14 hitów z drogerii za mniej niż 25 zł

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
7 sierpnia 2017
fot. archiwum prywatne
Następny

W sklepach kosmetycznych i drogeriach potrafimy zostawić niemałe pieniądze. Ale czy naprawdę jest to konieczne? Czy nie można kupić dobrych kosmetyków w przystępnej cenie? Postanowiłam wybrać się do lokalnej drogerii i zapytać pracujące tam panie o kosmetyki do makijażu godne polecenia i te, które klientki kupują najchętniej. Dodatkowe utrudnienie – nie mogą kosztować więcej niż 25 zł!

Jak się okazuje, znalezienie odpowiednich produktów wcale nie było trudne, a co interesujące, większość produkowana jest przez polskie firmy. Cudze chwalimy, swego nie znamy? Na to wygląda!

8 sygnałów, które świadczą o tym, że możesz mieć problem z alkoholem

Redakcja
Redakcja
7 sierpnia 2017
Fot. iStock / gilaxia
Fot. iStock / gilaxia
 

Alkohol częściej kojarzymy z dobrą zabawą, niż z widokiem nałogowych alkoholików, zbierających pieniądze pod sklepem na kolejny trunek. Abstynenci są w mniejszości, za to większość sięga okazjonalnie po trunki, podczas wyjścia nocą na miasto, spotkaniami z przyjaciółmi, czy romantycznych kolacji.

Wszystko jest dla ludzi i o ile sięgamy po alkohol z umiarem, problemu nie ma.

Granica między okazjonalnym wypiciem a alkoholizmem

Problem może pojawić się wtedy, gdy sięganie po lampkę wina czy drinka przestaje być okazjonalne, a zaczyna być koniecznością. Trudno jest złapać TEN moment, zarówno dla osoby pijącej, jak i jej otoczenia. Według definicji, uzależnienie od alkoholu to zaburzenie psychiczne, którego podstawowym objawem jest skupianie się na piciu i ciągła, nawracająca potrzeba spożywania alkoholu. Według Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Polsce jest około 900000 osób uzależnionych.

Rzadko się zdarza, aby to sam uzależniony zauważył swój problem. Najczęściej osoba pijąca wypiera fakty i tłumaczy swoje zachowanie tak, jakby alkohol nie miał w nim żadnego znaczenia. Najczęściej pada stwierdzenie, że tylko ten jeden drink potrzebny jest, aby się zrelaksować, pozbyć nadmiernego stresu lub też dodać sobie odwagi, czy ułatwić zasypianie. Często też bywa, że osoba uzależniona nie widzi u siebie niepokojącą sytuację, natomiast bez problemu wskazuje innego alkoholika.

Stereotypy trzeba obalić

Nie jest tak, że alkoholikiem może być jedynie osoba niepracująca, pijąca codziennie, zaniedbana i ciągle nietrzeźwa. To nie są wyłączne kryteria mówiące o tym, że pojawił się problem. Życie pokazuje, że wiele osób uzależnionych może długo zachowywać pozory zwyczajnego funkcjonowania. Mają oni pracę, towarzystwo, związki, tworzą rodzinę, jednak nie da się ukryć, że to alkohol dzień po dniu wypiera inne potrzeby i staje się celem życia.

Statystyczny Polak wypija rocznie ponad 10 litrów czystego alkoholu, a Polska znajduje się na 21 miejscu na 191 w rankingu krajów z największym spożyciem alkoholu. Taki mamy styl życia, tak lubimy się bawić i często powtarzamy, że przecież Polak nie wielbłąd, pić musi, a pociąg do alkoholu mamy zapisany w genach.

Po czym poznać osobę z problemem alkoholowym?

