23 oznaki „zdrowego związku”. Sprawdź, czy twoja relacja zmierza w dobrym kierunku

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
4 sierpnia 2018
Pięć mądrości o małżeństwie, które można włożyć między bajki...
Fot. iStock/PeopleImages
 

Większość z nas chce być w szczęśliwym, zdrowym związku, w którym czujemy się kochani i szanowani. Jednak często nie jesteśmy pewni, jak znaleźć taką relację lub jak poprawić jakoś relacji, w której się już znajdujemy. Być możemy zastanawiamy się również, czy nasz związek jest wart ratowania. Sprawdź „listę kontrolną” dobrej relacji.

23 oznaki dobrego, „zdrowego związku”

  1. Wiesz, że wszystkie związki wymagają pracy. Zdajesz sobie sprawę, że należy twoją relację utrzymać. Każdy związek będzie miał swoje wyzwania, podobnie jak samo życie.
  2. Twój związek przynosi tobie i twojemu partnerowi więcej szczęścia niż stresu. Korzyści są znacznie większe niż jakiekolwiek trudności.
  3. Jesteś odpowiedzialny i przyznajesz się, gdy się mylisz lub popełnisz błąd. Przyjmujesz odpowiedzialność za własne zachowania, wybory i przekonania, zamiast obwiniać swojego partnera.
  4. Nie próbujesz zmieniać partnera, uznając, że nie jest to twój obowiązek. Możesz z szacunkiem wypowiadać się na temat tych aspektów charakteru partnera, które cię dotyczą bezpośrednio.
  5. Dbasz o siebie na wszelkie sposoby – fizycznie, emocjonalnie, psychicznie i duchowo. Zdajesz sobie sprawę, że twój partner nie może wytyczyć ścieżki twojego życia dla ciebie. Twoje poczucie własnej wartości leży w tobie – nie licz na swojego partnera, aby wzmocnić poczucie własnej wartości.
  6. Nie używasz zastraszających lub manipulujących taktyk w stosunku do twojego partnera. Wyrażasz się bez przemocy fizycznej i emocjonalnej. Oboje czujecie się bezpiecznie fizycznie i emocjonalnie. Nie obawiasz się, że zostaniesz wykorzystany przez swojego partnera.
  7. Komunikujesz się otwarcie, zgodnie z prawdą, życzliwie i regularnie.  Jesteś w stanie wyrazić się otwarcie o swoim życiu seksualnym, finansach i innych wrażliwych tematach.
  8. Przebaczacie sobie i sobie nawzajem, a jednocześnie staracie się wprowadzać zmiany i ulepszenia waszych zachowań i postaw w zależności od potrzeb.
  9. Zajmujecie się konfliktami w waszym związku, bez krytyki, defensywności, pogardy. Nie jesteś mściwy. Rozumiesz, że zdrowe relacje mogą obejmować także różnice zdań – kluczem jest sposób radzenia sobie z konfliktem.
  10. Wspieracie nawzajem swoje wybory. Jesteście wyrozumiali. Słuchacie siebie nie oceniając.  Cenisz opinie swojego partnera. Troszczycie się o siebie i kochacie.
  11. Jesteście pełni szacunku. Podziwiacie siebie nawzajem, nie zakładasz, że twój partner wie, jak się czujesz. Nie bierzesz partnera za pewnik.
  12. Prosisz o to, czego pragniesz, zamiast automatycznie oczekiwać, że twój partner spełni twoją prośbę.
  13. Akceptujesz kompromisy. Pamiętacie, że wy dwoje jesteście drużyną, a nie przeciwnikami.
  14. Akceptujesz zmianę w swoim związku, wiedząc, że jest ona naturalna i zdrowa.
  15. Podejmujesz ważne decyzje wspólnie, a nie na własną rękę.
  16. Tworzycie i pielęgnujecie rytuały, które pomagają zbudować więź z partnerem.
  17. Dzielicie się swoimi oczekiwaniami dotyczącymi różnych obszarów waszego życia i przyszłości. Rozumiesz jego życzenia i potrzeby.
  18. Ufajcie sobie nawzajem.
  19. Wspierasz swoją indywidualność. Zdajesz sobie sprawę, że możecie mieć różne zainteresowania i punkty widzenia. Zachowujecie oddzielne tożsamości. Nie musicie być cały czas razem.
  20. Oboje macie zarówno indywidualnych przyjaciół, jak i przyjaciół, z którymi spędzacie czas jako para. Utrzymujesz swoje relacje z rodziną i przyjaciółmi, nie pozwalając swoim relacjom z partnerem odizolować cię od innych.
  21. Jesteś ciekawy różnic między tobą a twoim partnerem, ale nie czujesz się zagrożony z ich powodu.
  22. Dobrze się razem bawicie
  23. Razem próbujecie nowych rzeczy. Unikacie rutyny. Nadal jesteś ciekawy swojego partnera i życia z nim , zdając sobie sprawę, że zawsze możesz się czegoś nauczyć.

