6 rzeczy, których możesz nauczyć się od optymistów

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
29 stycznia 2016
Fot. Screen z YouTube / Ibarnard86
 

Jak oni to robią? O wiele lepiej radzą sobie ze stresem, a wyzwania codzienności traktują jak przygodę życia, a nie wieczną walkę dobra ze złem :). Optymiści. Szczęśliwi posiadacze szklanek, które zawsze są w połowie pełne. Ci, dla których życie jest ogromną, pięknie zapakowaną bombonierką. Nawet jeśli wyciągną z niej gorzką czekoladkę, powiedzą: mogłem trafić gorzej. Czego jeszcze możemy się od nich nauczyć, by i nam żyło się łatwiej?

1. Odpuszczanie

Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Nie roztrząsaj setny raz tego, co mogło być zrobione lepiej, co poszłoby inaczej, „gdyby tylko”. Ktoś cię zranił, zawiódł, trudno. Przestań przeżywać w nieskończoność tę samą historię. Są rzeczy ważne i … ważniejsze. Niektórzy nas są mistrzami w zadręczaniu się wspominaniem różnych „wpadek” w swoim życiu. Po co to wszystko? Co w tym dobrego? Wyciągnij lekcję, wnioski zapamiętaj, a resztę puść w niepamięć. To zdrowo!

2. Wykorzystywanie szans

To nie tak, że ONI mają więcej szczęścia i dziwnym zbiegiem okoliczności zawsze zdarza im się więcej dobrego. Człowiek pozytywnie nastawiony do życia patrzy na nie pod kątem tego, „co by tu jeszcze”. Z opuszczoną głową nie zauważysz tych wszystkich możliwości, które oferuje ci życie. Zobaczysz je wtedy, gdy będziesz patrzeć przed siebie.

3. Porażka to też szansa

Przecież wszyscy popełniamy błędy. Ale można mieć do tych błędów różne podejście. Albo martwić się i generalizować, że nic nam w życiu nie wychodzi, albo pokornie przyznać, że coś zawaliliśmy, ale – ileż ta klęska dała nam wiedzy! Dawno się tak nie nagłowiliśmy, żeby wyjść z kłopotów;).  A poza tym, wypadałoby w końcu zrozumieć, że życie nie jest ciągłym pasmem sukcesów i szczęśliwych wydarzeń. To by było dopiero nudne…

4. Docenianie

Tego, co już jest. Że w ogóle (tak, tak!), że tak, a nie inaczej. To jest podejście, do którego niektórzy dochodzą latami. Umiejętność odczuwania wdzięczności za to, co już mamy, za to kim jesteśmy, za to kogo mamy tuż obok jest bardzo istotna, ale i trudna. O wiele prościej jest skoncentrować się na tym, co negatywne, odpuścić. A badania naukowe wykazały, że ci, którzy potrafią być wdzięczni losowi dużo częściej i pełniej odczuwają szczęście, są zdrowsi i o wiele bardziej efektywni… Należy więc ćwiczyć wdzięczność, zaczynając od małego bilansu na koniec dnia. Bilansu pozytywów.

5. Zdolność dopasowywania się do okoliczności

Kiedy plany trzeba gwałtownie zmienić, optymiści częściej zachowają zimną krew i trzeźwy osąd sytuacji. Powiedzą po prostu: No dobrze, to co robimy teraz? To olbrzymia zaleta, czy to w pracy zespołowej, czy w trudnych sytuacjach rodzinnych. W ciężkich chwilach zawsze potrzebna nam jest osoba, która rzuci: „Będzie dobrze, działamy!.”.

6. Kula dobrej energii

Pozytywne podejście ma moc sprawczą. I jest zaraźliwe. Optymiści dają nam nadzieje w chwilach zwątpienia, podnoszą na duchu. Rozumieją, że negatywna i wycofana postawa nie może przynieść nic dobrego, że wspólne dołowanie się niszczy, łamie człowieka.

Jeśli macie wśród bliskich osób wiecznych optymistów, nie sprowadzajcie ich na ziemię, nie wyśmiewajcie ich entuzjazmu. Oni mogą dać wam więcej, niż podejrzewacie.


35 iluzji, które utrudniają nam życie. Wystarczy tylko przejrzeć na oczy

Katarzyna Troszczyńska
Katarzyna Troszczyńska
29 stycznia 2016
Fot. Picjumbo / Victor Hanacek / CC0 Public Domain
 

Pisze się o nich w poradnikach, mówią o nich mądrzy ludzie. A my nic. Potrzebujemy miliona (miliarda) kopów w tyłek. Potrzebujemy dorosnąć (cudownie, gdy to się dzieje wraz z upływem lat, a nie tylko pod wpływem strasznych życiowych doświadczeń).

