2. Festiwal Filmów Piłkarskich – już w ten weekend w Kinotece

Redakcja
Redakcja
24 maja 2018
Fot. materiały prasowe
 

“Cieszymy się, iż rozwijamy ten wyjątkowy projekt na pograniczu futbolu i filmu i możemy was zaprosić na kolejne wielogodzinne oglądanie najlepszych filmów piłkarskich” – mówi Zbigniew Boniek. W dniach 25 – 27 maja w warszawskiej Kinotece odbędzie się 2. Festiwal Filmów Piłkarskich.

Tegoroczną edycję otworzą dwa filmy, na które zwrócili uwagę, a przede wszystkim docenili krytycy filmowi z różnych stron globu. „Kaiser”, autorstwa brytyjskiego reżysera Louisa Mylesa, to produkcja, która miała swoją premierę w kwietniu tego roku podczas nowojorskiego festiwalu Tribeca i która opowiada historię, jaka w dzisiejszych czasach, w epoce Google’a, nie miałaby już prawa się wydarzyć. Brazylijski zawodnik Carlos „Kaiser” Henrique Raposo przez blisko 25 lat swojej przygody z piłką, podpisał kontrakty w kilkunastu klubach, w tym także tych z brazylijskiego topu: Botafogo, Flamengo, Fluminense czy Vasco da Gama. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że „Kaiser” nigdy nie zagrał żadnego meczu. Nawet nie potrafił grać w piłkę. Po prostu kochał blichtr i otoczkę, związaną z pozaboiskowym życiem piłkarzy, z którego starał się czerpać garściami.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot, Materiały prasowe

Fot, Materiały prasowe

Przeciwwagą dla „Kaisera” będzie historia prosto z piłkarskiej szatni, umiejscowionej na najniższym poziomie rozgrywkowym w Polsce. Drużyna Czerwonych Smoków Brwinów była jedną z najgorszych ekip w mazowieckiej B-klasie, ale nowy trener, 25-letni Paweł, podjął się próby jej wydobycia z ligowego dna. „Wiosna Smoków” to dokument opowiedziany z dużą dozą humoru, znakomicie oddający realia i uroki niższych lig w Polsce. W tym roku pokazywany był już na prestiżowym festiwalu 11mm w Berlinie, a do producentów spływają już kolejne zaproszenia, w tym z Azji i Ameryki Południowej. Nie zabraknie także dokumentów o ikonach futbolu. Widzowie będą mogli zobaczyć polskie premiery filmów o Walerym Łobanowskim, jednym z najwybitniejszych trenerów w historii piłki nożnej, który do dziś jest źródłem inspiracji dla wielu szkoleniowców oraz o Kennym Dalglishu, legendzie brytyjskiej piłki, kojarzonej głównie z występów w barwach Liverpoolu. Wyśmienity czeski humor będziemy mogli zobaczyć za to w filmie „FC Roma”, opowiadającym o drużynie złożonej z Romów, którzy zmagają się z wieloma problemami na boisku, ale przede wszystkim – poza nim.

Festiwal zamknie specjalny pokaz filmu „Nossa Chape”, opowiadającego o tragedii sprzed kilkunastu miesięcy, kiedy to w katastrofie lotniczej zginęło 71 osób, w tym zawodnicy, trenerzy i działacze brazylijskiej drużyny Chapecoense, lecącej do Kolumbii na finał Copa Sudamericana. Film ten wcześniej będzie można zobaczyć tylko na Festiwalu Filmowym w Cannes, gdzie w maju tego roku po raz pierwszy zostanie pokazany europejskiej publiczności. Tydzień później będziemy mieli zaszczyt zaprezentować go również przed polską publicznością.

Polskie premiery podczas FFP 2018:

  • Kaiser
  • Kenny
  • Kibic
  • Łobanowski
  • Men In The Arena
  • Nossa Chape

Ceny biletów: 13 zł seans/ karnet 10 filmów: 100 zł.  Zakup biletów następuje poprzez system Kinoteki.

