12 obietnic, które powinnaś złożyć samej sobie

Karolina Krause
Karolina Krause
28 grudnia 2016
12 obietnic, które powinnaś złożyć samej sobie
Fot. iStock / Rike_

Pamiętasz kiedy ostatnio coś komuś obiecałaś? Może było to tak dawno, że zdążyłaś już o tym zapomnieć? Albo robisz to tak często, że nie sposób tego spamiętać? Im więcej obietnic składamy innym ludziom, tym trudniej ich dotrzymać. A słowa rzucane na wiatr mogą ranić bardziej niż odmowa. Są przysięgi, które warto składać i osoby, które zasługują na to by ich dotrzymać. Jedną z nich jesteś ty sama.

Oto 12 obietnic, które powinnaś złożyć samej sobie i dotrzymywać ich przez całe życie.

Powtarzaj za mną: „Obiecuje sobie, że…”

 „Nie będę używać mojej przeszłości przeciw sobie”

Problemy, słabości, błędy i żale, które mamy, mogą nas uczyć lub karać. Jeśli będziemy potrafili otworzyć się na tę naukę, zobaczymy nasze życie z innej, lepszej perspektywy. Decyzje, które podjęliśmy w przeszłości zostały podjęte, przez dużo młodszą osobę, z mniejszym zapasem wiedzy i bagażem doświadczeń. Gdybyś dzisiaj mogła jeszcze raz dokonać tego wyboru, prawdopodobnie postąpiłabyś inaczej. Dobrze jest od czasu do czasu odrobinę odpocząć i spojrzeć na to z dystansu. Czas i doświadczenie we wspaniały sposób pomagają nam rosnąć i uczyć się podejmowania lepszych decyzji.

„Nigdy nie zrzucę odpowiedzialności za własne życie na kogoś innego”

Pisałyśmy już kiedyś o tym, że niektórym osobom wydaje się, że nieszczęściom, które ich spotykają winni są inni ludzie. Rodzice nauczyciele, mentorzy, system szkolnictwa, rząd – dosłownie wszyscy, tylko nie oni sami. Błąd! To zawsze jest ich wina. To my sami jesteśmy odpowiedzialni za nasze życie. Jeśli chcesz coś zmienić, jeśli chcesz w końcu ruszyć z miejsca, to ty sama jesteś jedyną osobą, która może tego dokonać. Twoje życie to tylko twoja odpowiedzialność. Przejmij ją.

„Będę mówiła o sobie z życzliwością i pełną świadomością”

Zaraz, zaraz co ty znowu do siebie powiedziałaś? „Jezu, jaka ja jestem …”! No właśnie jaka? Głupia? Gruba? Żałosna? Wstaw tutaj to, co najczęściej pojawia się w twojej głowie. Czy to są te słowa, które naprawdę chciałabyś o sobie usłyszeć? Czy to właśnie ma być ten wyraz pokrzepienia i motywacji do działania? To, jak traktujesz siebie, jest wskazówką dla innych, jak mają ciebie traktować. Życzliwość wobec nas samych (w słowach i myślach) to podstawa. Pamiętaj o tym.

„Będę słuchać tego, co podpowiada mi moja dusza i serce”

W życiu ciągle napotykamy ludzi i sytuacje, o których mamy złe przeczucie. Często jednak zagłuszamy ten wewnętrzny głos intuicji powtarzając w głowie logiczne argumenty. W ten sposób gubimy drogę do życia w zgodzie z samą sobą. Kiedy jednak za nim podążamy – drzwi, nawet jeśli na początku tylko trzaskają, w końcu się dla nas otworzą.

„Będę prowadzić życie, które sama uważam za właściwe…”

…a nie takie, którym innym wydaje się właściwe. Wybierając własną drogę do szczęścia musimy liczyć się z tym, że nie wszyscy poprą nas w naszej decyzji, będą mieli wobec nas inne oczekiwania i zwyczajnie się z nami nie zgodzą. I choć moglibyśmy pragnąć by było inaczej, nie ma w tym nic złego. Szczęście to także umiejętność rezygnacji, a czasami tym z czego musimy zrezygnować jest relacja oparta na spełnianiu czyichś oczekiwań.