Nie bez powodu alkoholizm nazywany jest chorobą zaprzeczeń. Najczęściej zarówno alkoholik, jak i najbliżsi wypierają ze świadomości fakt utraty kontroli nad piciem. Niepokojącym objawami są m.in.: picie w samotności i bez świadków, poszukiwanie okazji do picia. Zgodnie z obowiązującymi w Polsce kryteriami ICD-10 uzależnienie rozpoznaje się wtedy, gdy spełnione są co najmniej 3 spośród następujących kryteriów:

  • silne pragnienie lub poczucie przymusu picia,
  • trudności w kontrolowaniu zachowania związanego z piciem,
  • fizjologiczne objawy stanu odstawienia,
  • stwierdzenie objawów tolerancji (aby osiągnąć efekt upojenia, osoba uzależniona potrzebuje coraz większej ilości alkoholu, a ilość alkoholu niebezpieczna dla zdrowia osób bez problemu alkoholowego może być stosunkowo dobrze tolerowana),
  • zaniedbywanie innych źródeł przyjemności lub zainteresowań, zwiększenie ilości czasu koniecznego do zdobycia substancji, jej przyjmowania lub do usuwania skutków jej działania
  • spożywanie alkoholu mimo wyraźnych dowodów szkodliwych następstw.

8 sygnałów, które świadczą o tym, że możesz mieć problem z alkoholem:

1. Relaksujesz się po ciężkim dniu przy alkoholu

Ponieważ alkohol pomaga wejść w stan rozluźnienia, często traktowany jest jako sposób na zrelaksowanie się i lepszy sen. Niestety, gdy nie możesz położyć się spać bez codziennego wypicia lampki wina czy też drinka, oznacza to uzależnienie relaksu od spożycia alkoholu. To może być początek problemu z piciem.

2. Nie umiesz bawić się bez alkoholu

Jeśli każde twoje wyjście na miasto czy spotkanie z przyjaciółmi wiąże się z obecnością alkoholu, coś może być na rzeczy. Brak odwagi do zabawy na parkiecie czy nawiązywania kontaktów z innymi, można rozwiązać w inny sposób niż przez picie.

3. Pijesz dla kurażu

Jeśli wydaje ci się, że zanim przystąpisz do zadania, które nastręcza trudności, musisz sięgnąć po kieliszek czegoś mocniejszego, zmierzasz w złym kierunku. Sięgnij po inne działania pomagające opanować stres, które nie mają nic wspólnego z piciem i wzmocnią wiarę we własne możliwości.

4. Zaniedbujesz pracę

Jeśli odkładasz swoje obowiązki zawodowe na czas „po drinku” to poważny sygnał ostrzegawczy. Odkładanie pracy na później i odsuwanie jej alkoholem, jest prostą drogą do zawalenia swoich obowiązków i utraty dochodu.

5. Zakłamujesz fakty

Najczęściej pada stwierdzenie, że to było tylko jedno piwo, jeden drink, jedna lampka wina, gdzie w rzeczywistości wypiłaś tego więcej. Jesteś w stanie powiedzieć i zrobić wiele, aby udowodnić, że nie masz problemu.

6. Zawsze masz wytłumaczenie dla siebie

Tłumaczysz się, że wypiłaś, bo było gorąco a chłodny drink jest i smaczny i przyjemny podczas upału, nic dziwnego, że się skusiłaś.  Lub skoro inni pili, ty również nie odmawiasz, a gdy spotykasz się z koleżanką, musisz oblać sukces w pracy (ten sam, po raz piąty).

7. Pijesz więcej

Ne umiesz powiedzieć sobie dość i każdy kolejny drink czy piwo, oficjalnie jest tym „ostatnim”. Niestety nie kończy się na jednym, a na kilku, czasem aż do utraty świadomości.

8. Nie dostrzegasz związku między alkoholem a tym, co cię spotyka

Nie widzisz związku pomiędzy twoimi wpadkami, na przykład potknięcia się na prostej drodze, kłótni z najbliższymi czy zgubienia portfela, spowodowanymi nadużywaniem alkoholu. Żadna z tych sytuacji, która cię spotkała  po wypiciu, nie wydaje ci się być powiązana z alkoholem.

Jeśli zauważyłaś u siebie podobne sygnały lub prezentuje je ktoś tobie bliski, nie czekaj, podejmij odpowiednie kroki. Jedyną skuteczną i pewną metodą uniknięcia zachorowania jest całkowita abstynencja. Każdy, pijący alkohol, niezależnie od okoliczności, musi brać pod uwagę możliwość rozwoju uzależnienia.

