5 sygnałów, które świadczą o tym, że potrzebujesz emocjonalnego oczyszczenia

Redakcja
Redakcja
5 kwietnia 2018
Fot. iStock/djedzura
Fot. iStock/djedzura
 

Nawet dobre i satysfakcjonujące życie gwarantuje odczuwania jedynie dobrych emocji i pozytywnego nastroju. W zależności od dnia dopadają nas takie momenty, w których odpływają siły witalne i przychodzi jakaś nostalgia, przygnębienie. Bywamy wyczerpani, bezsilni, nie potrafimy poradzić sobie z natłokiem myśli.

Nawet pełne konto w banku i wymarzony samochód, czy dom na wysoki połysk, nie są w stanie sprawić, że znów spojrzymy na świat  optymistycznie. Emocje, czy tego chcemy, czy nie, będą nam towarzyszyć na co dzień z zaskakującą zmiennością. Być może gorszy okres w życiu jest sygnałem emocjonalnego zmęczenia i zachęci do poukładania na nowo swoich uczuć i emocji.

5 znaków, które świadczą o tym, że potrzebujesz emocjonalnego oczyszczenia 

1. Jesteś przygnębiona i niespokojna

Codzienna pogoń za pieniędzmi powoduje, że czasem tracisz kontakt z rzeczywistością, odsuwasz się od bliskich. Koncentrujesz się na celu, a przy okazji ucieka tobie coś, co jest bardzo ważne i dopada cię smutek. Codzienna rutyna, wykonywanie tych samych zadań powoduje uczucie braku satysfakcji, a nawet porażki, bo niby masz to, czego pragnęłaś, ale nie daje to szczęścia.

2. Nie masz ochoty na nic

Emocjonalne wyczerpanie powoduje, że odpływają z ciebie także fizyczne siły. Możesz czuć się odrętwiała względem tego co się wokół ciebie dzieje, pozwalasz żeby pewne osoby lub sploty wydarzeń decydowały zamiast ciebie. Nie reagujesz i nie angażujesz się w to, co się z tobą dzieje. Jesteś zmęczona i zdezorientowana, czujesz się bardzo zagubiona, odczuwasz wewnętrzny bałagan, ale zupełnie nie masz pomysłu na to, jak go uporządkować.

3. Nie zrozumiesz własnych uczuć

Uczucia, emocje, czyli wszystko to co nas tworzy i wpływa na reakcje z otoczeniem, a także na nasze opinie, pomagają uporządkować rzeczywistość. Jednak jeśli mieszają ci się uczucia i emocje nie potrafisz się w tym odnaleźć, trudno w neutralny sposób ocenić swoje położenie.

4. Wypełniają cię negatywne myśli

Odczuwasz strach, gniew, złość lub przerażenie. Wszelkie negatywne emocje kłębią się w tobie i nie potrafisz sobie z nimi poradzić. Nie kontrolujesz ich, zaczynasz widzieć świat w czarnych barwach. Złość i strach zabijają w tobie produktywny pierwiastek, zadają ci ból, ale nie potrafisz się z niego uwolnić.

5. Nie kochasz siebie

Nie potrafisz wziąć się w garść i nauczyć się kochać siebie. Tkwisz w miejscu, w którym zatrzymał cię na dłużej stres i presja. To pożera twoją dobrą energię i niszczy życie.

Możesz uwolnić się od wszystkiego, co negatywne dla własnego spokoju. Choć emocjonalne uzdrowienie nie jest ani szybkie, ani łatwe,  zrób to i idź dalej. Nawet gorszy czas może być doświadczeniem, które pomoże ci odkryć twoją silniejszą stronę.

źródło:  themindsjournal.com


Nie potrafią ufać i trudno ich zrozumieć. Skąd wiedzieć, czy introwertyk jest tobą zainteresowany

Redakcja
Redakcja
5 kwietnia 2018
Fot. iStock/Martin_dm
Następny

Introwertycy są specyficznymi osobami, które cenią sobie spokój i kojącą samotność. Nie oznacza to oczywiście, że za wszelką cenę unikają kontaktów z innymi ludźmi. Wręcz przeciwnie — potrafią bez większych problemów odnaleźć się w społeczeństwie, choć publiczne wystąpienia i większa ilość obcych osób mogą powodować u nich dyskomfort.

Introwertyk może być doskonałym rozmówcą, o ile druga strona nie zarzuca jego własnymi przemyśleniami i pozwala dojść do głosu. Osoba bardziej skryta raczej nie podzieli się z tobą od razu połową historii swojego życia, ale na pewno nie ucieknie na pytanie, jak się miewa.

Zainteresowanie ze strony introwertyka

Introwertyk, jak każdy człowiek, ma swoje sympatie i antypatie, okresy zakochania, czas budowania związku i szczęśliwego życia. Na pewno nie powinien być kojarzony z przejmującym smutkiem i dokuczliwą samotnością. Być może takie osoby mają troszkę więcej problemów, aby wyjść naprzeciw komuś, kto się jemu podoba, ale przecież nie odpuszcza tego, na czym mu naprawdę zależy.