„Odpuszczę relacje, kiedy nie będą już warte zachodu”

Możesz się starać, możesz walczyć o tę relację (nawet i za dwoje), ale jeśli ta druga osoba tego nie doceni, prędzej czy później będziesz musiała odpuścić. Niektóre relacje zachowujemy z sentymentu – trwamy w związkach, przyjaźniach i innych znajomościach, tylko dlatego, że kiedyś było nam w nich dobrze. A potem dopada nas to dziwne uczucie, kiedy sobie uświadomimy, że spędziliśmy zbyt dużo czasu z kimś, do kogo już nic nie czujemy, ale tak właśnie powinno być. Znajdujemy się dokładnie tam, gdzie powinniśmy się znaleźć. Uczymy się od ludzi, którzy pojawiają się w naszym życiu. Nikt z nich nie jest nam dany raz na zawsze.

„Nie pozwolę by cokolwiek na stałe pozbawiło mnie uśmiechu”

Nie ma chyba w tym świecie nic piękniejszego niż uśmiech, który przetrwał mimo strugów łez. Łatwo o być szczęśliwym, kiedy wszystko idzie po naszej myśli. Potrzeba za to silnej osobowości i prawdziwego serca, by zachować uśmiech tam, gdzie wszyscy inni już dawno go utracili. Nieważne jak długo trwa burza w twoim życiu — ona i tak w końcu minie. Nie zatrzymuj się i pamiętaj, że to właśnie trudne sytuacje kształtują silnych ludzi.

„Będę się cieszyć swoim życiem i zawsze będę je doceniać”

Zbyt wielu ludzi dzisiaj przecenia skupia się na tym kim mogliby być i nie docenia tego, kim faktycznie są. `Koncentrujemy się na wadach i rysach i problemach starając się je wyeliminować z naszego „prawie-idealnego-życia”. Zapominamy jednak, że nasze życie nie musi być idealne, abyśmy mogli się nim cieszyć. Wystarczy tylko trochę poćwiczyć. Pomyśleć o tym wszystkim, za co możemy być wdzięczni. Za to, że mamy dach nad głową, dwoje rąk, dwoje nóg, świeże powietrze do oddychania. Muszę wymieniać dalej? Zacznij skupiać się na tym, co w twoim życiu dobre. Bycie pozytywnym nic nie kosztuje, a przy okazji zmienia wszystko na lepsze.

„Świadomie będę używać swojej siły, by dokonywać zmian”

Ludzie najczęściej pozbywają się swojej mocy sprawczej, mówiąc, że nie jej po prostu nie mają. Ty tego nie rób. Świat potrzebuje osób takich jak ty. W świecie wypełnionym wątpliwościami, miej odwagę, by marzyć. W świecie wypełnionym złością, miej odwagę wybaczać. W świecie wypełnionym nienawiścią, miej odwagę, aby kochać. I wreszcie w świecie, wypełnionym nieufnością, ludzie muszą mieć odwagę, by wierzyć. A kiedy ci się to już uda, obiecuję, że znajdziesz siłę, której, jak ci się wydawało, w ogóle nie miałaś.

„Codziennie będę starać się doskonalić samą siebie”

Każda czynność, która jest warta zachodu, warta jest także dobrego wykonania. Nie da się jednak tego osiągnąć od razu. Doskonałość wymaga czasu. Nie może być postrzegana przez miejsce, w którym się obecnie znajdujemy, ale poprzez mierzenie dystansu, jaki przybyliśmy od momentu, kiedy zaczęliśmy. Chodzi o staranne dochodzenie do celu i robienie postępów. Albo zrobimy krok wprzód albo wyniesiemy z czegoś nauczkę i tak każdego dnia.

„Będę wychodzić poza swoją sferę komfortu”

W życiu chodzi przede wszystkim o to, aby się rozwijać, opuszczać strefę komfortu i poczucie bezpieczeństwa, po to, by sięgać dalej. Odkrywać swoje własne możliwości. Wymaga to oczywiście odwagi i odpowiedniej motywacji. Ale jeśli tylko nad tym trochę popracujemy, już pierwsze efekty mogą wydać się nam pozytywnie zaskakujące.