 

Na podstawie: psychcentral.com


6 wskazówek, które pozwolą ci idealnie połączyć ser z rodzajem wina

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
4 sierpnia 2018
Fot. iStock/courtneyk
 

Nie zostaliśmy wychowani w kulturze picia wina. U nas to raczej śledzik i ogórek kiszony jako zakąska do kieliszka wódki. Jednak prawda jest taka, że coraz więcej osób pije wino. I wiemy doskonale, że do wina najlepiej podać ser. Tylko jaki? Oto jest pytanie.

Oto 6 wskazówek, które pozwolą ci podać odpowiedni ser do rodzaju wina

Łącz wina i sery o tej samej intensywności

Z reguły wina o zawartości alkoholu powyżej 14,5% są bardziej intensywne i smakują lepiej z serami o intensywniejszym aromacie.

Do win poniżej 12% należy podać sery o delikatniejszym smaku. Tu sobie z pewnością poradzisz, prawda?

Dojrzałe sery najlepiej pasują do ciemnych czerwonych win

Ser, kiedy się starzeje się, traci zawartość wody i staje się bogatszy w smaku wraz ze zwiększoną zawartością tłuszczu. Te dwie cechy idealnie pasują do ciemnych czerwonych win, ponieważ tłuszcz zawarty w serze przeciwdziała wysokim garbnikom w winie. Najlepsze tu będą sery, które dojrzewają co najmniej rok – znany Cheddar, Gouda, poza tym Provolone lub parmezańskie odmiany takie jak Parmigiano-Reggiano i Grana Padano.

Dopasuj sery do słodkich win

Wydawałoby się, że sery pasują jedynie do win wytrawnych, tymczasem wina słodkie, takie jak choćby Muscato tworzą idealne połączenie z cuchnącymi pleśniowych serami o niebieskich żyłkach. Dlaczego? Ponieważ słodycz zawarta w winie pomaga zrównoważyć „gorzkość” w serze i sprawia, że smakuje on bardziej kremowo. Idealny w tym wypadku jest choćby Roquefort.

Miękkie i kremowe sery idealnie pasują do musujących win

Wino musujące charakteryzuje się wysoką kwasowością i karbonatyzacją, które zapewniają efekt oczyszczający podniebienie po kremowym, lepki serze, takim jak Brie, Camembert, Cremont lub Epoisses de Bourgogne.

Wina i sery z tego samego miejsca zawsze dobrze się ze sobą łączą

Najczęściej warto zaufać lokalnym tradycjom i skosztować win i serów z tego samego regionu. Kilka wspaniałych przykładów to Sauvignon Blanc z kozim serem (Dolina Loary, Francja), Chardonnay z Époisses de Bourgogne (Burgundia, Francja) i Garnacha z Manchego (Hiszpania).

Gdy masz wątpliwości, podaj twardy, orzechowy ser

Jeśli serwujesz kilka win i nie masz pewności, jaki ser najlepiej do nich pasuje, wybierz najbezpieczniejszą opcję i podaj twardy, orzechowy ser. Będzie on miał dość tłuszczu, aby zrównoważyć garbniki w czerwonym winie, ale wystarczająco dużo delikatności, by idealnie pasować do pozostałych. Możesz wybrać: Swiss, Gruyère, Comté Extra, Emmental i Gouda.

I jak? Czujesz się trochę pewnie w świecie win i serów?


źródło: Winefolly

 

 


Kiedy partner, który miał być bratnią duszą zamienia twoje życie w piekło

Listy do redakcji
Listy do redakcji
3 sierpnia 2018
Fot. iStock/1BSG

Oddałabyś wszystko, by znaleźć się w związku z kimś, kogo mogłabyś nazwać „bratnią duszą”. Taki rodzaj relacji wydaje ci się piękny i pociągający. Zakochujesz się w kimś, kto zdaje ci się być tak niezwykle podobny do ciebie, że namiętność i poczucie wyjątkowości rodzi się natychmiast. Wiesz natychmiast – jesteście sobie przeznaczeni, odnaleźliście się. Dopiero z czasem dociera do ciebie okrutna prawda. Przeżywasz z nim piekło, a nie braterstwo dusz.

