4 główne zasady, które czynią Skandynawów najszczęśliwszymi ludźmi na świecie

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
17 lutego 2017
Fot. iStock / SanneBerg
Fot. iStock / SanneBerg

Cały świat poszukuje szczęścia, metod na jego osiągnięcie i sposobów na zdobycie lub odnalezienie. Niemal każdy zadaje sobie pytanie, co daje nam radość i samozadowolenie, co zrobić, by mieć jej więcej w swoim życiu i jakie przeszkody stoją nam na drodze do błogostanu. Tymczasem globalne badania nad poziomem naszego zadowolenia od dawna pokazują, że istnieje grupa krajów, która doskonale wie, jak urządzić sobie życie słodko i miło. Dania, Szwecja i Norwegia od lat plasują się w czołówce najszczęśliwszych narodów świata, czas zatem poznać cztery główne zasady, którymi kierują się Skandynawowie, a potem… potem od razu wcielić je w życie!

Skromność i szacunek wobec innych

W krajach skandynawskich funkcjonuje tzw. Prawo Jante (Jantelagen) stworzone przez Aksela Sandemose’a, norweskiego pisarza pochodzenia duńskiego, w noweli „Uciekinier w labiryncie”. W swoim dziele przedstawił on  fikcyjne duńskie miasteczko Jante, w którym obowiązywały pewne zasady rządzące zachowaniami mieszkańców – takie swoiste dziesięć przykazań, których należało bezwzględnie przestrzegać.

  1. Nie sądź, że jesteś kimś wyjątkowym.
  2.  Nie sądź, że nam dorównujesz.
  3. Nie sądź, że jesteś mądrzejszy od nas.
  4. Nie sądź, że możesz udowodnić, iż jesteś lepszy od nas.
  5. Nie sądź, że wiesz więcej, niż my.
  6. Nie sądź, że jesteś od nas ważniejszy.
  7. Nie sądź, że jesteś w czymś dobry.
  8. Nie masz prawa śmiać się z nas.
  9. Nie sądź, że komukolwiek będzie na tobie zależało.
  10. Nie sądź, że możesz nas czegoś nauczyć.

Choć Skandynawowie nie biorą tych praw śmiertelnie poważnie, to z pewnością mają one wpływ na ich codzienne życie, serdeczne podejście, życzliwość i społeczność opartą na współpracy. Skromność i szacunek wobec innych są tam wysoko cenione, tolerancja i równość praw to norma, a wszelkie przejawy arogancji, zawiści, zazdrości, wywyższania się i braku szacunku spotykają się z potępieniem i brakiem zgody. Żyj tak, by nikomu nie robić krzywdy, żyj i pozwól na to samo innym!

Fot. iStock / Geber86

Fot. iStock / Geber86

Odpowiednie proporcje życia rodzinnego i zawodowego

Czyli tzw. work -life balance, który niewielu z nas potrafi osiągnąć, a o którym chyba niemal każdy marzy. Skandynawowie wiedzą, jak wielką wartością jest spędzanie czasu wspólnie z rodziną i przyjaciółmi. Dla Duńczyków nadgodziny nie istnieją, a w Szwecji niektóre firmy i przedsiębiorstwa wprowadziły sześciogodzinny dzień pracy – wszystko po to, by pracownicy mogli odpocząć, spędzić czas z bliskimi, realizować swoje pasje, a dzięki temu poczuć się szczęśliwsi i pracować wydajniej, bardziej produktywnie. Skandynawskie rodziny często spacerują, wychodzą do parku, uprawiają wspólnie sport i podróżują – spędzają czas naprawdę razem, a nie tylko obok siebie. A praca? Jest ważna, oczywiście, ale Skandynawowie wiedzą jak odpowiednio ustawić swoje priorytety – najwyraźniej przynosi to całkiem szczęśliwe efekty.