Owszem, introwertycy bywają niełatwi do zrozumienia i czasem trudność może sprawić stwierdzenie, czy są rzeczywiście zainteresowani pogłębieniem danej relacji. Można ustalić pewne zachowania, które pozwalają ocenić, że relacja z osobą mniej śmiałą wchodzi na poziom miłości lub przyjaźni.

9 sygnałów, które pomogą ci ocenić, czy introwertyk jest tobą zainteresowany 

1. Podejmuje inicjatywę

Nie zawsze zdarza się, że osoba z charakterem introwertyka wychodzi przed szereg i pierwsza zaprasza do kina czy na spacer. Zazwyczaj introwertyk nie zaczepia obcych osób, by sobie porozmawiać o pogodzie, więc jeśli podchodzi akurat do ciebie i sam zaczyna rozmowę, to może być bardzo dobry znak, że wpadłaś mu w oko.

2. Otwiera się stopniowo

Introwertycy bywają osobami zamkniętymi w sobie, którzy szalenie cenią własną prywatność i spokój. Z tego powodu zazwyczaj potrzebują więcej czasu, by nabrać zaufania i odsłonić swoje prawdziwą wnętrze przed drugą osobą. Jeśli introwertyk jest wobec ciebie przyjacielski, a ty zdobędziesz jego zaufanie, masz szansę bliżej poznać naprawdę wartościowego człowieka.

3. Uważa cię za przyjaciela

Ponieważ introwertykom kłopot sprawia zaufanie drugiej osobie, określenie ciebie mianem przyjaciela jest wielkim i ważnym krokiem w waszej relacji. Pamiętaj, że niejeden związek rozpoczął się właśnie od przyjaźni.

4. Zaprasza cię do osobistej przestrzeni

Odkrywając przed tobą rąbek tajemnicy introwertyk daję ci coś ważnego. Przysłowiowe pokazanie pierwszego medalu czy zdjęcia z ukochaną babcią jest sygnałem, że jesteś dla niego kimś wyjątkowym i chce dzielić z tobą ważne dla niego chwile.

5. Dąży do wspólnego spędzania czasu

Zaproszenie do spędzenia wspólnego popołudnia czy wieczoru jest jasną informacją, że introwertyk lubi cię bardzo, skoro odkłada na bok swoją samotność i przebywanie z własnymi myślami. To świetna podstawa do pogłębienia waszej relacji.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Dlaczego do golenia nigdy nie powinnaś używać zwykłego żelu pod prysznic albo mydła

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
5 kwietnia 2018
Fot. iStock / macniak
Fot. iStock / macniak

Nie, nie, nie! I jeszcze raz nie! tak, nie jestem  święta, mam za uszami, jak każda kobieta. Żele, płyny, mydło czy dramatyczne podrygi na szybko (czytaj: na sucho). Choć raz w życiu każda z nas kupiła sobie piankę do golenia (zazwyczaj „na wakacje”) i niby różnicę czuć od razu i łatwość ogolenia nóg jest bezdyskusyjna, to jednak wciąż uważamy to za nieco osobliwy nawyk pielęgnacyjny. 😉

Trafiałam jednak ostatnio na wypowiedź dermatologa, dr Anity Sturnham. Przeczytajcie dlaczego naprawdę nigdy, przenigdy nie powinnyśmy do golenia używać byle czego!

Warto, z tymi argumentami się nie dyskutuje. 😉

Dlaczego do golenia nigdy nie powinnaś używać zwykłego żelu pod prysznic albo mydła

Podczas golenia oddziałujemy mechanicznie na skórę, co można porównać do „peelingu”, dlatego tak ważne jest, aby  zminimalizować tarcie do bezpiecznego poziomu.

Kosmetyk, którego używamy do golenia powinien zapobiegać uszkodzeniom skóry, podrażnieniom, czy wymykaniu się włosków maszynce, jednym słowem powinien współpracować z ostrzem.

Produkty do golenia poprawiają poślizg, zmniejszają tarcie oraz ryzyko podrażnień i skaleczeń. Kiepskim pomysłem jest również używanie kosmetyków do włosów (choć wydawać by się mogło, że szampon czy odżywka nadadzą maszynce dobry poślizg) – te produkty wpłyną na włoski i utrudnią ich golenia oraz najzwyczajniej zapchają ostrze maszynki.

Jeśli trudno się wam przekonać do zainwestowania w piankę czy krem do golenia, rozważcie sprawę pod względem ekonomicznym – preparat do golenia oznacza dłuższą żywotność maszynki, czyli jej rzadsze wymiany.

Trzeba przyznać, że argumenty dermatologa, dr Anity Sturnham, trudno obalić. Zresztą chyba nigdy nie widziałyście mężczyzny, który goliłby się z rana za pomocą żelu do twarzy, prawda?


 

źródło: thesun.co.uk


Zobacz także

Fot. Materiały prasowe

„Kobieta sukcesu”, nowa komedia romantyczna z gwiazdorską obsadą, w kinach już 8 marca

Fot. iStock / freemixer

Naucz się odpoczywać. To wcale nie takie proste

Fot. iStock / oonal

Czy wiesz, kiedy jest najlepszy czas na sen, obiad albo seks? To zależy od twojego wieku. Sprawdź, który „rytm” jest dla ciebie najlepszy