Te iluzje tylko stopują i niszczą nas. Przejrzymy lepiej na oczy, po drugiej stronie jest lepiej, może czasem mniej bezpiecznie, ale stabilniej.

  1. W życiu jest wszystko albo nic (nie, kochanie, jest szarość też)
  2. Przyjaciele zawsze z nami będą (nie, kochanie, niektórzy)
  3. To moja wina (a weź, wypluj, nie ma nic gorszego niż samokrytyka)
  4. To wina innych (nie)
  5. Ludzie są głupi (nie, tylko ich nie rozumiesz)
  6. Ludzie są dobrzy i na pewno zrozumieją w końcu (no nie, każdy ma swoją prawdą)
  7. Prawdziwa miłość przetrwa wszystko (tylko pod warunkiem, że ludzie rozmawiają, ale nie końca też)
  8. Życie to jest obowiązek. Obowiązki to podstawa (nie, to tylko początek perfekcjonizmu)
  9. Dam radę (ze wszystkim na pewno nie. I zresztą po co)
  10.  Ludzie mnie używają (nie, tylko im pozwalasz)
  11. Ludzie są niewdzięczny (bywają, ale nie wszyscy)
  12. Istnieją zasady niepodważalne (naprawdę?)
  13. Miłość nie ma znaczenia (o rany, serio?)
  14. Wiem wszystko (hmmm…)
  15. Jestem lepsza od innych (oczywiście)
  16. Nie muszę się zmieniać, w końcu spotkam prawdziwą miłość (uff, jasne)
  17. Jeśli będę naprawdę dobra uniknę bólu (tak, a co to znaczy być naprawdę dobrą?)
  18. Cel jest najważniejszy (zdejmij te klapki, proszę)
  19. Do wszystkiego doszłam sama (jasne, a ci, którzy pomogli ci po drodze nie istnieją)
  20. Ludzie są jacyś. Ta nadwrażliwa, ten opieszały, tamta zła (nie, ludzie bywają różni. Ta sama osoba też się zmienia)
  21. Trzeba nazywać rzeczy po imieniu (hmm, głównie to trzeba odpuścić)
  22. Nie kochał mnie, nie będzie kochał tamtej (cóż… czasem ktoś naprawdę nie kochał nas. Zresztą każdy może dojrzeć do miłości)
  23. On/ ona w końcu zrozumieją, że popełnili błąd (może.  Ale jednak niekoniecznie)
  24. Ludzie pamiętają dobro, które im dałeś (pamiętają, najczęściej przed śmiercią albo gdy im źle. Poza tym mają się świetnie)
  25. To MUSI tak być (serio? Jednak nic nie musi)
  26. Nie dam rady (oczywiście, że dasz)
  27. Pieniądze nie są ważne (hmm…)
  28. Praca jest najważniejsza (oj nie)
  29. Mogę wszystko (nie, możesz wiele)
  30. Muszę udowodnić innym swoją rację (wręcz nie powinnaś)
  31. Decyzje trzeba podejmować pod wpływem emocji (auć)
  32. Mogę powiedzieć wszystkim co myślę (możesz, ale po co)
  33. Tylko ja pracuję w tym zespole, tylko ja się staram w tym domu  (to przestań i daj szansę innym)
  34. Nie mogę przyznać się do słabości (świetna droga do tego, by nikt cię nie rozumiał)
  35. Ludzie nie są warci, żeby im coś tłumaczyć (ludzie są warci wszystkiego, przynajmniej na początku)


Uwaga! Tata wraca!!! Idealny sposób, by odpocząć w weekend. Obejrzyj

Redakcja
Redakcja
29 stycznia 2016
Fot. Screen z Facebooka

Piątek – w końcu weekend. A ty po całym tygodniu z dziećmi padasz na twarz i marzysz o tym, by w końcu odpocząć. Oczywiście twoi najbliżsi nie widzą, ile energii wkładasz, by dom wyglądał tak, jak wygląda, a dzieci były nakarmione i szczęśliwe. 

„Świetnie sobie radzisz” – jeśli jeszcze raz to usłyszysz to oszalejesz? Jest na to naprawdę bardzo prosty sposób. Zobaczcie koniecznie i już umówcie się do kosmetyczki albo na masaż 😉

o Boże , tata idzie!!!

Posted by Ewa Dreibrodt on 24 wrzesień 2015


Zobacz także

Apel do pacjentów: „Naprawdę nadal chcecie Państwo być leczeni w takich warunkach? Nie uważacie, że zasługujecie na coś lepszego?”

Mindfulness w 8 krokach. Trening uważności – by lepiej i pełniej cieszyć się życiem

Nowy trend w makijażu: brwi jak pióra. Hit czy kit?