł, był zmarnowany”. Długo rozmawiałyśmy…

To jakimi ludźmi się otaczamy, bez wątpienia ma wpływ na to, kim jesteśmy. Bywa, że ktoś pojawia się w naszym życiu na chwilę, by nas czegoś nauczyć, coś pokazać, z kimś innym tworzymy więź i trudno nam wyobrazić sobie jego nieobecność.

Różnie jednak dobieramy przyjaciół, znajomych. Czasami to oni nas wybierają i trwają przy nas bez względu na to, czy tego chcemy czy nie. Czasami ze strachu przed samotnością spędzamy czas w towarzystwie ludzi, którzy niczego nie wnoszą do naszego życia. Każdy z nas powinien mieć wokół siebie ludzi, którzy czynią nas lepszymi, a puścić tych, którzy tego nie robią. Jak ich rozpoznać? Oto kilka ostrzegawczych sygnałów.

Mają dla ciebie czas tylko wtedy, gdy im jest wygodnie

Nie marnuj czasu na kogoś, kto chce się z tobą spotkać czy porozmawiać tylko wtedy, gdy jemu jest wygodnie. Przyjrzyj się swoim znajomościom, czy ktoś w ten sposób się zachowuje? Nie powinniśmy nikogo zmuszać do tego, by robił dla nas miejsce w swoim życiu, wydzwaniać, próbować się spotkać, bo jeśli naprawdę komuś na nas zależy, sam stworzy przestrzeń w swoim życiu, do której z radością nas zaprosi. Jeśli masz obok siebie osobę, która nie docenia twojej wartości, odpuść. Nigdy nie proś o uwagę. Poznaj swoją wartość i idź dalej, jeśli musisz.

Rozpamiętują przeszłość przeciwko tobie

Bywa, że mamy wokół siebie ludzi, którzy nie akceptują faktu, że już nie jesteśmy tacy, jacy byliśmy, że wyciągnęliśmy wnioski z naszych błędów i zmieniliśmy się. Może im nie odpowiadać, że dojrzewamy, że mamy własne życie, że rozwijamy się, zyskujemy nowych znajomych, przyjaciół, dlatego tonem oskarżycielskim mówią: „Wiesz, tak się zmieniłaś”  chcąc zatrzymać nas. Nie pomagaj im. Trzymanie się przeszłości jest marnowaniem energii, nie służy tworzeniu lepszego dnia.

Sprawiają, że czujesz się jak w potrzasku

Zdrowe relacje sprawiają, że drzwi i okna są dla ciebie szeroko otwarte. Nie masz poczucie, że jesteś w potrzasku, możesz przyjść i odejść w każdym momencie, to zależy tylko od ciebie. Są jednak relacje, które stają się dla nas więzieniem. Mamy wrażenie, że nie możemy się z nich wydostać będąc nieustannie trzymanym na smyczy, kontrolowanym. Warto znaleźć sobie dużo siły, by w końcu otworzyć drzwi i wyjść, by móc się rozwijać.

Dyskredytują twoje marzenia i umiejętności

Warto mieć wokół siebie ludzi, którzy w ciebie wierzą, którzy wspierają i wiesz, że na ich pomoc możesz liczyć. To ty podejmując się jakiegoś działania powinieneś wierzyć, że jest to możliwe. Nikt inny nie powinien tego oceniać, bo zwyczajnie nie jest tobą.

Jeśli ktoś próbuje ci wmówić, że nie dasz rady, poddaje pod wątpliwość sens tego, co robisz, daj sobie spokój. Nie martw się tym, co myślą inni, rób to, co uważasz za słuszne i uwierz –wówczas jednymi osobami, które będą się na ciebie wściekać, będą ci, którzy nie życzą ci dobrze.

Niszczą twój optymizm

Każdy z nas ma w swoim towarzystwie osoby negatywnie nastawione do wielu rzeczy. Ale uważajmy, bo oni nie tylko zachowują się negatywnie w stosunku do nas, ale wobec wszystkich, z którymi mają kontakt. To, co mówią i robią, jest projekcją ich własnej rzeczywistości, ich własnych wewnętrznych problemów, dlatego ważne jest, żeby nie brać sobie tego do serca. Mamy kontrolę nad tym, czy pozwalamy się w ten sposób traktować, zawsze możesz wstać i wyjść. Pozytywne rzeczy w naszym życiu zdarzają się, gdy trzymamy się z daleka od toksycznych pesymistów. Nie oznacza to, że ich nienawidzisz, oznacza, że masz szacunek do siebie.

Zmuszają cię do osądzania

Moja przyjaciółka została właśnie postawiona w takiej sytuacji, w rozmowie toczącej się na temat kogoś innego, kogo nie znała, a kto przez resztę był wyśmiewany, z kogo szydzono. A przecież nikt  z nas nie jest lepszy od drugiej osoby, świat nie dzieli się na lepszych i gorszych z powodu tego, jak wyglądają, jak się zachowują, jakie mają wykształcenie. Jeśli przebywasz wśród ludzi, którzy z lubością oceniają innych – unikaj ich za wszelką cenę, oni niczego dobrego nie wnoszą do twojego życia.

Oczekują od ciebie, że będziesz kimś innym

Często słyszysz: „Tego się po tobie naprawdę nie spodziewałam” mówione z żalem i rozczarowaniem, ale też złością, kiedy odmawiasz, kiedy na coś nie masz ochoty, kiedy po prostu mówisz, to co czujesz, jesteś sobą?