Fot, Materiały prasowe

Fot, Materiały prasowe

W czasie trzech dni pokażemy na dużym ekranie najlepsze filmy dokumentalne, dotykające wielu tematów i historii, opowiedzianych przez pryzmat ukochanej dyscypliny sportu – futbolu.

Organizator: Fundacja Piłkarstwa Polskiego.

Patron: Polski Związek Piłki Nożnej

Patron Honorowy: Prezydent Miasta Warszawy

Partnerzy: UEFA FOUNDATION, Murapol

Partnerzy medialni:

  • TVP Sport
  • Łączy Nas Piłka
  • Radio Eska
  • Co Jest Grane
  • Sport
  • com
  • Stroer

Opis filmów

BROENDBY… NASZA ZIEMIA OBIECANA Broendby… our Promised Land

Polska / Poland, 2018, 46 min.

reż./dir.: Maciej Szprync

Awans do Ligi Mistrzów to uczucie, do którego polski kibic nie zdążył się jeszcze przyzwyczaić. Odkąd Puchar Mistrzów został zamieniony na elitarne rozgrywki spod znaku Champions League, ta sztuka udała się polskim zespołom tylko trzykrotnie: dwa razy Legii Warszawa i raz Widzewowi Łódź. I to właśnie batalia łodzian z mistrzami Danii – Broendby Kopenhaga, przeszła do historii, jako jedna z tych najbardziej dramatycznych. Dzięki filmowi „Broendby… nasza ziemia obiecana” będziemy mogli raz jeszcze wejść do szatni Franciszka Smudy, w której obok siebie siedzieli między innymi: Marek Citko, Tomasz Łapiński, Maciej Szczęsny czy Andrzej Michalczuk.

TRAILER:

DEKADA GIEKSY

Polska / Poland, 2018, 82 min.

reż./dir.: Michał Muzyczuk

„Dekada GieKSy” to film przypominający sukcesy piłkarzy GKS-u Katowice z przełomu lat 80. i 90. Drużyna z Katowic trzykrotnie sięgała w tym okresie po Puchar Polski i czterokrotnie po wicemistrzostwo kraju. W europejskich pucharach rywalizowała z tak wielkimi firmami jak Bayer Leverkusen, Club Brugge, Galatasaray Stambuł, Benfica Lizbona, czy Girondins de Bordeaux.

TRAILER:

FC ROMA

Czechy / Czech Republic, 2016, 76 min.

reż./dir.: Rozalie Kohoutova, Tomas Bojar

FC Roma to okręgowy klub piłkarski z Děčína, składający się głównie z graczy narodowości romskiej. „Jak kogoś nie lubię, to chcę z nim wygrać”, mówi ich trener Pavel Horváth. Ale pozostałe drużyny mają inne podejście do sprawy i większość z nich bojkotuje romski klub. To oznacza początek bardzo nietypowego sezonu dla klubu z diaspory. Czasem mecz się odbywa, czasem nie. Niczego z góry nie wiadomo, a drużyna wygrywa większość swoich meczów walkowerem. Ale piłkarze FC Roma nigdy nie tracą poczucia humoru i nie rezygnują z walki, zarówno na boisku, jak i poza nim, choć momentami jest trudniej niż się spodziewali: piłka treningowa znika, niektórzy zawodnicy popadają w uzależnienie od marihuany, kibice innych drużyn wrzeszczą, żeby znaleźli sobie pracę… Pomimo tych przeciwności, drużyna pnie się w ligowej tabeli. Czy zawodnicy odniosą sukces i awansują do wyższej ligi, tym samym udowadniając przeciwnikom, że nie są agresywnymi opryszkami, tylko po prostu chcą grać w piłkę?

