7 oznak dojrzałości emocjonalnej

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
19 grudnia 2016
7 oznak dojrzałości emocjonalnej
Fot. iStock / Goami

Dojrzałość kojarzy na się z dorosłością, z osiągnięciem pewnego etapu życia, nabranymi doświadczeniami i minionymi latami. Ale nie tylko metryka i nasza cielesność pokazują poziom naszego rozwoju i przemiany, które w nas zaszły, ale także i to, w jaki sposób radzimy sobie i kontrolujemy nasze uczucia i emocje. Bo choć biologia mówi, że składamy się z tkanek i komórek, to psychologia powie, że człowiek to istota złożona z emocji. Jaka jest więc osoba dojrzała emocjonalnie i czym się charakteryzuje?

Potrafi się pożegnać

Z ludźmi, którzy nie pozwalają jej się rozwijać, gaszą jej energię życiową i są toksycznymi przyjaciółmi. Z przeszłością, która już za nią i choćby była trudna i bolesna, to jest już zamkniętym rozdziałem, do którego wracać nie trzeba. Z przeszłością, która jawi się jako piękniejsza od tego co teraz i tego, co dopiero będzie, do której chętnie wróciłaby i poczuła znowu te pozytywne emocje. Ale to niemożliwe, trzeba żyć tym, co teraz, uwolnić się od myśli, które przynoszą nam jedynie lęk i strach przed przyszłością. Dojrzały emocjonalnie człowiek wie, że trzeba się od tego odciąć, odpuścić, powiedzieć „żegnaj, do nie-widzenia” i zacząć pisanie nowego rozdziału.

Akceptują to, co w przeszłości

Nie roztrząsają każdego popełnionego błędu, każdej minionej sytuacji, utraconej przyjaźni czy byłego związku. Wyciągnęli swoje wnioski, zaakceptowali uczucia własne i innych, idą naprzód bez zbędnego bagażu emocjonalnego. Człowiek dojrzały emocjonalnie nie pozwala na to, by to, co minione wpływało na jego teraźniejszość i wie, że aby budować dobrą przyszłość, trzeba oczyścić się z bólu przeszłości, rozliczyć z własnymi uczuciami, nawet tymi najbardziej bolesnymi.

Znają swoje myśli i uczucia

Dojrzali emocjonalnie są świadomi swoich emocji, własnych myśli, potrafią je mądrze analizować i nie działają impulsywnie pod ich wpływem. Jeśli trzeba, są gotowi do przemyślenia, autorefleksji, zastanowienia się nad tym skąd wzięły się ich myśli i emocje, a nawet do zapisania ich. Cechuje ich mentalna jasność, dzięki której mogą rozwiązywać swoje problemy bez emocjonalnych burz. Ich świadomość dotyczy także tego, co mówią i odczuwają inni – wiedzą, że nie każda negatywna opinia i nie każde uczucia innych są ich odpowiedzialnością, potrafią przyjąć krytykę bez bólu i z szacunkiem.

Nie narzekają

Bo są świadomi tego, że narzekanie niczego nie zmieni na lepsze, a jedynie może na nich wpływać w zły sposób. Dojrzali emocjonalnie wiedzą, że powtarzanie negatywnych opinii na własny temat lub na temat swojego otoczenia może sprawić, że zmieni się ich myślenie o świecie i utracą w ten sposób część życiowej energii, dlatego są nastawieni na działanie i wprowadzanie zmian. Bo jeśli coś w życiu dojrzałych emocjonalnie osób nie działa i z czymś źle się czują, to chcą to ulepszyć, zmodyfikować, naprawić, albo zaakceptować – bo przecież nie na wszystko można mieć wpływ, nie wszystko można zmienić.

Znają granice empatii i pomocy innym

Nie pozwalają na to, by problemy innych, czyjeś negatywne emocje przytłoczyły ich i zdominowały ich życie.  Wiedzą, że egoizm to nic złego i czasami należy postawić siebie na pierwszym miejscu przed wszystkim i wszystkimi. Są dobrymi przyjaciółmi, aktywnie uczestniczą w życiu społecznym, pomagają innym, angażują się, ale wiedzą, gdzie postawić granice i kiedy należy powiedzieć „nie”. Asertywność nie jest dla nich problemem, udało im się znaleźć równowagę pomiędzy tym, co oddają innym i światu, a tym, co dostają od innych i świata dla siebie.