Radosne spotkania i przytulna atmosfera

Duńczycy mają swoje unikatowe słowo na określenie przytulnej atmosfery, radości z życia i dobrych rzeczy w gronie rodziny i przyjaciół – to hygge, termin, który i u nas ostatnio cieszy się niezwykłą popularnością. Trudno jednoznacznie określić, czym jest to uczucie/ zjawisko/ stan. Jeśli siedzisz przy kominku w zimny wieczór otulona ciepłym kocem, pijesz wino, podjadasz coś pysznego i masz kogoś bliskiego u boku, to właśnie jest hygge. Jeśli czytasz świetną książkę, masz obok kubek ulubionej herbaty, palą się nastrojowe świece i czujesz się szczęśliwa, to właśnie jest hygge. Opiera się ono na solidarności, komforcie, czerpaniu radości z małych rzeczy, wsparciu najbliższych i ich bliskości, przyjemności. A najlepsze jest to, że hygge każdy może  doświadczyć i przeżyć, nie ma ograniczeń!

Realistyczne oczekiwania

Jednym z najważniejszych sekretów szczęśliwego życia Skandynawów jest umiejętność formułowania realistycznych oczekiwań.  Nie oznacza to jednak, że powinnaś przestać marzyć i wyznaczać sobie mało ambitne cele. Chodzi o to, by przestać porównywać się z innymi, przestać wierzyć w fałszywe obrazy życia z mediów czy portali społecznościowych i zacząć cieszyć tym, co posiadamy i jacy jesteśmy, żyć tu i teraz! Jeśli będziemy dążyć do perfekcji, to nigdy nam się nie uda – bo ona przecież nie istnieje! Wygórowane ambicje i nierealistyczne oczekiwania zabijają w nas radość i nie pozwalają na osiągnięcie szczęścia. Lepiej wiec nieco odpuścić, z pewnych rzeczy, zrezygnować i wyluzować, a od razu poczujemy się lepiej i bardziej szczęśliwie.


Na podstawie: www.brightside.me


6 rzeczy, które ułatwiają życie współczesnej kobiecie

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
17 lutego 2017
Fot. iStock / MilosStankovic
Fot. iStock / MilosStankovic

Kim jest „współczesna kobieta”? Tobą, mną, sąsiadką i fryzjerką z salonu, który mijasz po drodze do pracy. I tą miłą panią, która codziennie wyprowadza swojego jamnika, ubrana w zielony płaszcz. Wszystkie inne, zmierzające w różne strony. Z bagażem i z marzeniami, które wciąż w sobie odnajdują. A co nas wszystkie łączy?

Bardzo wiele, lecz nie jest to ani zielony płaszcz, ani jamnik, ani nawet zamiłowanie do spacerów wczesną wiosną –  my po prostu żyjemy w tym samym świecie, który wciąż jest gotowy poszerzać się dla nas, dla naszych potrzeb. I my wszystkie, bardziej lub mniej świadomie, dążymy do tego, by żyć dobrze – lepiej, niż wczoraj i miesiąc temu. Poszukujemy nieustannie nowych rozwiązań w nas samych, ale też w tym, co daje nam świat i coraz więcej udaje się nam odnaleźć.

Co nam to ułatwia. Co ułatwia nam nasze kobiece życie?

⓵ Pewność siebie

Jedna z najbardziej poszukiwanych cech. Ważny składnik szczęśliwego życia. Każda z nas walczy o to, by pewność siebie zbudować lub odzyskać – ale również nawet najmniejszy sukces w tej trudnej walce, jest olbrzymim krokiem naprzód.

Czy pewność siebie ułatwia życie? To zbyt małe słowa, bo właśnie świadomość własnej wartości jest kobietom najbardziej potrzebna. Niezbędna do życia w świecie ciągłych, często wyimaginowanych wymagań, pełnym zasad i środowisk – wciąż jeszcze tworzonych przez mężczyzn, dla mężczyzn. W rzeczywistości budowanej na stereotypach, a jednocześnie zmuszającej kobiety do życia na „nowych” zasadach.

Rozdwojone. Tak często możemy o sobie powiedzieć. Bo gdzieś tam wciąż próbuje się nas zmusić do tego, by być w tych wszystkich światach jednocześnie. Tylko pewność siebie i umiejętność jej budowania daje nam najważniejsze narzędzie – do życia będąc sobą.