TRAILER:

FORBIDDEN GAMES Forbidden Games: The Justin Fashanu Story

Wielka Brytania / UK, 2017, 80 min.

reż./dir.: Jon Carey, Adam Darke

Szatnia piłkarska to specyficzne miejsce, w którym najczęściej dyskutuje się o męskich rozrywkach i pięknych kobietach. Testosteron buzuje. Ciężko jest więc sobie wyobrazić, że kolega, który zajmuje szafkę obok i chodzi z tobą pod prysznic, jest homoseksualistą. Kiedy piłkarze są pytani przez dziennikarzy, czy wyobrażają sobie, że kolega z szatni jest gejem, niemal zawsze odpowiadają: „bez szans”. To jedno z najmniej tolerancyjnych miejsc na ziemi. Heteroseksualna enklawa. A jednak, angielski piłkarz – Justin Fashanu, na początku lat 90., jako pierwszy zawodnik z Premier League przełamał tabu i wyznał otwarcie na łamach tabloidu „The Sun”, że jest homoseksualistą. Ani koledzy z zespołu, ani nawet własny brat, nie byli jednak w stanie tego zaakceptować.

TRAILER:

KAISER

Brazylia, Wielka Brytania / Brazil, UK, 2018, 98 min.

reż./dir.: Louis Myles

Już w latach osiemdziesiątych brazylijscy piłkarze prowadzili gwiazdorskie życie, którego rytm wyznaczały na przemian: mecze i imprezy. Bogate w tego typu atrakcje Rio de Janeiro, gdzie wieczorami nigdy nie bywa nudno, przyciągało sportowców z grubym portfelem. W tym towarzystwie przez wiele lat brylował Carlos „Kaiser” Henrique Raposo. Przedstawiający się wszystkim jako piłkarz.

I rzeczywiście, przez blisko 25 lat swojej przygody z piłką, był związany kontraktami z kilkunastoma klubami, w tym między innymi z lokalnymi gigantami: Botafogo, Flamengo, Fluminense, Vasco da Gama czy nawet z korsykańskim Gazelec Ajaccio. Nie byłoby w tym jednak nic dziwnego, gdyby nie fakt, że „Kaiser” nigdy nie zagrał żadnego meczu. Ba, nawet nie potrafił grać w piłkę. Po prostu kochał blichtr i otoczkę, związaną z pozaboiskowym życiem piłkarzy, z którego starał się czerpać garściami. Pamiętacie historię Sorina Oproiescu, studenta z Rumunii, który próbował nabrać działaczy Wisły Kraków, że jest piłkarzem? Jemu się wówczas nie udało, ale „Kaiser” miał nad Rumunem zasadniczą przewagę: jego kłamstw nie mogła jeszcze zweryfikować wyszukiwarka Google’a.

TRAILER:

KENNY

Wielka Brytania / UK, 2017, 86 min.

reż./dir.: Stewart Sugg

Historia legendy brytyjskiego futbolu, Kenny’ego Dalglisha. Chłopaka z Glasgow, który rozkochał w sobie czerwoną część Liverpoolu, gdzie jako piłkarz i trener zdobył aż 27 trofeów, a jedna z trybun na Anfield nosi dziś jego imię. W czasie swojej kariery, oprócz wielu chwil chwały, doświadczył także traumatycznych przeżyć, widząc z bliska dwie tragedie, które wstrząsnęły całym światem: zamieszki na stadionie Heysel w Brukseli i tragedię na Hillsborough. Film „Kenny” to barwna podróż przez jego życie, bogata w anegdoty, wspomnienia kolegów oraz momenty refleksji. Pozycja obowiązkowa nie tylko dla fanów „The Reds”.

TRAILER:

KIBIC The Fan

Białoruś, Polska / Belarus, Poland, 2017, 40 min.

reż./dir.: Andrei Kudinenko

Wasia Pieszachod – kibic brzeskiego Dynama. Zaliczył 5 tzw. „złotych sezonów”, co oznacza, że był na wszystkich meczach swojej drużyny. Na mecze wyjazdowe chodzi tylko i wyłącznie pieszo. Bez autostopu, bez pieniędzy, nocując w lesie. W 2016 r. przeszedł 4470 km. Piłka nożna uchroniła go od więzienia, a droga ratuje od śmierci. Wasia intuicyjnie odkrył uniwersalną myśl: jeżeli nie ma nadziei i nie widzisz żadnego sensu w życiu – trzeba po prostu iść.