Pozwalają sobie na błędy bez poczucia winy

Dojrzały emocjonalnie człowiek, wie, że nie musi być perfekcyjny, że nawet popełniając błędy nie staje się automatycznie zły i bezwartościowy. Porażki i niepowodzenia są dla niego źródłem nauki i sposobem na to, by znaleźć właściwą drogę, którą należy iść dalej. Akceptuje swoje błędy, nie boi się własnych wad, nie obwinia za to, co mu nie wychodzi. Niepowodzenie jest dla niego dodatkową motywacją do rozwoju, ale nie dąży do ideału, bo wie, że nie to powinno być celem życia, że nie zawsze można i trzeba osiągnąć najwyższy poziom.

Ufają sobie i innym

Dojrzali nie boją się otworzyć emocjonalnie przed innymi i… sobą samym – czasami bywa to bardzo trudne. Ufają sobie i innym, nie oczekują, że nawiązanie relacji i bliskość z kimś będzie dla nich jedynie źródłem bólu i zmartwienia. Wiedzą też, że zamknięcie się na świat i innych ludzi jest dodatkowym ciężarem, który trzeba będzie dźwigać przez życie. Dojrzali emocjonalnie unikają noszenia balastu, który ich krępuje, świadomie wybierają swobodę i wolność.


Na podstawie: pieknoumyslu.com


Tego jeszcze nie było, ale jest bosko! Zobaczcie koniecznie najnowsze, choinkowe trendy

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
19 grudnia 2016
choinkowe trendy
Fot. Screen z Instagram

Pamiętacie szał na białe albo różowe choinki? Tak, te pięknie wystylizowane w zagranicznych magazynach i programach perfekcyjnej Marthy Stewart albo świątecznych reklamach. Niby piękne, awangardowe, ale… sztuczne. Jeżeli masz ochotę na kolorowe drzewko wcale nie musisz kupować plastikowej choinki. Bo w tym roku Święta mogą być i kolorowe, i prawdziwe. Zobaczcie koniecznie PRAWDZIWE, kolorowe drzewka ze Stanów.

Na choinkowych plantacjach w Johnsontown (w Pensylwanii) oraz w San Martin (w Kalifornii) klienci mogą kupić kolorowe drzewko, wedle własnych upodobań. Ba! Zgodnie z tradycją obowiązującą za oceanem, samemu trzeba pojechać i ściąć swoje świąteczne drzewko. Barwienie żywych choinek, to tajemnica tamtejszych hodowców, ale zarzekają się, że upiększone choinki cieszą oko i dużo, dużo dłużej trzymają  się w nienaruszonym stanie jeszcze po Nowym Roku.

A wam, podoba się taka wersja? Zobaczcie koniecznie!

 

idk how to feel about this // #ChristmasTreeHunting #ColoredTree #BlueChristmasTree Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika G | K (@gk.picss)


Źródło: Countryliving, Instagram


Pierwszy w Polsce domowy aparat KTG już jest dostępny

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
19 grudnia 2016
Fot. iStock / kzenon
Fot. iStock / kzenon

Pierwsze USG i zazwyczaj pierwsze bicie małego serduszka – każda z nas będąc w ciąży czeka na ten moment. Bo ciąża, nawet ta trudna, jest nagradzana właśnie tymi wszystkimi drobnymi momentami, gdy uda nam się podejrzeć choć przez chwilę nasze dziecko i nie tylko zachwycić się, ale i odetchnąć wiedząc, że jest bezpieczne, zdrowe.

Niektóre badania w czasie ciąży, oprócz tej najważniejszej wartości, jaką jest wiedza o stanie zdrowia dziecka oraz mamy, niosą ze sobą coś równie ważnego. Pierwsze nici budowanej relacji z nowym członkiem rodziny, możliwość zobaczenia przez moment, jaki maluch jest. Badania takie, jak KTG, to rodzaj „polisy na spokojny sen”, to nasza pewność, że nie przegapimy czegoś niepokojącego, że wszystko zakończy się tym najważniejszym happy endem.

W dobie telemedycyny, przeniesienia niektórych badań do domu pacjenta, to nie tylko wygoda, ale i więcej możliwości. W zgodzie z tą ideą, powstał Home KTG – nowy, złoty standard opieki położniczej.

