5 dobrych uczynków, które możemy zrobić przed Świętami, zamiast szorować okna

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
11 kwietnia 2017
Fot. iStock/oneinchpunch
Fot. iStock/oneinchpunch

Święta – a ty w panice myślisz:

– o rety nieumyte okna

– o jeny nieposprzątane szafki w kuchni

– kiedy te zakupy!!

– szynkę powinnam zamarynować!

– brzózki kupić i dom wyczyścić, co by lśnił.

A ja się pytam: naprawdę? Naprawdę to jedyne, co załącza ci się po wciśnięciu przycisku pod hasłem „Święta”? Poczekaj, poczekaj, czy jeśli nie umyjesz okien, twoja Wielkanoc będzie gorsza? Jeśli podłoga nie będzie lśnić, to odwołają Święta?

Kurczę, sami sobie to robimy, wpychamy się w stereotypowe myślenie naszych matek i babć: „musi być czysto – to po pierwsze, po drugie – musi być dużo jedzenia”. A przecież, jeśli pozwolimy sobie na chwilę – dosłownie kilka minut – refleksji, to okaże się, że nie czyste okna, brak kurzu i szynka w czterech odsłonach stanowi o tym, co w Święta najistotniejsze.

Gdyby tak te wszystkie domowe obowiązki zamienić na to, co sprawi, że Wielkanoc poczujemy nie tylko w zapachu płynu do mycia podłogi, ale przede wszystkim w sercu? Gdyby tak czas, poświęcony na szorowanie po raz kolejny kafli w łazience, zamienić na zrobienie czegoś naprawdę dobrego?

Zamieńmy obowiązki na dobre uczynki. Zróbmy coś dobrego, przecież ten przedświąteczny czas najczęściej każe się nam zatrzymać nad krzywdą innych. Nie uciekajmy do tego.

5 dobrych uczynków, które możesz zrobić przed Świętami

Wesprzyj potrzebujących

Rozejrzyj się, znajdź kogoś, kto potrzebuje pomocy, to niestety nie jest trudne. Sam internet pełen jest próśb o wsparcie. Może przez cały rok nie zauważasz takich wpisów, może unikasz, bo boisz się, że samo twoje zainteresowanie ściągnie na ciebie jakieś nieszczęście? Wiesz dobrze, że to przesąd. O ile lepiej się poczujesz wydając 20 zł dla kogoś, kto bardziej tych pieniędzy potrzebuje, niż ty, komu każda kwota może uratować życie?

Rozejrzyj się

Najczęściej gdzieś pędzimy, nie mamy czasu zauważyć, że starsza pani mieszkająca na naszym osiedlu powoli wraca do domu z zakupami, że starszy pan siedzi samotnie na ławce, gdy tylko zaczyna się wiosna. Więc może zamiast planować szorowanie parapetów, lepiej zastanowić się, czy ktoś obok nas nie potrzebuje pomocy. Może komuś zrobić zakupy, a może zaprosić na świąteczne śniadanie, bo spędza je samotnie?

Uśmiechnij się

A gdyby tak ten tydzień przed Świętami stać się bardziej uważnym. Gdyby tak zacząć dostrzegać ludzi, którzy mijają nas na ulicy, których spotykamy w autobusie i uśmiechnąć się do nich? Może ktoś będzie zaskoczony, może ktoś inny odwzajemni ten uśmiech, a może ktoś będzie nam życzył dobrego dnia. Życzliwość to radość w sercu, bądźmy życzliwi dla siebie, a najłatwiej po prostu się uśmiechnąć.

Zadzwoń

Jest ktoś do kogo od dawna nie dzwoniłaś? Do kogo telefon odkładasz od bardzo długiego czasu, bo się poróżniliście, bo pozostały między wami jakieś niedopowiedzenia, jakiś niepokój wkradł się w waszą relację, właściwie nie wiesz skąd i kiedy? Więc może warto zadzwonić, pogadać, zrzucić z siebie ciężar, a jeśli jest taka potrzeba – przeprosić. Szkoda odkładać takie rozmowy w nieskończoność, a kiedy będzie lepszy czas, aniżeli teraz?

Daj z siebie to, co najlepsze

Nie tylko ludziom, ale wszystkim tym istotom, które potrzebują naszej pomocy, bo każda jej forma i przejaw jest ważny. Może zamiast denerwować się na dzieci, że nie pomagają w świątecznych porządkach, zabrać je do schroniska dla bezdomnych zwierząt – jest takie chociażby w Celestynowie. Zawieźć z dziećmi dla tych psiaków, które czekają na miłość, kilka prezentów. Kupcie smycze, karmę, a jeśli nie możecie być w schronisku osobiście, wpłaćcie wspólnie jakąś kwotę na rzecz schroniska na konto: PKO BP XV O/W-wa 43 1020 1156 0000 7102 0061 5146, albo oddajcie swój 1% zwierzakom szukającym domu.