„Zajmę się zmianami, których i tak muszę dokonać”

Ciągle pytamy siebie nawzajem „który dzień jest ostatni aby… ?”. Ostatni dzień aby się zgłosić, zapłacić rachunki, wysłać maila, zapisać się na kurs. Wszyscy jesteśmy ze „stowarzyszenia ostatniego dnia. Tak każda rzecz, którą mamy do załatwienia miała jakiś dealine. Jeśli tylko uda nam się go jakoś przesunąć, to się przesuwa. Tak samo robimy ze zmianami, które już dawno powinniśmy wprowadzić. Bo niby skąd mamy wiedzieć, kiedy to jest dobry moment na to, żeby wziąć życie w swoje ręce? Jutro? Za miesiąc? A może za rok? A gdyby spróbować już dzisiaj? Wziąć w swoje ręce zmiany, które i tak musimy wprowadzić w życie. Bo ono na pewno ma swoją granicę i to nie my decydujemy kiedy ona nastąpi.

Obraz siebie jaki będziemy mieć, zależy od działań, które wyobrażamy sobie już dzisiaj. Warto jest obiecać sobie podjęcie tych czynności i zacząć realizować je już dzisiaj. Pytanie tylko: czy potrafisz dotrzymywać danej sobie obietnicy?


Źródło: marcandangel.com


Ruminacje – emocjonalne bumerangi. Jak uwolnić się od złych wspomnień?

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
28 grudnia 2016
Ruminacje - emocjonalne bumerangi
Fot. iStock / Grape_vein

Znasz to uczucie uścisku w żołądku, kiedy znów przypominasz sobie „ten moment”? Ta myśl wraca do ciebie jak bumerang, w najmniej odpowiednim momencie. I właśnie tego boisz się najbardziej. Wiesz, że gdy to się stanie, jedyne co będziesz czuła mocniej – to bezradność.

Bywa też inaczej, odtwarzasz nieustannie w głowie te samą sytuacją, analizując co mogłaś zrobić inaczej. A może powiedzieć? Co by było gdyby…?

Ruminacje, nasza ciemna strona

Ruminacje, to nic innego jak złe, powracające myśli i wspomnienia. Każdy z nas czasem ich doświadcza, szczególnie gdy znajdzie się na życiowym zakręcie albo wdepnie w przysłowiową „kupę”. Chyba nie da się lepiej zobrazować mechanizmu mechanizmu tego zjawiska, ponieważ, opiera się własnie na wleczącym się za nami „smrodzie” negatywnych przeżyć. Gdy jedni szybko potrafią się z taką przykrą niespodzianką od losu uporać, inni często całe życie niosą złe wspomnienia na plecach.

Według naukowców, częste powracanie do takich negatywnych wspomnień sprzyja pojawieniu się depresji. Im częściej rozmyślamy nad „życiowymi błędami”, tym łatwiej wpaść spiralę zaburzeń depresyjnych czy lękowych, a nawet w PTSD.

Ciągle skupienie uwagi na doświadczonych porażkach, utrudnia zachowanie emocjonalnej równowagi, ciąży bardzo dosłownie – i nie pozwala, ani zapomnieć, ani zdobywać nowego doświadczenia.

A co robić, gdy już wdepniemy na całego i naprawdę nie potrafimy się od dokuczliwych wspomnień i błędów uwolnić? Jest na to kilka skutecznych sposobów.

Zidentyfikuj przeciwnika

Zastanów się czego najbardziej się boisz? Opinii innych, swoich zachowań czy reakcji? Co u ciebie napędza tę spiralę – myśli czy strach?

Sprawdź, kiedy  nadlatuje bumerang

Kiedy najczęściej złe myśli do ciebie powracają? Być może szybko odkryjesz, że ruminacje powtarzają się w konkretnej sytuacji, wyzwala je jakiś powtarzalny bodziec, np.: kłótnia z matką, partnerem, napięcie w pracy. Może związane są z jakimś powtarzalnym okresem czasu?

Gdy już zauważysz ich powtarzalność, będziesz mogła eliminować i minimalizować ich przyczynę.

Uwolnij złe duchy

Puść to, nad czym i tak nie będziesz miała kontroli. To bardzo trudne pozwolić czasem by życie działo się niezgodnie z wcześniej ułożonym planem, ale znacznie łatwiejsze niż życie z nieustanną frustracją. Na pewne rzeczy nie mamy wpływu, bez względu na to, jak „dobry” byłby ten nasz plan.

