5 nieoczywistych oznak, że nie jesteś w formie

Redakcja
Redakcja
29 maja 2018
Fot. iStock/stock-eye
Fot. iStock/stock-eye
 

Co to znaczy być w formie? Każdy być może ma na to własną teorię, ale najczęściej myślimy o tym w kontekście zgrabnej figury, sprawności fizycznej i energii do działania. Jeśli pewne elementy nie spinają się ze sobą, trzeba się zastanowić, gdzie coś ważnego nam uciekło i co zrobić, by znów wrócić do formy.

5 nieoczywistych oznak, że nie jesteś w formie

1. Nie możesz zasnąć

O dziwo kłopoty z zaśnięciem i głębokim, relaksującym snem, często są efektem braku aktywności fizycznej. Organizm, który nie wyzbywa się nagromadzonej energii, nie jest wieczorem wyczerpany. Nadmiar energii wpływa na problem  z wyciszeniem i z wejściem w fazę odpoczynku. To żadna nowość, że im bardziej będziesz pozytywnie zmęczona, tym lepiej będziesz spała.

2. Masz fatalne samopoczucie

Odczuwanie smutku, lęku, wręcz stanów depresyjnych również jest powiązane z niewystarczającym brakiem ruchu. Udowodniono już dawno, że aktywność fizyczna ma związek z zapobieganiem depresji oraz łagodzeniem jej objawów. Ćwiczenia pobudzają wydzielanie endorfin, które pozytywnie wpływają na nasze samopoczucie, daje nam satysfakcje i chęć do bardziej intensywnego działania.

3. Boli cię ciało

Nie, to jeszcze nie starość, to po prostu brak aktywności fizycznej i rozruszania poszczególnych mięśni, kości i stawów. Organizm potrzebuje ruchu tak samo, jak wody i powietrza. Ruch pozwala utrzymać cały czas ciało w sprawności, rozwijając mięśnie i dobrze wpływające na cały układ ruchu.

4. Wolno myślisz

Otępienie, wolne kojarzenie faktów, problemy z zapamiętywaniem nowych rzeczy oraz z przypomnieniem tych mniej istotnych, także wynikają z braku odpowiedniego rozruszania. Badania dowiodły, że ćwiczenia odpowiadają za odczuwanie energii, a energia jest niezbędna także do pracy umysłowej.

5. Jesz produkty niezdrowe i bardzo kaloryczne

Jeśli cały czas odczuwasz pociąg do jedzenia typu fast food, a twoja waga rośnie, to zaczynasz mieć problem. Im więcej i częściej sięgasz po tego typu jedzenie, tym trudniej jest ci z nim zerwać. Brak ruchu powoduje, że jesteś znudzona, pozbawiona motywacji. Jeśli postanowisz się poruszyć sama dla siebie, zapewne nie będziesz miała tyle czasu, żeby siedzieć i jeść niezdrowe rzeczy.

źródło:  www.cosmopolitan.pl


Chciała znowu poczuć się jak dziecko i… utknęła w huśtawce dla dzieci. Wyciągało ją dwóch strażaków

Redakcja
Redakcja
29 maja 2018
Fot. Facebook /Megan Kenwey-Head
Fot. Facebook /Megan Kenwey-Head
 

Dzień Dziecka coraz bliżej. To właśnie w tym okresie często budzi się w nas chęć, by znowu poczuć się tak, jakby się miało kilka lat. I to jest świetne, pod warunkiem, że będziemy mierzyć siły i możliwości na zamiary. Czyli – bieganie po kałużach, plucie pestkami czereśni – tak. Skakanie na trampolinie – czemu nie. Gorzej jednak, gdy spróbujemy skorzystać z placów zabaw, a zwłaszcza z huśtawek dla dzieci.

O tym, że może to być ryzykowne przekonała się jedna z kobiet, która zapragnęła się pohuśtać… Cóż – wejść było łatwo, gorzej z wyjściem. Trzeba było wezwać straż pożarną, by pomóc kobiecie się wydostać. Na szczęście obyło się bez uszkodzenia huśtawki…


Depresja ma swój styl… Po tych słowach można poznać kogoś, kto się z nią zmaga

Redakcja
Redakcja
29 maja 2018
Dzień dobry, nazywam się depresja. Przycupnę sobie tu na fotelu. Dziękuję, nie chcę kawy ani herbaty
Fot. iStock / Alexandra Thompson

Depresja jest częstą chorobą, która na swoje ofiary wybiera osoby w różnym wieku i różnej płci, choć dwa razy częściej dotyka kobiet. Nigdy nie ma pewności, że dumnie krocząc przez życie, nie poddamy się jej ciężarowi. Na depresję cierpi kilkanaście procent populacji osób dorosłych, więc nie sposób jest nie zauważać, czy bagatelizować to zjawisko.

Objawy mogą być różne. Najczęściej wymienia się utratę radości życia i odczuwania przyjemności, ograniczenie aktywności życiowej, stopniową utratę dotychczasowych zainteresowań, trudności w podejmowaniu różnych czynności i działań, napływające czarne myśli, które trudno jest od siebie odsunąć, lęk, zaburzenia snu. To oczywiście nie wszystko, ponieważ większość z pojawiających się sygnałów różni się od siebie w zależności od indywidualnych predyspozycji czy nasilenia choroby.

Depresja objawia się w piśmie i w mowie

Wiele osób próbuje tuszować problem, zakładając maskę, która potrafi zmylić nawet bliskich. Ale mimo tych starań można zauważyć subtelne sygnały istniejącego problemu.

Naukowcy dokonali porównania języka używanego przez osoby z depresją oraz zdrowe. Wyłapali dzięki temu charakterystyczne zwroty i słowa, które pojawiają się najczęściej w mowie i piśmie osób cierpiących na depresję.

3 rzeczy, które wyróżniają osoby z tendencją do stanów depresyjnych  

Negatywnie nacechowane przymiotniki — u osób obarczonych depresją znacznie częściej niż u innych pojawiają się słowa takie jak: smutno, źle, niepowodzenia, samotny, niezrozumiany, niechciany,

Zaimki w pierwszej osobie — osoby depresyjne używają więcej zaimków w pierwszej osobie — ja, mój, a zdecydowanie rzadziej — my, nasze, oni. Może to wskazywać na tendencje do skupiania się na sobie i swoich problemach, a nie na innych, stąd częste wycofywanie się z relacji z otoczeniem.

Słowa kategoryczne (absolutne) — słowa takie jak jak zawsze, nic, nigdy, kompletnie, absolutnie, wszystko są chyba najmocniejszym wyznacznikiem istnienia depresji. Wynikają one z pesymistycznego postrzegania rzeczywistości, traktowania wielu sytuacji w ramach ostateczności, końca. Na forach dla osób z myślami samobójczymi pojawiało się o 80% więcej słów kategorycznych niż w grupie kontrolnej.

źródło:  psychiatria.mp.pl, www.psychologiawygladu.pl


Zobacz także

Różowy dom

Różowy dom? Dla Polki nie ma nic niemożliwego!

Fot. iStock / skodonnell

Dekalog rodzica zmęczonego. Nie narzekaj, pozwól sobie pomóc w 10 krokach

Fot. iStock / Martin Dimitrov

Regulamin konkursu „Twój sekret piękna”