Jeśli ktoś oczekuje, że będziesz kimś innym, nie cofaj się. Mądrzej jest stracić relację niż udawać w niej kogoś, kim nie jesteś. Łatwiej jest poradzić sobie ze smutkiem, stratą znajomego czy nawet takiego „przyjaciela” niż odbudowywać siebie na nowo.

Bardzo często nie zwracamy uwagi na to, z kim się spotykamy, kogo zapraszamy do naszego domu, często też dlatego, że są to długoletnie znajomości. Ale przecież my się zmieniamy, inni się zmieniają, dajmy sobie prawo do weryfikowania naszego towarzystwa, do zmiany, jeśli widzimy, że jest nam potrzebna. Jeśli otworzymy się na nowe osoby, zobaczymy, ile interesujących ludzi jest wokół nas.


 

źródło: marcandangel.com


W ilu językach potrafisz powiedzieć „kocham cię”?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
11 listopada 2017
Fot. istock/oneinchpunch
Fot. istock/oneinchpunch
 

Dla wielu z nas to najpiękniejsze słowa, jakie można sobie wymarzyć. Wypowiedziane przez bliską osobę mogą zmienić rzeczywistość, mogą wywrócić cały świat do góry nogami. W ilu językach potrafisz powiedzieć „kocham cię”?

Zobaczcie koniecznie filmik nakręcony w Nowym Jorku, mieście wielu kultur. Jego autor poprosił przypadkowo spotkane osoby, by wyznały miłość w języku kraju, z którego pochodzą. Efekt jest fantastyczny!

P.S. Pana z Polski pozdrawiamy i życzymy mu wiele miłości. Bo jakiś taki smutny…


Skąd masz wiedzieć, że to nie jest prawdziwa miłość. Kiedy nie ma chemii

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
11 listopada 2017
Fot. iStock / AleksandarNakic
Fot. iStock / AleksandarNakic
 

Całkiem niedawno spotkałeś pewną wyjątkową osobę. Spotykacie się, jest dobrze. Jednak coś w głębi serca podpowiada ci, że to „nie to”, zaczynasz mieć wątpliwości. Dlaczego? Przecież ona/on jest wspaniała/wspaniały. To ktoś, na kim można polegać, zabawny, mądry… Nie wiesz skąd to niepokojące uczucie, ale może po prostu nie spotkałeś jeszcze prawdziwej miłości?…

Bo on „nie czyta w  twoich myślach”

Nie, nie tak jak Mel Gibson w filmie „Czego pragną kobiety”, cuda się nie zdarzają. Jednak między ludźmi, których relacja jest wyjątkowa istnieje rodzaj więzi, która sprawia, że nasze myśli kierują się w tę samą stronę. Niemal namacalne staje się to, co niematerialne. Ale prawda jest również taka, że w wielu wypadkach taka więź przychodzi z czasem. Więc, nie spiesz się z decyzjami.

Bo brak jest między wami „chemii”

Zauroczenie może trwać maksymalnie dwa lata. Potem, w związek trzeba włożyć wysiłek, trzeba chcieć nad nim pracować, żeby przetrwał. Ale jeśli brak między wami „przyciągania”, nie ma na czym dalej budować, relacja stanie się martwa.

Bo nie słyszysz, że jesteś kimś wyjątkowym

Jeśli twój partner nie przypomina ci, że jesteś ważną osobą w jego życiu, jeśli ty nie czujesz, nie chcesz tego samego powiedzieć jemu, musisz zadać sobie pytanie, dlaczego tak się dzieje. Lepiej teraz niż za kilka lat.

Bo czujesz się oceniania przez partnera

Wielu z nas wierzy, że miłość znos wiele, poświęca się, toleruje lub cierpi w ciszy.  Myślimy, że nasze zaangażowanie jest dowodem naszej miłości. To nie jest miłość. Miłością jest zrozumienie, widzenie, słyszenie i akceptowanie kogoś takim, jakim jest.

Bo on jest „nieobecny”

Prawdziwa miłość jest przy tobie na dobre i na złe. Możesz na nią liczyć w trudnych momentach i nie musisz się zastanawiać „gdzie on się u licha podziewa, teraz gdy potrzeba mi wsparcia”.

Bo nie czujesz, że musisz mieć z nim kontakt

Jeśli kochasz prawdziwie, chcesz dzielić się z ukochaną osobą wszystkim, co tylko wpadnie ci do głowy i to jak najszybciej. Łapiesz się na tym, że wolisz zadzwonić do przyjaciół?

Bo czujesz, że musisz się przed wszystkimi usprawiedliwiać

Prawdziwa miłość sprawia, że wszystko jest proste i naturalne. Kiedy musisz uspokajać swoich bliskich, że jesteś z właściwą osobą, to znaczy, że sama tego nie czujesz.

Bo nie czujesz się do końca swobodnie w jego obecności

I nie odczuwasz radości, gdy go widzisz. To już pewny znak, że należy zakończyć tę znajomość, a przynajmniej zmienić jej status na „znajomi”.

Bo brak ci poczucia bezpieczeństwa

Pierwsze słowa, które przychodzą ci teraz na myśl, to: „na krawędzi”. Boisz się, co on sobie pomyśli? Kiedy miłość jest prawdziwa i dobra, rozmawiasz ze swoim partnerem szczerze, oboje szanujecie swoje punkty widzenia.


Zobacz także

Fot. iStock/fotostorm

Uważajcie na swoje dzieci! Pianki do kąpieli uszkadzają dzieciom wzrok!

Fot. iStock/Alija

Nie można zmuszać kobiet do noszenia szpilek w pracy. Naukowcy mają na to twarde dowody

Fot. iStock / muratseyit

„Jeśli wybierasz trudną miłość, twoja sprawa, nie mieszaj w to dziecka”. List córki do matki