ŁOBANOWSKI Lobanovskiy Forever

Ukraina / Ukraine, 2017, 93 min.

reż./dir.: Anton Azarov

Legenda Związku Radzieckiego i niepodległej Ukrainy. Trener, który odcisnął olbrzymie piętno na rozwoju piłki nożnej i stał się inspiracją dla kolejnych pokoleń szkoleniowców. Zimny, emocjonalnie minimalistyczny, z katorżniczym podejściem do pracy. Zawsze chciał być o krok przed rywalami, jeśli chodzi o przygotowanie do meczu. Gromadził mnóstwo danych statystycznych na temat swoich piłkarzy i był pierwszym trenerem w Związku Radzieckim, który zamówił i wykorzystywał w swojej pracy komputer, przez co ściągnął na siebie uwagę agentów KGB, nie rozumiejących do czego może przydać się trenerowi taka maszyna. To Łobanowski stworzył dla futbolu takie gwiazdy jak m.in. Oleg Błohin, Igor Bielanow, Oleg Protasow, Serhij Rebrow, czy Andrij Szewczenko, którzy pod jego okiem byli w stanie zdemolować na boisku dużo bogatsze kluby z Europy Zachodniej.

TRAILER:

MEN IN THE ARENA

Somalia, USA / Somalia, USA, 2017, 85 min.

reż./dir.: J.R. Biersmith

Najlepszy film tegorocznego Festiwalu 11mm w Berlinie. Poruszająca historia dwóch reprezentantów Somalii, Saadiqa Mohammeda i Saada Husseina, która stała się źródłem inspiracji dla wielu rodaków.  W kraju spowitym terrorem – gdzie najkrwawsze w całej Afryce, powiązane z Al-Kaidą ugrupowanie – Al-Szabab, brutalnie walczy o narzucenie surowej wersji Islamu – ciężko skupić swoje myśli na karierze piłkarskiej. Zwłaszcza, kiedy dookoła giną kolejni znajomi w wyniku wojny domowej, a my – z perspektywy Europy – często w ogóle tego nie dostrzegamy. Film „Men In The Arena” pokazuje jak daleko możesz zajść, w skrajnie ekstremalnych warunkach.

TRAILER:

NOSSA CHAPE (pokaz specjalny)

Brazylia, USA / Brazil, USA, 2018,  101 min.

reż./dir.: Jeff Zimbalist, Michael Zimbalist

Kolejny dokument autorstwa znamienitego duetu ze Stanów Zjednoczonych: braci Zimbalist, reżyserów m.in. filmu „Escobarów dwóch”. Tym razem Amerykanie zmierzyli się z trudnym tematem katastrofy lotniczej, która w listopadzie 2016 rok zmroziła cały świat. Brazylijska drużyna Chapecoense, podróżująca do Kolumbii na finałowy mecz rozgrywek o Copa Sudamericana, rozbiła się nieopodal Medellin, w wyniku czego zginęło 71 osób, w tym zawodnicy, trenerzy i działacze brazylijskiego klubu. Jak wyglądały kolejne dni, tygodnie i miesiące po katastrofie? W filmie „Nossa Chape” będziemy mogli się o tym przekonać, widząc dalsze losy rodzin zmarłych zawodników oraz tych którzy cudem ocaleli i wszystkich ludzi zaangażowanych, by klub Chapecoense mógł funkcjonować na nowo.

WIOSNA SMOKÓW The Dragon Spring

Polska / Poland, 2017, 57 min.

reż./dir.: Jarosław Wszędybył

25-letni Paweł marzy o tym, aby kiedyś zostać trenerem Arsenalu. Jako początkujący trener w Polsce, gdzie rozgrywa się historia, Paweł nie ma jednak nic wspólnego ze sławą Kanonierów.  Przeciwnie pierwszą samodzielną pracą, jaką udaje mu się podjąć, jest trenowanie Czerwonych Smoków Brwinów, czyli najgorszego zespołu piłkarskiego w mazowieckiej B-klasie. „Wiosna Smoków” to dramat sportowy o twardych i bezwzględnych regułach rządzących sportem, ale i sport nie jest jedynym tematem tego filmu.  „Wiosna Smoków” to o wiele więcej. To uniwersalna opowieść o marzeniach i marzycielach, o outsiderach, którzy nigdy się nie poddają, o przyjaźni i solidarności. To film mówiący, że nawet, jeśli znajdziemy się na dnie, w finale możemy okazać się zwycięzcami. Wszystko zależy od nas samych. Zwłaszcza nasze własne życie.

