7 oznak zaburzeń hormonalnych, które powinnaś znać

Agnieszka Sierotnik
Agnieszka Sierotnik
18 sierpnia 2016
7 oznak zaburzeń hormonalnych, które powinnaś znać
fot. iStock/max-kegfire

Hormony to ostatnio bardzo popularne słowo, zarówno w mediach jak i w lekarskich gabinetach. Dopiero od niedawna zaczęliśmy sobie zdawać sprawę, że te związki chemiczne wytwarzane przez gruczoły w naszym organizmie, mają na nas ogromny wpływ – od bólu głowy po słabe kości. Problem w tym, że wystarczy lekko przekroczyć granicę dobrego wyniku, a cała gospodarka hormonalna zaczyna się chwiać. Kiedy warto umówić się na wizytę do endokrynologa?

1. Ciągłe zmęczenie 

Wysypiasz się, a i tak jesteś zmęczona. Brzmi znajomo? To najczęstszy objaw hormonalnej nierównowagi. Może być za to odpowiedzialnych kilka hormonów, ale najczęściej chodzi o insulinę. Zazwyczaj senność jest spowodowana jest zbyt wysokim stężeniem we krwi. Dobra wiadomość? W większości przypadków powinna pomóc zmiana diety na tą z mniejszą ilością węglowodanów, aktywność fizyczna i utrata wagi.

2. Bezsenność 

Ah ten sen! Ciągle go za mało! U mężczyzn bezsenność jest znakiem problemów z poziomem testosteronu, który prawdopodobnie jest za niski. U kobiet winowajcą będzie niski poziom progesteronu. Oczywiście najprościej zacząć terapię lekami, ale każda z nas słyszała chyba, jakie mogą być tego konsekwencje. Dlatego najpierw warto spróbować naturalnych metod. Na przykład zioła takie jak niepokalanek pospolity.

7 oznak zaburzeń hormonalnych, które powinnaś znać

fot. iStock/vitranc

3. Zmniejszony popęd seksualny 

Niski poziom estrogenu u pań i testosteronu u panów może sprawiać, że seks schodzi na dalszy plan. Tak naprawdę to na ten bardzo daleki plan. U kobiet wiąże się to z menopauzą, w czasie której poziom estrogenu zdecydowanie się zmniejsza. Co ciekawe, lekarze zaczynają mówić o „męskiej menopauzie”. Dlaczego? U mężczyzn poziom testosteronu spada po 50 roku życia. Jak w każdym przypadku, tutaj także można stosować terapię hormonalną. Warto jednak sprawdzić, czy zmniejszony popęd seksualny na pewno jest winą estrogenu.

4. Nocne poty i uderzenia gorąca 

To chyba najpopularniejsze objawy menopauzy, które ciągle przewijają się w rozmowach kobiet. Kiedy poziom estrogenu spada, w damskim organizmie zachodzi wiele zmian. Nocne poty mogą sprawić, że poczujemy się jak po wyjściu z basenu, a uderzenia gorąca w ciągu dnia dają poczucie ogromnego dyskomfortu. Co ciekawe, coraz więcej młodych kobiet dopadają te symptomy, choć do ogólnie przyjętego wieku menopauzalnego jeszcze trochę im brakuje.

5. Zaniki pamięci i problemy z koncentracją

To niesamowite, jak wiele w naszym organizmie mogą zdziałać hormony. Bo kto by pomyślał, że problemy z pamięcią i koncentracją mogą być wywoływane właśnie przez nie? A konkretnie przez kortyzol. Hormon, który często nazywany jest „hormonem stresu”. To właśnie stres jest winowajcą wielu naszych problemów ze zdrowiem. Kiedy stresujesz się czymś przez dłuższy czas, nadnercza przestają produkować wystarczającą ilość kortyzolu. A kiedy jego poziom spada, nie potrafisz się wystarczająco skupić i zapamiętać wielu ważnych rzeczy.