źródło: psychiatria.mp.plwww.hellozdrowie.pl


Polka stworzyła nowy test ciążowy bez bobasa na opakowaniu. Jest znacznie prostszy w użyciu niż tradycyjne

Anna Wójtowicz
Anna Wójtowicz
7 sierpnia 2017
Fot. udostępniona ze stony Ofeminin.pl
Fot. udostępniona ze stony Ofeminin.pl
 

Poranny test ciążowy jest skuteczny w 99,9 proc. i wykrywa ciążę już po kilku dniach od zapłodnienia. Nic więc dziwnego, że jest najczęściej wybieranym sposobem na jej wczesne wykrycie. Chyba każda kobieta wie, jak go używać, bo budowa i instrukcja obsługi testu są niezmienne od lat 80-tych. Postanowiła zmienić to Polka, Natalia Mroszczyk, która stworzyła bardziej współczesną i praktyczną wersję. Na czym polega różnica?

Koniec z sięganiem po instrukcję podczas odczytywania wyniku – to jedna z najważniejszych zmian. W najbardziej popularnej wersji o tym, czy doszło do zapłodnienia, czy też nie, oznajmiają kreski w odpowiednich kolorach. W nowym urządzeniu jest spore ułatwienie – gdy jesteś w ciąży, pojawia się znak dodatni, jeśli nie – ujemny. To banalne, ale bardzo upraszczające zmiany.

Fot. udostępniona ze stony Ofeminin.pl

Fot. udostępniona ze strony Ofeminin.pl

Masz dosyć czytania długiej instrukcji, która jest pełna suchych, aptekarskich formuł? Nudne punkty, które najczęściej zajmują stronę A4 (podwójnie zadrukowaną), zostały zastąpione instrukcją w całości ilustrowaną. Natalia Mroszczyk postanowiła w ten sposób ułatwić kobiecie ten stresujący moment, aby nie musiała tracić czasu na czytanie i szukanie interesujących informacji.

Jest też dobra wiadomość dla pań, które oczekują negatywnego wyniku i działa im na nerwy obrazek uśmiechniętego, słodkiego bobasa na opakowaniu. Polka odeszła od tego i zastąpiła go zdjęciem produktu. Jak sama tłumaczy, większość użytkowniczek boi się pozytywnego wyniku, więc taka zmiana wpłynie pozytywnie na ich psychikę i nie będzie potęgować stresu. Nareszcie ktoś wreszcie wpadł na ten pomysł!

Fot. udostępniona ze strony Ofeminin.pl

Fot. udostępniona ze strony Ofeminin.pl

Ostatnia zmiana dotyczy samego produktu. Jeśli masz dosyć oddawania moczu do pojemniczka, to ten test jest idealny dla ciebie. Ma on kształt wkładki higienicznej i musi zostać włożony pod strumień moczu. Jednak powierzchnia pola chłonnego jest znacznie zwiększona, dlatego nie sprawia to żadnego problemu.

Ten test ciążowy jest naprawdę innowacyjny. Natalia Mroszczyk na każdym etapie tworzenia produktu konsultowała się z psychologami. Dlatego odpowiada potrzebom kobiet oraz minimalizuje poziom odczuwanego w tak ważnym momencie stresu.

Zobacz, jak działa test zaprojektowany przez Polkę:

Niestety, test jest na razie w fazie projektu. Jednak liczymy na to, że trafi do aptek i sklepów.


 

Źródło: ofeminin


Zobacz także

Fot. iStock / Petar Chernaev

Powinnaś się wstydzić! Serio? Co robi z nami wstyd

Fot. iStock/FamVeld

Konkurs „Pomóż dziecku odkryć fascynujący świat i zachęć je do nauki”

Fot. iStock / elementals

Siła pozytywnego myślenia istnieje od zawsze. 6 ponadczasowych myśli, które motywują, by wziąć stery w swoje ręce