TRAILER:

ZAPRACOWAĆ NA PUCHAR The Workers Cup

Wielka Brytania / UK, 2016, 91 min.

reż./dir. Adam Sobel

W Katarze trwają przygotowania do mundialu, który ma się odbyć w 2022 roku. To gigantyczna inwestycja, a ponad dwumilionowy Katar, będący jednym z najbogatszych krajów świata, cierpi na brak siły roboczej, stąd ściągają tu setki tysięcy imigrantów z Indii, Bangladeszu, Nepalu, a nawet Afryki, skuszonych wizją wysokich zarobków, poprawienia bytu swoich rodzin i wizją lepszego jutra.

Codzienność zastana przez nich na miejscu, często jednak bywa przerażająca i ma niewiele wspólnego z katarskim przepychem, finansowanym przez petrodolary. Wynagrodzenia są mizerne, warunki pracy ciężkie, a dodatkowo w perspektywie najbliższych lat nie mogą liczyć na jakiekolwiek rozrywki ani na powrót do domu. Niespodziewanie jednak na potrzebę rozrywki odpowiadają firmy odpowiedzialne za budowę infrastruktury sportowej, proponując turniej piłki nożnej dla pracowników. Film Adama Sobela śledzi losy jednej z drużyn, ich potyczki na boisku jak i codzienne zmagania z rzeczywistością. W szerszym wymiarze ta opowieść o współczesnym niewolnictwie pokazuje, że sport może łączyć, ale niestety też i dzielić.

TRAILER:

SEKCJA FILMÓW KRÓTKOMETRAŻOWYCH / KRÓTKA PIŁKA:

BARAŻ The Play-Off

Polska / Poland, 2016, 30 min.

reż./dir.: Tomasz Gąssowski

Mieszkający w małej, podwarszawskiej miejscowości z żoną i synkiem 38-letni Zyga przed kilkoma laty z powodów honorowych opuścił założoną przez jego ojca Wisełkę – lokalny klub, w którym grał przez całe swoje piłkarskie życie. Teraz Zyga jest bezrobotny, a jego głównym zajęciem jest wychowywanie zakochanego w piłce 10-letniego syna Witka. Zyga próbuje wyjaśniać Witkowi na czym polegają zasady, którymi rządzi się świat. Okazuje się jednak, że sam nie do końca się do nich stosuje, co nie uchodzi uwadze sprytnego syna…

MÓW MI RICO Call Me Rico

Polska / Poland, 2017, 7 min.

reż./dir.: Szymon Piegza

Ryszard „Rico” Kacysz to według Polskiego Związku Piłki Nożnej najstarszy czynnie grający piłkarz w Polsce. Piłka nożna to dla niego nie tylko okolicznościowa pasja. Od ponad 60 lat rytm życia ustala pora treningu i meczu.

OSTATNI KLUB W POLSCE

Polska / Poland, 2018, 5 min.

reż./dir.: Piotr Zgoła

Zero punktów na koncie, 8 bramek zdobytych, 53 stracone. Ostatnie miejsce w tabeli w ostatniej lidze w województwie lubuskim, które jako jedyne w Polsce nie ma klubu na szczeblu centralnym. Jedność Podmokle nie bez powodu można było nazwać ostatnim klubem w kraju. – Nasza sytuacja nie wyglądała za ciekawie – nie próbował nawet kryć kapitan drużyny przed wyjazdem na lokalne derby z Polonią Nowe Kramsko. Wspólnie z kamerą „Łączy Nas Piłka” poznajcie historię futbolowej pasji z małej wioski. Pasji, która nie przegrywa z porażkami.