Znam wiele kobiet, które natychmiast i beznadziejnie zakochały się w swoich bratnich duszach – ja też do nich należę. Kobiety często wierzą, że „bratnia dusza” oznacza, że ​​znalazły partnera na całe życie. Spotykają faceta o podobnej wrażliwości i dostrojonych emocjach i wydaje im się, że to jakiś niesamowity cud. Cud miłości. Problem pojawia się wtedy, gdy okazuje się, że „bratnia dusza” nie jest do końca emocjonalnie zdrowa.

No więc poznałaś go. Wierzysz, że nigdy nie odczuwałaś tak niezwykle emocjonalnego, intelektualnego i seksualnego podobieństwa. Czujesz się tak, jakby twój mąż, twój kochanek, twój ojciec i twój najlepszy przyjaciel wszyscy stali się tą jedną osobą. To tak, jakbyś znała go w innym życiu, a los pozwoliła wam odnaleźć się właśnie teraz. On cię „uzupełnia”, mówisz. Więź emocjonalna jest prawie duchowa. Fizyczna intymność jest doskonała. Czuje się zbyt dobrze, aby to było prawdziwe. I tu masz rację.

On z kolei mówi ci, że nigdy wcześniej nie spotkał nikogo takiego jak ty; że jesteś najwspanialszą, najpiękniejszą kobietą, jaka kiedykolwiek pojawiła się w jego życiu i że będzie cię kochać aż do dnia, w którym umrze. W ogóle nie widzisz, że zahaczasz o absurd.

Sześć miesięcy później, a może dwanaście, jakiś kłamliwy, wściekły „obcy” wyłania się z ciała tego najsłodszego, najbardziej kochającego człowieka, jakiego kiedykolwiek znałaś. To wygląda na zły sen. Odkrywasz, że twoja bratnia dusza rozmawia z innymi kobietami w Internecie. Jego wieczorne koktajle zamieniają się w wojownicze epizody picia, a on krytykuje i wyśmiewa cię przy innych. A może przestał uprawiać z tobą seks, nagle unika jakiejkolwiek bliskości? Tak gwałtowna jest jego przemiana, jak gdyby pewnego wieczoru położyła się spać z nim, obudziła następnego ranka obok zupełnie innej osoby.

Jak to się mogło stać? W jaki sposób człowiek, który przysięgał, że będzie cię nosił na rękach do końca życia, nagle traktuje cię jak niepotrzebny śmieć?

To, że odczuwasz, że jesteście do siebie podobni, nie oznacza, że on ​​jest zdolny do długotrwałej, pełnej miłości do wspierającej, uczciwej relacji. Poczucie podobieństwa wynika z tego, że macie identyczne wzorce emocjonalne, a to nie zawsze jest dobre.

Nie wszystkie bratnie dusze są stabilnymi osobami. Dysfunkcyjne wychowanie i bolesne doświadczenia z przeszłości sprawiają, że często stają się niedostosowanymi dorosłymi.  Podświadomie szukają i dążą do wyjątkowej bliskości emocjonalnej. Mizoginista szuka kobiety, która miała hiperkrytyczną, kontrolującą matkę. Kobieta, która doświadczyła współuzależnienia w dzieciństwie lgnie do mężczyzny, który uosabia jej emocjonalnie oderwanego, obelżywego, uzależnionego od alkoholu ojca. Narcystyczny mężczyzna instynktownie poszukuje naiwnej, niepewnej siebie kobiety, która będzie tolerować jego alkoholizm, niewierność i słowne i fizyczne znęcanie się.

Bardzo trudno jest zakończyć związek lub małżeństwo z bratnią duszą. Te relacje z są znane z ich pasji: irracjonalnej i nielogicznej emocji. Twoja ślepa miłość do niego nie jest niczym wyjątkowym. Wiesz, że on powoli cię niszczy, ale kiedy w końcu zdobywasz się na odwagę, by go opuścić – jego łzawe prośby wciągają cię ponownie wciągają w ten szkodliwy związek. Nie możesz trwale odsunąć się od człowieka, który zatrzymał twoje serce w swojej dłoni.

 


Zobacz także

Pomyśl o sobie dobrze, bo każda z nas jest piękna. Akcja „Jestem siebie warta”

„Ale o co ci chodzi?” Czyli czym jest zdrada emocjonalna i czy można o niej po prostu „zapomnieć”

Dlaczego mamy dwoje uszu, a tylko jedne usta? Pięć zasad aktywnego słuchania