6. Emocje poza kontrolą

Zmiany nastrojów, lęk, depresja, drażliwość… Nie bez powodu mówi się, że hormony buzują, kiedy humor zmienia się z  godziny na godzinę. W tym wypadku problem może leżeć w progesteronie lub estrogenie.  Ich poziom może być zbyt wysoki lub zbyt niski. Następnym razem, kiedy będziesz myślała, że wariujesz i pora udać się do psychiatry, zmień wizytę u lekarza na endokrynologa.

7 oznak zaburzeń hormonalnych, które powinnaś znać

fot. iStock/bymuratdeniz

7. Wahania wagi 

To chyba najpopularniejszy objaw zaburzeń hormonalnych, choć wciąż hormony pojawiają się jako ostatnie w wymienianych przyczynach nadwagi lub niedowagi. Przytyłaś bardzo dużo w bardzo krótkim czasie? A może schudłaś? Zamiast rzucać się na drakońskie diety, lepiej sprawdzić poziom insuliny, kortyzolu i prolaktyny. Może to brzmi śmiesznie, ale hormony naprawdę potrafią zmienić cyfry na wadze, a przy okazji nieźle namieszać z naszą figurą.

„Najważniejsze” hormony – ściągawka

Insulina – wytwarzana przez trzustkę, pomaga kontrolować sposób, w jaki glukoza z jedzenia zostaje przetransportowana do komórek, gdzie zmieniana zostaje w energię

Fot. iStock / Ugreen

Fot. iStock / Ugreen

Testosteron – produkowany w jądrach u mężczyzn i jajnikach u kobiet. To podstawowy męski hormon, który pomaga w budowaniu masy mięśniowej, poziomie energii, ale przede wszystkim odpowiada za męską seksualność. 

Fot. iStock / geopaul

Fot. iStock / geopaul

Estrogen i progesteron – także produkowane w jajnikach i jądrach. U kobiet są to najważniejsze hormony wpływające na owulacje, cykle menstruacyjne, ale także za ciążę. 

Fot. iStock / quarius83men

Fot. iStock / quarius83men

Kortyzol – wytwarzany w nadnerczach, odpowiada za poziom stresu w organizmie

Fot. iStock / HYWARDS

Fot. iStock / HYWARDS

źródło: LifeHack.org


Trening interwałowy nie dla każdego? Fakty i mity o HIIT

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
18 sierpnia 2016
trening interwałowy
Fot. iStock / RyanJLane

Bycie fit jest w modzie, a co za tym idzie, chętnie podglądamy światowe trendy w ćwiczeniach i z powodzeniem przenosimy je na nasz grunt. Cel jest szlachetny, o ile podstawowym założeniem aktywności fizycznej jest troska o szczupłą sylwetkę i zdrowe ciało. Gorzej, gdy chcemy po prostu szybko schudnąć i łapiemy się za pierwszy lepszy sposób na topie, by osiągnąć założony cel.

Trening interwałowy, co to takiego?

Interwały, to jedna z popularniejszych wśród sportowców zawodowych i amatorów form treningu. Zewsząd słychać jego pochwały za wyjątkowe efekty, jakie można osiągnąć dzięki niemu. Czym właściwie są interwały?

Intensywny trening interwałowy, zwany też HIIT (ang. High Intensity Interval Training), jest treningiem cechującym się zmienną intensywnością ćwiczeń. Jego dokładne ramy nie zostały ściśle określone, ale najważniejsza zasada jest jedna — najpierw pracujemy na wysokim tętnie, a później odpoczywamy na niższym tętnie.

Aby obliczyć tętno maksymalne dla czynnych sportowców, zastosuj jeden z wzorów dedykowanych kobietom: HRmax =  216 – (1,09 x wiek)

Przykład: dla kobiety w wieku 30 lat:

HRmax = 216 – (1,09 x 30)
HRmax = 183,3

Trening interwałowy opracowano na potrzeby wyczynowych sportowców, aby poprawić ich wytrzymałość, prędkość oraz siłę. Okazało się przy okazji, że dodatkowym efektem HIIT jest znaczna redukcja tkanki tłuszczowej. Co więcej, fakt, że wystarcza już 4 minuty (protokół treningowy Tabaty) intensywnego treningu 2-3 razy w tygodniu, aby cieszyć się efektami. To zachęciło do wykonywania interwałów także amatorów, szukających czasem drogi na skróty dla osiągnięcia swojego celu. Ale jak to wygląda w rzeczywistości?