Fundacja Piłkarstwa Polskiego

  • wspiera rozwój piłki nożnej w Polsce szczególnie wśród dzieci i młodzieży z różnych środowisk społecznych w myśl zasady Łączy Nas Piłka;
  • kibicuje Reprezentacji Polski w Piłce Nożnej w jej drodze na Mundial 2018 w Rosji;
  • współpracuje z PZPN, UEFA FOUNDATION for children, Miastem Stołecznym Warszawa w realizacji Festiwalu Filmów Piłkarskich;


Takiego filmu nie widziałam od wieków. „Pozycja obowiązkowa” – nic dodać, nic ująć

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
24 maja 2018
Fot. Materiały prasowe
 

Jeśli od co najmniej dekady na hasło: „dobry, babski film” odbija ci się w głowie echem: „eh… takich już nie robią albo ze mną jest coś nie tak”, mam dla ciebie świetną wiadomość, a nawet kilka!

  • Tak, też tak mam.
  • Tak, robią.
  • Nie, nie jesteś za stara.

A skoro już wszelkie wątpliwości zostały rozwiane, przejdźmy do sedna… Oesu, nie pamiętam już, kiedy ostatni raz z tak szczerą przyjemnością obejrzałam film. Kiedy chichrałam się jak głupia i ukradkiem wycierałam łzy rękawem (nie licząc ckliwych reklam przed kreskówkami dla dzieci 😉 ). Poszłam obejrzeć film, wróciłam uginając się pod plecakiem pełnym emocji.

Wszystko zaczyna się dość niewinnie… Od tego cholernego Greya, tak, właśnie od niego. Nie myślcie jednak, że to jakieś łzawe story o przyjaciółkach i wibratorach. Co to, to nie. Fabuła z lekką pikanterią pokazuje prawdzie życie, opowiada o kobiecej dojrzałości i walce z rozczarowaniem, jakie czasem życie przynosi. Ale zacznijmy od początku.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Cztery przyjaciółki, z czterech różnych światów, od czterdziestu lat spotykają się w stworzonym przez siebie „klubie książki”. Są plotki, pogaduchy i dużo wina. Genialne kreacje aktorskie Jane Fondy (bogata i prosto spod skalpela, singielka), Diane Keaton (pozytywna, ciepła, wdowa), Candice Bergen (sędzina, rozgoryczona, samotna matka z kotem) i Mary Steenburger (prawie szczęśliwa mężatka, choć przewody w motorze jej męża, jakiś czas temu nieco obwisły) –  malują przed nami obraz znajomy choć niecodzienny. W ich życiu wiele się zmienia, gdy trafiają na sławetnego Greya (nie obawiajcie się, to jedynie bodziec, który każe im pytać: „Serio, to już? Mam czekać aż umrę, czy mogę coś jeszcze zrobić w życiu…?”). I choć cholernie się boją, chcą dać miłości, mężczyznom i całemu swojemu życiu nową szansę. Bo miłość ma zdecydowanie więcej niż 50 twarzy…

Może być ukryta na portalu randkowym, może wydarzyć się przypadkiem, może kłaść się z tobą codziennie do łóżka, a może uciekłaś przed nią 40 lat wcześniej, tylko brakowało ci odwagi, żeby przyznać, że to właśnie była twoja miłość?

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Mimo lekkiej i zabawnej formy (o co zadbali aktorzy z górnej półki Hollywood), film wypycha nas po brzegi pytaniami. I warto jest z tego doświadczenia skorzystać, zacząć szukać swoich odpowiedzi. Bo jak udowadniają nam bohaterki:

  • seks jest naprawdę ważny, choć nie jest wszystkim,
  • można mieć kupę kasy i najlepsze cycki od doktora Nazariana, a jednak poczuć w sercu ukłucie pustki,
  • można zalać się goryczą na wiele, wiele lat – ale przy odrobinie szczęścia, zacząć inaczej, na nowo,
  • można kochać, jak małolata, nawet gdy nasze dzieci, najchętniej zamknęłyby nas w domu starców w piżamie z folii bąbelkowej, tak na wszelki wypadek.

