5 rzeczy, o które spierają się wszystkie pary w pierwszym roku małżeństwa

Redakcja
Redakcja
18 kwietnia 2018
Fot. Pexels / PALOMA Aviles / CC0 Public Domain
 

Euforia związana z zawarciem małżeństwa jest niesamowitym uczuciem, ale dość nietrwałym. Młoda para powoli odnajduje się we wspólnym życiu, które często wygląda inaczej, niż przed ślubem. Pewne rzeczy stają się codziennością, w wielu przypadkach zmieniają się zasady wspólnego funkcjonowania. 

Pojawiają się wspólne pieniądze i wydatki, a jeżeli dotychczas para nie mieszkała ze sobą, docieranie się na różnych przestrzeniach życia ich nie omija. To bywa procesem dość długim, niekiedy bolesnym. Mogą pojawiać się spory, które przeistaczają się w prawdziwe przepychanki, a nawet walkę o rzeczy mało istotne. Każdego małżeństwa w pierwszym roku życia może dotyczyć jeden z pięciu problemów powodujących konflikty.

1. Walka o porządek

Nawyki, które wnoszone są do małżeństwa, szczególnie gdy partnerzy nie mieszkali ze sobą dotychczas, potrafią być mocno irytujące. Grzeszki takie jak nie wkładanie brudnych ubrań do kosza na pranie, albo nie wynoszenie po sobie szklanek czy talerzy, mogą stać się prawdziwym problemem. Często różnice w rozumieniu definicji czystości stanowią punkt zapalny, prowadzący do wybuchu złości. Oczywiście wystarczy się konkretnie umówić na pewne zasady panujące w domu, aby problem przy odrobinie dobrej woli odszedł w niepamięć.

2. Walka o finanse

W małżeństwie para zazwyczaj ustala czy chcą mieć wspólne konto, jak będzie wyglądała ich wspólna polityka finansowa, plany. Nawet gdy swoje pieniądze przechowują na własnych kontach, muszą ustanowić zasady wydawania pieniędzy, określić strategię oszczędzania, wysokość wspólnego wkładu w życie. Aby to się udało bez przepychanek o to, kto ile zarabia, i ile powinien dokładać do życia, należy ustalić jeszcze przed ślubem, jak będzie ta strefa funkcjonowała.

3. Walka o rodziców

Z teściami różnie bywa, idealnie byłoby zachować przynajmniej poprawne stosunki. Jednak życie pokazuje, że odmienna wizja troski o ich „syneczka”, plany na przyszłość, styl życia, bywają punktem zapalnym w kontaktach z teściami, co odbija się na relacjach małżonków. Gdy pojawiają się problemy czy komentarze i krytyka, trudno pałać wielką miłością do teściów i milcząco znosić ich obecność w życiu.

4. Walka o seks

Nie bez przyczyny mówi się o seksie, jako o „obowiązku” małżeńskim. Oczywiście nikt nie powinien tego traktować w ramach  należności, i błędem jest wymaganie większego zaangażowania od partnera, jako męża czy żony. Oczekiwanie pełnej gotowości do seksu z racji bycia małżeństwem bywa przyczyną rozczarowań i konfliktów.

5. Walka o terytorium

Tygodnie przed zawarciem związku małżeńskiego były bardzo jednoczące. Natomiast gdy kończy się miesiąc miodowy i przychodzi zwykła codzienność, należy ustalić priorytety i ogólne zasady życia w małżeństwie. Często dochodzi wtedy do przepychanek i próby sił, kto będzie górą, a kto zostanie wepchnięty pod przysłowiowy pantofel.

Te punkty zapalne pojawiają się większości młodych małżeństw. Nie zawsze można ich uniknąć, podobnie jak trudno uciekać przed docieraniem się partnerów w związku. Rozmowa i otwartość na drugą osobę jest najlepszym sposobem na szczęśliwe życie.

źródło: www.purewow.com


Przewodnik po 4 rodzajach detoksu. Wybierz detoks idealny dla siebie

Redakcja
Redakcja
18 kwietnia 2018
Fot. iStock/KristinaJovanovic
Następny

Wczesną wiosną rzadko bywamy pełni energii i chęci do życia. Najczęściej snujemy się po kątach marząc, by wrócić do zwyczajnego funkcjonowania. Tymczasem organizm zmęczony miesiącami bez słońca, braku odpowiedniej ilości ruchu oraz dostępu świeżych, sezonowych warzyw i owoców, domaga się odtrucia.

Odtrucie, oszczyszenie lub detoks to nic innego, niż pozbycie się z organizmu nagromadzonych toksyn. W zależności od potrzeb można oczyszczać cały organizm lub skupić się na wątrobie, jelitach czy skórze, które obciążane są przez niezdrową dietę i złe nawyki.  Szczególnie cenne jest to po zimie, gdy dokucza nam zmęczenie, apatia, niestrawność czy bóle głowy.

Ogólne zasady oczyszczania

Należy pamiętać, że częste powtarzanie detoksu, a następnie powrót do starych przyzwyczajeń, nie pozwoli czerpać organizmowi długofalowych korzyści z podjętych działań. Detoks nie ma nic wspólnego z niebezpieczną głodówką. Wskazane jest, by na czas oczyszczania spożywać co 2-3 godziny posiłki, 6 razy dziennie, pamiętając o zdrowych proporcjach na talerzu: ½ warzyw, ¼ ryż, ziemniaki, kasza, makaron, ¼ mięso, ryby, jajka lub rośliny strączkowe.

Kawę i herbatę należy ograniczyć do 3-5 filiżanek dziennie, za to trzeba pić dużo wody, na zmianę z herbatkami ziołowymi i zieloną herbatą. Detoks powinien jednocześnie wykluczać spożywanie pokarmów obfitujących w tłuszcze, cukier, białą mąkę, konserwanty, alkohol. Warto utrzymać nowe nawyki na stałe, aby przyniosły jak najlepszy efekt.

Jeśli jesteś w ciąży lub chorujesz, zapytaj lekarza, czy w twoim przypadku taki detoks jest wskazany.

Wybierz detoks idealny dla ciebie:

źródło: www.wikihow.com , krokdozdrowia.com

9 rzeczy, które przyniosą szczęście. Powinnaś mieć je w domu

Redakcja
Redakcja
18 kwietnia 2018
Fot. iStock/vgajic
Następny

Nie bez powodu mówi się, że „szczęściu trzeba pomagać”. Możemy zdać się na los i mieć nadzieję, że będzie dla nas łaskawy, ale możemy też otoczyć się dobrymi ludźmi i przedmiotami, które po prostu przynoszą szczęście. Niezależnie od tego, czy jesteś przesądna czy też nie, na pewno chciałabyś, żeby twoje życie było udane, a skoro można zrobić coś, co „podobno pomaga”, to dlaczego nie skorzystać?

Spokojnie, nikt nie zmusza cię do noszenia przy sobie żadnych talizmanów, króliczych ogonów, tudzież innych magicznych przedmiotów. Pozwól szczęściu rozgościć się w twoim domu innymi, mniej zwariowanymi sposobami. Oto kilka przedmiotów, które przynoszą pomyślność, zdrowie i fortunę.

Źródło: Woman’s Day

Zobacz także

Bywasz zazdrosna w związku? Czy wiesz, z czego twoja zazdrość wynika?

Koszmar życia Polki na diecie. Wspomnienia, ludzie, własne demony. Jak nie zabić siebie i innych?

„Czterech mężów, cztery kryzysy, jedna wojna. Oto ja, zaściankowa Elizabeth Taylor”