trening interwałowy

Fot. iStock / Jacob Ammentorp Lund

Fakty i mity dotyczące intensywnego treningu interwałowego

1. Krótki czas daje szybkie efekty

Wydaje ci się, że interwały są stworzone dla ciebie? Nie daj się zwieść twierdzeniem, że te skromne, choć intensywne 4 minuty wysmuklą twoją sylwetkę. Owszem, pojedynczy interwał może trwać nawet i 3 minuty. Jednak jeden interwał wiosny nie czyni, jeśli weźmiemy pod uwagę, że może trwać nawet kwadrans i na jednym praca się nie kończy. Weź pod uwagę cały trening z rozgrzewką i rozciąganiem po nim, interwały. Cały trening może trwać 40 czy nawet 60 minut.

2. Po intensywnej części HIIT należy kilka minut odpoczywać

To się nie sprawdzi i nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, ponieważ przy zbyt długich przerwach twoje ciało zapomni o wcześniejszym ćwiczeniu. Najkrótsze przerwy na uspokojenie tętna między kolejnymi interwałami, ponieważ długa przerwa wypoczynkowa sprawia, że trening nie ma charakteru interwałowego. Bardziej zaawansowani sportowcy będą nawet o wiele dłużej pracować niż wypoczywać np. 25 sekund sprintu, 15 sekund wypoczynku lub obwód kilku ćwiczeń 2 minuty pracy, 1 minuta wypoczynku.

3. Nie każdy trening interwałowy to HIIT

I nie każdy przyniesie ten sam efekt. Trening interwałowy polega na ćwiczeniach w strefie niskiej intensywności naprzemiennie z wysoką intensywnością. Może go zrobić starszy człowiek przez 5 minut szybszego marszu i 2 minutach wolniejszego marszu.

4. Nie wolno łączyć treningu interwałowego z aerobowym i siłowym?

Można to robić, ponieważ nie ma naukowego uzasadnienia konieczność ich rozdzielenia. Łączenie tego rodzaju treningów z treningiem HIIT to łączenie najlepszych cech treningu aerobowego i beztlenowego. 20-30 minutowy bieg niskiej intensywności wykonany po sesji interwałowej można potraktować jako odpoczynek i schładzanie po ciężkiej pracy, co obniża ryzyko kontuzji, zapewnia szybszą regenerację i lepsze efekty w spalaniu tłuszczu.

5. Trening interwałowy nie dla laików

Jeśli do tej pory nie miałaś wiele wspólnego ze sportem, zapomnij o interwałach na dobry początek tej przygody. Lepiej zacząć od aerobów, a po kilku tygodniach wprowadzić interwały. Np., pierwsze trzy tygodnie sesje treningu siłowego 3 razy w tygodniu i do tego 2 lub 3 razy w tygodniu trening aerobowy ok. 30 – 40 minut jednostajnym tempem. Następnie w czwartym tygodniu w dni, w którym nie wykonujemy ćwiczeń siłowych, wprowadzamy elementy treningu interwałowego jako dodatek do aerobów.

Jakie ćwiczenia pasują do treningu interwałowego?

W treningu HIIT warto wykonywać wiele różnych ćwiczeń, uzależnionych od preferencji, dostępności sprzętu i miejsca. Najważniejsze jest, aby wykonywać te ćwiczenia z odpowiednią intensywnością. Aby uzyskać odpowiednio wysoką intensywność treningu, stosuje się ćwiczenia złożone, oparte na ruchu wielu grup mięśniowych. Trening powinien trwać  od 14 minut do ok. 30 minut. W to wlicza się 5 min rozgrzewki przed treningiem oraz 5 minut schładzanie po treningu i oczywiście czas pracy interwałowej 4 – 20 minut.