Takiego kina, życzę każdej kobiecie. Jedyne, czego mi brakowało to kubła lodów, dobrego wina, bamboszy i kilku przyjaciółek.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Obejrzyjcie koniecznie zwiastun i rezerwujcie bilety w najbliższym kinie!

Ps: Nie zapomnijcie o mamie, siostrze albo przyjaciółce. Ten film zwyczajnie trzeba obejrzeć. 😉 Premiera 25 maja – szykuje się udany Dzień Matki.

Miłego seansu!

POZYCJA OBOWIAZKOWA_plakat_krawat_1920


5 psychologicznych czynników, które sprawiają, że dieta nie działa

Redakcja
Redakcja
24 maja 2018
Fot. iStock/m-gucci

Stosowanie diety nie zawsze należy do największych przyjemności. Zazwyczaj wprowadzamy je w życie z konieczności, by schudnąć lub ze względów zdrowotnych. Efekty starań bywają różne, bo zmiana stylu życia to proces, który wymaga systematyczności i samozaparcia. 

Łatwiej  jest, gdy dietę  układa dietetyk lub ktoś odchudza się pod czujnym okiem lekarza. Ale i w takich przypadkach bywa, że mimo zaangażowania i prawdziwej chęci zrzucenia kilogramów, diety nie działają tak jakbyśmy tego oczekiwali. Tymczasem za wiele klęsk dietetycznych wyzwań odpowiadają psychologiczne czynniki, które mogą negatywnie wpływać nawet na najbardziej misternie utkany plan odchudzania.

5 psychologicznych czynników, które sprawiają, że dieta nie działa

1. Zniechęcenie

Szybko zniechęcamy się, gdy się okazuje, że dieta wymaga przestrzegania sztywnych zasad, a efekty nie pojawiają się od razu. Okazuje się, że wyliczanie kalorii, przestrzeganie jadłospisu, dobieranie odpowiednich produktów potrzebnych do posiłków czasem nas przerasta. Im bardziej skomplikowane zasady tym szybciej je odpuszczamy. Im bardziej wyszukana i wymagająca dieta, tym większe problemy z dotrzymaniem jej do upragnionego końca.

2. Lenistwo

Lenistwo jest naturalną ludzką skłonnością wcale nie dziwi fakt, że dobre chęci w zderzeniu z nim przegrywają. Świadomość, że musimy włożyć energię i zaangażowanie wielu z nas przerasta.

3. Obawa przed głodem

Obawiamy się bycia głodnym, bo kojarzy się to nam ze złym samopoczuciem i fatalnym humorem. Nie bez powodu mówi się, że Polak głodny, to Polak zły i zdecydowana większość z nas woli jednak jeść do syta, niż odchodzić od talerza jedynie z lekka zaspokojonym głodem. A to znaczy, że spożywamy więcej kalorii, które przekładają się na większą ilość kilogramów.

4. Zapominamy się po zakończeniu diety

Gdy już osiągamy wymarzony plan bardzo często zapominamy, że nie możemy ot tak sobie wskoczyć na normalny tryb żywienia. W konsekwencji odrzucamy wszystkie obostrzenia dietetyczne i zaczynamy jeść normalnie. najczęściej kończy się to efektem jo-jo.

5. Nie chcemy rezygnować z pewnych rytuałów

Pewnie każdy z nas ma takie rytuały, jak podjadanie przy telewizorze, albo wspólne rodzinne obiady, na których raczej trudno jest pohamować apetyt na schabik mamusi. To bardzo przyjemne, jednak na diecie takie chwile rozpasania mogą naprawdę kosztować zawalenie starań.

źródło:  www.hellozdrowie.pl

 


Zobacz także

Kamila Rowińska: „Kobiety bardzo dużo od siebie oczekują. Chcą być idealnymi kochankami, ale od razu porównując się do gwiazd porno”

Jak zregenerować paznokcie po hybrydzie? Przede wszystkim zrezygnuj z niej na chwilę

Obalamy powszechne mity na temat odchudzania. Dość z nieudanymi dietami