Home KTG, nie tylko aparat

Dzięki innowacyjnej usłudze HomeKTG – możesz posłuchać bicia serca twojego dziecka w domu – o dowolnej porze dnia i nocy. Jeśli coś cię zaniepokoi położna z Centrum Medycznego odpowie na każde twoje pytanie, a w razie niebezpieczeństwa wezwie karetkę.

Home KTG to nie tylko apart do wykonania badania, to nowoczesna usługa, od niedawna dostępna również w Polsce.

Badanie za pomocą KTG polega na rejestracji czynności serca dziecka oraz czynności skurczowej macicy. Do niedawna usługę KTG wykonywano wyłącznie w placówkach medycznych. Teraz dzięki usłudze Home KTG pojawiła się możliwość wykonania badania w warunkach domowych, samodzielnie przez przyszłe mamy.

Aparat HOME KTG otrzymujesz po podpisaniu umowy. Każde badanie [nieważne o jakiej porze je wykonasz] za pomocą specjalne aplikacji przesyłane jest do Całodobowego Centrum Medycznego Monitorowania, gdzie jest analizowane i opisywane przez zespół specjalistów, w skład którego wchodzą ginekolodzy oraz położne. Jeśli coś ich zaniepokoi – jesteś natychmiast informowana telefonicznie. Jeśli wyniki są negatywne – wzywają karetkę pod adres, który  podasz. Jeśli wszystko jest w porządku na aparacie wyświetli się komunikat „OK”.

Proste, jasne i co najważniejsze HOME KTG nie opiera się tylko i wyłącznie na technologii czy sztucznej inteligencji. Jeżeli podasz adres e-mail ginekologa prowadzącego twoją ciąże, po skończonym badaniu będzie on otrzymywał kopię twoich badań w formie elektronicznej.

Home KTG

Fot. Materiały prasowe | Home KTG

Badanie trwa około 30 minut, tyle samo, ile dobrze znane badanie kardiotokograficzne w poradni – z tą różnicą, że nie musisz czekać w kolejce oraz w zaawansowanej ciąży dostać się „jakoś” do swojej poradni (często wcześnie rano).

Przebieg całego badania również nie odbiega od tego wykonywanego w gabinecie. Przyjmujesz wygodną pozycję, zakładasz na brzuch peloty i starasz się nie ruszać, tak aby nie poruszać i nie naciskać urządzenia. Po skończonym badaniu podłączasz aparat do ładowania, a on wysyła wyniki badania do specjalistów. Po godzinie otrzymujesz wyniki.

Urządzenie można ładować w domu za pomocą specjalnej ładowarki. Naładowany aparat wytrzymuje ok. 6 godzin.

Usługa Home KTG przeznaczona jest dla mam w ciąży fizjologicznej, czyli takiej przebiegającej prawidłowo (gdy nie jesteś hospitalizowana w czasie trwania ciąży, nie przyjmujesz leków, ciąża nie jest „zagrożona”). Co ważne, usługa jest przeznaczona dla przyszłych mam spodziewających się jednego dziecka (nie jest zalecana w przypadku ciąży mnogiej) od 36 tygodnia ciąży.

Dostawcą technologii jest firma Comarch, w Polsce dystrybucją urządzenia zajmuje się Polski Bank Komórek Macierzystych.

Ceny

Usługa jest dostępna w trzech wariantach cenowych:

PakietFlexBasicElite
Całodobowa zdalna opieka położnej
Czas trwania usługi1 tydzień4 tygodnie6 tygodni
Liczba badań1 dziennie1 dziennieBez ograniczeń
Powiadomienie ginekologa prowadzącegoAutomatycznie po każdym badaniu
Dostarczenie i odbiór aparatu dedykowanym kurierem
Cena300 zł690 zł1290 zł
Dodatkowy tydzień200 zł120 zł120 zł

Artykuł powstał we współpracy z PBKM


Zobacz także

Fot. Pixabay / MoreLight /

Spełnienie dla mnie jest jak picie wody, bez której nie mogę żyć

Fot. Pixabay / Deannachka / CC0 Public Domain

Być sobą, czyli jak pozbyć się etykietek, naszej fałszywej tożsamości, która nas ogranicza

minimalizm

10 kroków do tego, jak uporządkować przestrzeń wokół siebie i pokochać minimalizm