Najczęściej wykorzystuje się:

  • biegi,
  • jazda na rowerze,
  • przysiady (także ze sztangą),
  • martwe ciągi,
  • pajacyki,
  • skakanie na skakance,
  • krokodylki (przysiad, deska, powrót do przysiadu i wyskok)
  • podciąganie na drążku.
Fot. iStock /lzf

Fot. iStock /lzf

Sprawdź inne proponowane plany treningowe dla HITT.


źródło: potreningu.plbonavita.plinterwalowy.pl


Mózg brzuszny. Twoje drugie, tajemnicze centrum dowodzenia

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
18 sierpnia 2016
mózg brzuszny
Fot. iStock / Nerthuz

Mózg to nasze główne centrum dowodzenia, ale naukowcy skupiają się na poznawaniu enterycznego układu nerwowego, który pełni rolę nie mniej istotną. Zatem wszystko wskazuje na to, że nasz drugi mózg zlokalizowany jest w okolicy… jelita.

Enteryczny układ nerwowy – twój drugi mózg

Ta nazwa odnosi się do skomplikowanego systemu setek milionów komórek nerwowych, które kierują funkcjonowaniem jelit. Ten układ tworzą splot trzewny, określany mianem drugiego mózgu. Ci ciekawe, liczba neuronów w nim, przewyższa liczbę neuronów w rdzeniu kręgowym. Dla jelit pełni on ważne zadanie – reguluje ich skurcze, transport składników odżywczych przez błonę śluzową jelita i przepływ krwi wewnątrz ściany tego organu.

Motyle w brzuchu a jelita

Mózg brzuszny jest połączony z centralnym układem nerwowym. Ok 90% neuronowych połączeń prowadzi w górę, do samego mózgu. W ten bezpośredni sposób przekazywane są impulsy z układu trawienia, poza naszą świadomością. Co więcej, to za jego pośrednictwem powstają nastroje: pozytywne bądź negatywne, np. osławione motyle w brzuchu, u osób zakochanych. Zależność biegnie też w drugą stronę, ponieważ mózg „centralny” wpływa na mózg „brzuszny”, mimo, że trawienie funkcjonuje niezależnie od niego. Stąd silne uczucia, stres lub traumatyczne wydarzenia mogą prowadzić do bólów brzucha, jego skurczów, biegunki lub wymiotów.

mózg brzuszny

Fot. iStock / vitapix

Hipnoterapia i olejek miętowy

W 2010 r. Paul Enck z kliniki uniwersyteckiej w Tübingen udowodnił, że psychoterapia łagodzi dolegliwości jelitowe skuteczniej niż większość dostępnych leków. Przeanalizowano 121 badań z ostatnich 35 lat – tylko olejek miętowy okazał się nieznacznie efektywniejszy od psychoterapii.

Szczególną formę psychoterapii dla cierpiących na dolegliwości brzucha opracował prof. Peter Whorwell z University of Manchester. W trakcie hipnoterapii wypowiada m.in. sugestie, które mają zbudować w pacjencie poczucia kontroli jelita. Udowodniono, że ta terapia ma rzeczywisty wpływ na wydzielanie soków żołądkowych, perystaltykę żołądka i jelit oraz na trawienie. Jej skuteczność dowiedziono podczas podziału badanych 126 pacjentów na trzy grupy: jedną poddano hipnoterapii, druga otrzymała leki, a trzecia placebo. W efekcie chorzy poddani hipnozie całkowicie zrezygnowali z przyjmowania lekarstw, a symptomy choroby cofnęły się u nich bardziej niż u pozostałych. Terapia hipnozą daje zasadniczo długofalowy efekt, i może na lata powstrzymać symptomy zespołu jelita drażliwego.


źródło: charaktery.eu


Zobacz także

Fot.iStock/Geber86

8 objawów nietolerancji glutenu

Fot. iStock/olaser

Po co pani cztery kurtki? A tak pragmatycznie, zawsze można zwrócić… O promocji w Lidlu słów kilka i nie tylko

Singielko, koniec z narzekaniem, głowa do góry! Masz przecież kilka powodów do radości

Singielko, koniec z narzekaniem, głowa do góry! Masz przecież kilka powodów do radości