⓶ Głód wiedzy i chęć rozwoju

Bo my naprawdę chcemy czegoś więcej. Nie jesteśmy zachłanne, ani aroganckie – chcemy się rozwijać. Tylko tak można ułatwić sobie życie, pozwalać sobie na naturalne zmiany – siebie i świata, który nas otacza. Dążyć do znalezienie swojego miejsca – gdziekolwiek by ono nie było, z kimkolwiek byśmy go nie dzieliły.

Tak długo jak będziemy „chciały” uczyć się, poznawać, zmieniać – ze wszystkimi niosącymi to konsekwencjami (tak, czasem nawet bolesnymi i trudnymi) – tak długo będzie nam łatwiej żyć. Żyć po coś, dla kogoś, dla siebie. Żyć pełną piersią – lecz nie zatracając się żadnym wyścigu.

⓷ Internet

Pomyślicie, że to takie błahe. A jednak, jak wiele możliwości przed nami otwiera? Praca, hobby, relaks, codzienność. Dziś mówimy, że bez internetu, jak bez ręki. I myślę, że jednak ma to więcej zalet niż wad. Bo Internet pozwala nam:

– być blisko z tymi, którzy są bardzo daleko. Jeśli tylko będziemy świadomi, że nie zastąpi to nam prawdziwego życia,

– organizować swój świat sprawniej,

– sięgać po swoje marzenia,

– szukać wsparcia,

– uczyć się.

⓸ Samochód

Postrzegamy go w bardzo różny sposób. Jedni mówią „luksus”, inni „konieczność”. Ktoś jeszcze powie gadżet. Jaką rolę naprawdę pełni samochód? Zapewne każdą z nich. To aktor bardzo wielu spektakli w naszym życiu. Bywa narzędziem doskonałym – gdy przychodzi nam odnaleźć się w świecie bez barier geograficznych, ale też w ciągłej walce z czasem. Bywa luksusem, który chcemy sobie sprawić, dla przyjemności i wygody. Bywa symbolem naszej wolności, bo właśnie takie znaczenie nadały mu wydarzenia w naszym życiu.

Jedno jest pewne, samochód raz na zawsze uciekł z szuflady z napisem „męskie zabawki” – zmienił się, otworzył na nasze potrzeby. I tak naprawdę tylko od nas zależy, jakie miejsce nadamy mu w naszym życiu.

A ten doskonały, najlepszy dla kobiety – jaki powinien być? Elegancki, stylowy, designerski, niezawodny – bo my, kobiety najbardziej nie znosimy zawodu. Potrzebujemy samochodu, który w pewnym sensie „zrozumie” nasze potrzeby. Powinien być przyjemnością, a nie powodem do zmartwień. Bezpieczny, wyrażający to, kim jesteśmy – po prostu „nasz”.

500-tka przyciąga wzrok, wyróżnia się z tłumu. To prawdziwa ikona stylu – i uwierzcie, dokładnie tak samo, jak klasyczna mała czarna czy ulubiona pomadka – pomaga wyrazić i zrealizować to, do czego dążymy. Bo przecież samochód dziś jest nie tylko narzędziem, ale również i elementem stylu życia. Zadbajmy o to, by ten był przyjemny.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Życie jest zbyt krótkie by wozić się nudnym samochodem, dlatego przetestuj Fiata 500.

⓹ Świadomość seksualna

Czy ułatwia życie? A czy człowiek niespełniony, schowany gdzieś we własnym cieniu, potrafi dosięgnąć zwykłego szczęścia? Nasza świadomość seksualna – to  nie tylko umiejętność komunikowania naszych potrzeb i fantazji. To również brak zgody na to, czego nie chcemy. To świadomość swojej wartości. To podstawa, by nie być tylko czyjąś zabawką.

Rzadko o tym myślimy, ale dzisiejsza świadomość kobiety w sferze seksualnej, jest bardzo ważnym elementem, całej tej układanki.