Czy nie lepiej zamiast sprzątać mieszkanie, zrobić coś dobrego?

P.S. Schroniskom dla bezdomnych zwierząt możesz  pomóc przekazując 1% swojego podatku dochodowego na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce – KRS 0000154454 (po szczegóły kliknij TUTAJ) lub przekazując darowiznę (kliknij TUTAJ)  na rzecz TOZ w Polsce.
Każda wpłata pomaga zwierzętom.


Artykuł powstał przy współpracy z TOZ

 


Masz wysokie IQ? Możesz być narażona na zaburzenia nastroju

Redakcja
Redakcja
11 kwietnia 2017
Fot. iStock / SIphotography
Fot. iStock / SIphotography

Wysoki ilorazu inteligencji, to cecha, którą chciałaby posiadać zapewne każda z nas. Wysokie IQ kojarzy się z większymi możliwościami, prestiżem i świetlaną przyszłością, którą wyobrażamy sobie jako naturalne następstwo bycia ponadprzeciętnie zdolną.

Skala ilorazu inteligencji

Najbardziej popularnym sposobem oznaczenia ilorazu inteligencji, jest skala opracowana przez amerykańskiego psychologa Davida Wechslera. Wg niej podział zgodny z osiągniętymi wynikami w testach wygląda następująco:

  • Upośledzenie umysłowe — IQ <70.
  • Inteligencja niższa niż przeciętna — IQ 70 – 89.
  • Inteligencja przeciętna — IQ 90-109.
  • Inteligencja powyżej przeciętnej — IQ 110-129.
  • Inteligencja wysoka — 130-149.
  • Inteligencja bardzo wysoka — >149.

Wbrew pozorom, bycie geniuszem lub co najmniej posiadaczem inteligencji powyżej przeciętnej, to nie zawsze powód do zadowolenia. Poza niewątpliwymi możliwościami, które posiadają takie osoby, istnieją również zagrożenia natury emocjonalnej.

Wysokie IQ predysponuje do wystąpienia zaburzeń nastroju 

Jak wykazały liczne badania, wiele zaburzeń nastroju powiązanych zostało z wyższym poziomem inteligencji i kreatywności. Przykładem jest badanie pisarzy przeprowadzone w 1980 roku. Podczas jego trwania naukowcy porównali grupę pisarzy z grupą kontrolną osób innej profesji, w celu identyfikacji obecności zaburzeń psychicznych. Okazało się, że aż 80% osób z badanej grupy miało zaburzenia nastroju z tendencją do zaburzeń afektywnych dwubiegunowych. Przykładów jest znacznie więcej — wielu z najbardziej wpływowych artystów wszech czasów, objawiało zaburzenia dwubiegunowe, manie, depresje, lęk czy schizofrenię.

Najczęstsze zaburzenia pojawiające się u osób z wysokim IQ

Ludzie wybitnie inteligentni najczęściej zmagają się z chorobą afektywną dwubiegunową. To zaburzenie nastroju prowadzi do odczuwania przez chorego okresów depresji, po której następują okresy skrajnego szczęścia, odczuwania ambicji i kreatywności. Jedno z badań wykazało, że choroba afektywna dwubiegunowa pojawiła się cztery razy częściej u dorosłych, którzy zdobywali piątki w szkole. Odkrycie to szczególnie odnosiło się do wysokich osiągnięć w języku obcym, muzyce i matematyce. Poza tym jest jeszcze jedna zła wiadomość —  wysokie IQ podnosi ryzyko podejmowania destruktywnych zachowań jak np. sięganie po narkotyki i alkohol.  


źródło: www.lifehack.org, pl.wikipedia.org


Poradnik pozytywnej egoistki. Dlaczego być dobrym dla siebie, to być dobrym dla innych

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
11 kwietnia 2017
Fot. iStock/ANIFEST
Fot. iStock/ANIFEST

Słowo „samolubny” nie jawi nam się raczej jako komplement. Od dziecka uczy nas się jak być dobrym dla innych, jak się dzielić, jak rezygnować z siebie w imię „wyższych” wartości, jak dbać o uczucia innych i zadowalać wszystkich wokół, tylko nie siebie samego… Tymczasem, zdaniem psychologów dobrze pojęty egoizm może sprawić, że będziesz lepszą osobą. Dlatego, w życiu, powinniśmy zadbać przede wszystkim o siebie.