Żyj tu i teraz

Wpuść do swojego życia mindfulness, nie śmiej się, nie szukaj w tym mody. Po prostu postaw na zwykły i naturalny brak pośpiechu. Nie żałuj sobie czasu na uważność. Dzięki takiemu świadomemu przezywaniu tego, co właśnie się dzieje, nie będziesz tak często utykać w rozmyślaniach o przeszłości.

Nie żyj błędami, żyj dzięki nim

Może to i kolejny banał, ale nie sposób się z tym nie zgodzić. Bo błędy, które popełniamy, to kolejna życiowa lekcja – pod warunkiem, że się na nich nie zatrzymasz, a jedynie czegoś nauczysz i pójdziesz dalej.

Zaplanuj „martwienie się” w grafiku

15-20 minut zupełnie wystarczy. Jeśli najdzie cię w ciągu dnia chęć rozpamiętywania przeszłości lub rwania włosów z głowy – powiedz sobie STOP, to nie pora. Martwienie się mamy zaplanowane w innym czasie, i tylko tyle zupełnie wystarczy na rozmyślania czy nostalgię.

Jak powiedział ks. Kaczkowski: „Tylko nie martw się przez cały dzień. Wyznacz sobie na to godzinę, a potem ciesz się życiem…”.

Nie zgrywaj superbohatera

Jeśli nie potrafisz uporać się z ruminacjami chałupniczo, skorzystaj z pomocy. Idź na terapię – chociaż ten jeden raz, pozwól sobie spróbować przerwać krąg złych myśli.


Źródło: psychcentral.com


8 nietypowych objawów raka, których nie wolno bagatelizować

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
28 grudnia 2016
Fot. iStock / MotoEd
Fot. iStock / MotoEd
Każdy z nas ma swoje wyobrażenie choroby nowotworowej. Wg definicji, nowotwór to nieprawidłowa tkanka powstająca z jednej „chorej” komórki organizmu. Rośnie ona w wyniku niekontrolowanych podziałów komórek, połączonych z jednoczesnym zaburzeniem różnicowania się powstających komórek.

Nowotwory dzielą się na niezłośliwe i złośliwe, które nie tylko są o wiele trudniejsze do wyleczenia, ale często te nie pozostawiają zbyt wiele nadziei na wyzdrowienie. Im później wykryty rak, tym trudniej o dobre rokowania. W wielu przypadkach, zarówno z powodu braku diagnostyki, jak i ignorowaniu przez chorego nietypowych sygnałów wysyłanych przez ciało, rozpoznanie stawiane jest często, dopiero gdy choroba jest już zaawansowana. Istnieją  pewne objawy, które mogą zdradzać obecność nowotworu w organizmie. Jeśli ktoś obserwuje je u siebie, nie powinien ich bagatelizować, ale działać, nawet gdy wydaje się to być „dmuchaniem na zimne”.

8 objawów choroby nowotworowej, których nie wolno ignorować

1. Kaszel, który nie ustaje

Długotrwały kaszel suchy lub przeciwnie, odkrztuszanie flegmy z krwią, to alarmujące objawy, które najczęściej daje nowotwór płuc lub oskrzeli. Ponieważ nowotwór płuc nie boli, taki kaszel trwający ponad 6-8 tygodni, jest jedynym jego objaw, którego nie wolno go ignorować.

2. Ból głowy

Ból głowy jako objaw zmęczenia czy reakcja na stres, towarzyszy nam bardzo często. Jednak gdy coraz częściej zapadamy na silny ból głowy, któremu towarzyszą nudności, wymioty, niedowłady, zaburzenia mowy, wzroku i słuchu, te objawy mogą sugerować guza mózgu. Na samym początku choroby jedynym objawem może być zmiana nastroju lub zachowania, problem z koncentracją, drżeniem mięśni twarzy.

3. Zgaga

Zgaga może być objawem zarówno zwykłej niestrawności, jak i nowotworu złośliwego. Często powracająca przypadłość może być znakiem rozwoju raka przełyku, raka żołądka lub raka jajnika. Jeśli występuje ona nagminnie, należy udać się do lekarza specjalisty celem zdiagnozowania problemu.