⓺ Potrzeba miłości

Bo jak ten świat by się nie zmienił, czegokolwiek by od nas nie żądał – wszyscy potrzebujemy tego samego. Miłości.

Obojętnie czy na jej spotkanie pojedziesz wygodnym samochodem, odkryjesz ją w sobie dzięki samoświadomości i pewności siebie – zrealizowana potrzeba miłości, bardzo ułatwia nam życie. To ten nasz codzienny kawałeczek magii, którą od zawsze nosimy w sobie.

Współczesna kobieto,

bądź sobą, nie obawiaj się tego. Jesteś warta wszystkich swoich marzeń, każdej miłości i tego, by ułatwić sobie życie.

Zasługujesz na ➎⓿⓿  razy więcej!

Nie bój się po to sięgać. Nigdy.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z marką FIAT

 


Lekarze odmówili jej cesarskiego cięcia, dziecko zmarło. Ile dzieci jeszcze będzie musiało zginąć w imię upartości lekarzy?

Karolina Krause
Karolina Krause
17 lutego 2017
Fot. iStock/MiQ1969
Fot. iStock/MiQ1969

Dla rodziców z gminy Lubawa, 14. lutego już na zawsze obdarty będzie z jego mocy. Bo właśnie w ten wtorek doszło w ich życiu do tragedii, za którą prawdopodobnie odpowiedzialny jest lekarz lub raczej jego zwykła upartość. Mimo wyraźnego wskazania od ginekologa, który skierował pacjentkę do szpitala– odmówił bowiem ciężarnej przeprowadzenia cesarskiego cięcia. W nocy dziecko zmarło w łonie matki. Teraz sprawa trafi do prokuratury.

Do tragedii doszło na oddziale ginekologiczno-położniczym iławskiego szpitala,w nocy z dnia 13. na 14. lutego. Z wstępnych informacji wynika, że kobieta była już w zaawansowanej ciąży (9. miesiąc), choć wciąż przed wyznaczonym terminem porodu. Lekarz prowadzący ciążę miał ją skierować na pilne cesarskie cięcie, którego jednak w Powiatowym Szpitalu w Iławie nie wykonano. Pacjentka została przyjęta wieczorem. Następnego dnia stwierdzono już, że dziecko w jej łonie jest martwe.

We  wtorek (14. lutego) ojciec zmarłego dziecka złożył zawiadomienie na policję. Funkcjonariusze przeprowadzili już wstępne czynności i zabezpieczyli ciało zmarłego noworodka w celu przeprowadzania badań mających wyjaśnić przyczynę śmierci. Lekarzo, który odmówił przeprowadzenia operacji, prawdopodobnie zostanie oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci.

„Do śmierci dziecka doszło w łonie matki, ale zakładamy, że po porodzie byłoby ono zdolne do podjęcia czynności życiowych” – wyjaśnia Jan Wierzbicki, Prokurator Rejonowy w Iławie. – „Za nieumyślne spowodowanie śmierci grozi kara od trzech miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd może także orzec wobec lekarza zakaz wykonywania zawodu. Na razie nie mamy jednak podstaw, by stwierdzić, czy doszło do błędu w sztuce lekarskiej. Postępowanie jest na bardzo wczesnym etapie i nie zgromadziliśmy jeszcze wystarczającej ilości materiału dowodowego.” Czytaj więcej

Badania, mające wyjaśnić bezpośrednią przyczynę śmierci dziecka, zaplanowano na dziś. Do czasu wyjaśnienia sprawy, dyrekcja Powiatowego Szpitala w Iławie podjęła decyzję o wstrzymaniu współpracy z lekarzem.


 

Źródło: infoilawa.pl


Zobacz także

Fot. Archiwum prywatne

„Nie mów, że nie masz siły, ale walcz. Ważyłam 120 kg, dziś biegam maratony. Człowiek może wszystko”

Mat. prasowe

„Ani kroku dalej”. Odczepcie się od naszych praw. My naprawdę umiemy same o siebie zadbać

buty mivo

12 najlepszych modeli butów na nadchodzące lato (i to wszystko w jednym miejscu!)