Jeśli nie umiesz zadbać o siebie, to nie możesz zadbać o innych. Egoizm jest zły, tylko wtedy, gdy oznacza, że jesteś niemiły i nieuprzejmy dla innych. Ale egoizm jako branie odpowiedzialności za to, by twoje osobiste, emocjonalne i fizyczne potrzeby zostały spełnione, to elementarny składnik stawania się dorosłym.

Cztery korzyści dobrego egoizmu:

1. Będziesz zdrowsza

Egoiści mają tendencję by bardziej troszczyć się o siebie, nie „rozdając” zbyt wiele energii na zaspokajanie potrzeb innych osób. Koncentrują się bardziej na swoim zdrowiu, na tym, by być w formie, częściej i lepiej wsłuchują się w siebie, przez co łatwiej im wyłapywać wszelkie niepokojące zmiany. Egoiści cenią swoje zdrowie psychiczne i fizyczne i nie pozwalają innym go niszczyć. Twoje zdrowie i siła – psychiczna i fizyczna to również nieoceniona wartośc dla twoich najbliższych.

2. Będziesz mieć przewagę, pełniąc role przywódcze – w pracy, w domu

Badania wykazały, że działając w swoim własnym interesie, jesteś po prostu lepszym „leaderem”. Skąd to się bierze? Z twojej pewności siebie i mniejszej niż u innych, skłonności do rezygnacji z różnych celów. Idziesz dokładnie tam gdzie chcesz i po to, po co chcesz. Nie boisz się prosić o to, co ci się należy, czy to w relacjach zawodowych, czy osobistych, z bliską osobą. Dajesz jasny przekaz co do twoich oczekiwań, twoje komunikaty są czytelne i nie pozostawiają wątpliwości.  Łatwiej z tobą współpracować, na każdym polu.

3. Będziesz mieć lepsze relacje z innymi ludzi

Brzmi paradoksalnie? No pewnie, jak można mieć dobre relacje z otoczeniem, nie starając się zadowolić wszystkich wokół…

A jednak! „Dobrym” egoistą trudniej manipulować, trudniej go wykorzystać.  Potrafisz wyznaczyć granice, ale oznacza to, że wiesz dokładnie, gdzie kończy się i zaczyna przestrzeń drugiego człowieka. To jedna z podstawowych bolączek w naszych związków – nieustannie depczemy sobie wzajemnie po swoich przestrzeniach, żądamy wglądu w życie partnera 24h na dobę, a mimo to, i tak nie jesteśmy ze sobą blisko.  Jeśli szukasz partnera, który spełni twoje emocjonalne potrzeby, a nie umiesz sam o nie zadbać, twoja relacja nie będzie szczęśliwa. „Dobry” egoizm pozwala budować dobry, szczęśliwy związek. I pomaga twojemu partnerowi stać się lepszym. 

4. Ty sama będziesz szczęśliwa

Egoiści wiedzą jak inwestować swój czas tak, by robić to, co naprawdę lubią. W dużej mierze dlatego, że odkryli już, czego potrzebują by odczuwać życiową satysfakcję. Jeśli masz dobrze rozwiniętą świadomość, co do tego, kim jesteś, co lubisz i do tego umiesz przekazać to innym, będziesz szczęśliwym człowiekiem. Stawianie siebie na pierwszym miejscu nie jest niczym negatywnym. Twoim zadaniem jest, aby dbać o siebie i dostać to, czego potrzebujesz.

Czym taka „pozytywnie” egoistyczna postawa skutkuje „na zewnątrz”? Jeśli jesteś w stanie skupić się na swoim wnętrzu, dla innych będziesz kimś o wiele bardziej autentycznym. Ta autentyczność, prawda o tobie, szczerość w stosunku do siebie samego – to wszystko sprawia, że nie tylko jesteś szczęśliwy, ale i bardziej „czytelna” dla innych. Wiadomo, czego się można po tobie spodziewać, wiadomo, do jakich kompromisów jesteś zdolna. Dobry egoizm, to poczucie bezpieczeństwa i komfortu psychicznego – dla ciebie i dla innych. A jeśli masz dzieci – zdrowy wzorzec na życie, dla nich.


Na podstawie: fastcompany.com


Zobacz także

For. iStock

10 powodów, dla których warto cieszyć się z dzisiaj!

Kodeks Nauczyciela z XIX wieku

„Nauczycielowi płci męskiej zezwala się na wykorzystanie jednego wieczoru na sprawy osobiste” – czyli Kodeks Nauczyciela z XIX wieku

Środkowy palec? Nie dla mnie. Jestem już dużą dziewczynką

Środkowy palec? Nie dla mnie. Jestem już dużą dziewczynką