4. Niewyjaśniona utrata masy ciała

Utrata masy ciała jest jednym z pierwszych i najbardziej zauważalnych objawów raka, szczególnie trzustki, żołądka lub raka płuc. Często wraz z szybką utratą masy ciała, związaną z rakiem, również przychodzi zmęczenie, brak energii i słabości. Nie można ignorować tak wyraźnych objawów choroby.

5. Zmiany w wyglądzie pieprzyków

Znamiona i pieprzyki, które zmieniają kolor, bledną, rozrastają się, krwawią lub wnikają w głąb skóry, zawsze powinny zaalarmować. Czerniak wbrew nazwie nie zawsze musi być czarny, ale miejsce zmienione chorobowo może zmieniać kolor np. na czarny albo odbarwia się i zaczynają blednąć. Zaciemniona skóra pod paznokciem, również wymaga zwrócenia na nią baczniejszej uwagi.

6. Uderzenia gorąca i intensywne pocenie się

O ile nie są spowodowane przegrzewaniem ciała, menopauzą problemami z tarczycą czy zwykłymi chorobami, mogą sygnalizować rozwój nowotworu w organizmie. Nocne poty pojawiają się najczęściej w przebiegu białaczek i chłoniaków, wywołane infekcjami towarzyszącymi tym chorobom lub działaniem substancji uwalnianych przez komórki guza.

7. Nietypowe krwawienia

Nieregularne, nietypowe krwawienia mogą świadczyć o rozwoju raka odbytu czy jajnika. Nietypowe krwawienie z odbytu (zrzucane często na karb hemoroidów) czy pochwy, powinno zwrócić szczególną uwagę na stan zdrowia i wykonanie niezbędnych badań celem postawienia diagnozy.

8. Ciągłe wzdęcia

Wzdęcia towarzyszą często po zbyt ciężkich posiłkach lub przed nadchodzącą miesiączką. Jeśli problem trwa dłużej i nie mija wraz ze zmianami hormonalnymi następującymi w organizmie, należy zwrócić na to szczególną uwagę. Uczucie pełności, wzdęcia wcale nie muszą być jedynie skutkiem nieprawidłowej diety, ale sygnałem dość często występującego raka jajnika. Ten cichy zabójca kobiet, wykrywany jest w około 70 proc. przypadków w zaawansowanym stadium choroby.

Wprowadzenie kilku prostych zmian w swoim codziennym życiu może pomóc w profilaktyce nowotworów. Należy pamiętać o zdrowym odżywianiu, regularnym uprawianiu ćwiczeń, niepaleniu i ograniczeniu spożycia alkoholu. Najnowsze statystyki pokazują, że więcej niż 1 na 3 osoby zachoruje na raka w pewnym momencie życia, na najczęściej pojawiające się typy: raka płuc, raka piersi, raka prostaty i raka jelita grubego.

Naukowcy cały czas pracują nad skuteczną metodą walki z nowotworami, a nawet, jak donoszą niektóre źródła, wytworzeniem szczepionki przeciwko komórkom rakowym. Uczeni z niemieckiego Uniwersytetu Jana Gutenberga w Moguncji, kontynuują swoje badania nad takim preparatem. Będzie miał on za zadanie stymulację układu odpornościowego tak, by niszczył on komórki rakowe, pojawiające się w organizmie. Małymi krokami prace postępują naprzód, ale zanim naukowcy osiągną pełen sukces w tej materii i będzie można z tego korzystać, należy obserwować swoje ciało, stawiać na profilaktykę oraz diagnostykę.


źródło: www.womanandhome.comwww.medonet.plonkologia.mp.pl


Zobacz także

Fot. iStock/FamVeld

Konkurs „Pomóż dziecku odkryć fascynujący świat i zachęć je do nauki”

Fot. iStock/gremlin

Karma wraca. To co dajesz, to też do ciebie przyjdzie. 12 praw Karmy, które warto wcielić w życie

Fot. iStock / kieferpix

Najlepszy dzień, by poznać lepszą „siebie” – to dziś. Akcja „14 dni dla mojego ciała”