11 mocnych pytań, dzięki którym możesz zmienić swoje życie

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
15 maja 2016
11 mocnych pytań, dzięki którym możesz zmienić swoje życie
Fot. Unsplash / CC0 Public Domain
 

Czujesz się czasem „zawieszona”? Nie ma w tobie dawnej pasji, radości – tej spontanicznej, obecnej gdzieś głęboko pod skórą? Nie do końca jesteś pewna, co u licha jest nie tak – wiesz tylko, że coś jest nie tak, nie tak jak chciałaś. Przeżyj swoje życie. Tak naprawdę. Może trudniej, wolniej (albo szybciej), inaczej niż wydaje się „właściwe”. Ale jeśli zawsze będziesz się bać tego, że może wyjść inaczej, niż:
– powinno
– myślałaś
– inni oczekiwali,
możesz pewnego dnia poczuć, że 5, 10 czy 20 lat przejechałeś na gapę, w zupełnie odwrotnym kierunku, niż byś chciała. To chyba jednak większe ryzyko?

Szczęście, to podróż – nie cel

Wiele razy słyszałam, jak ktoś próbuje tego Złotego Graala – szczęśliwe życie zamknąć w zrozumiałym dla nas pojęciu, w osiągalnej odległości. Słyszymy, że szczęście dają dzieci, rodzina, pieniądze, świetna praca, podróżowanie… Od dziecka zaklinamy to nasze szczęście w przedmiotach, czasie i innych ludziach.

„Znajdziesz cudownego faceta, zobaczysz jeszcze będziesz szczęśliwa” – i A. znalazła cudownego faceta, którego pokochała – ale szczęście totalne nie nastało.  Jak to możliwe? Znalazła za to w sobie wyrzuty sumienia. Że ma to swoje „szczęście”, a jakby go nie widziała.  „Prawdziwe szczęście to rodzina, nic innego w życiu się liczy. Zobaczysz po latach” – my wszystkie to słyszałyśmy, ale każda z nas widziała to szczęście i rodzinę trochę inaczej – i gdzie by nie zawędrowała, nigdzie nie było kufra z napisem „to tu”, „uwaga, szczęście – nie stłuc”.

B. ma męża i dzieci i choć niczego – jak mówi – by nie zmieniła, szczęścia nadal szuka. C. mówi, że jest szczęśliwa, ale czegoś jej brakuje. Tylko D. nie szuka szczęścia, ani w rodzinie, ani w dzieciach, ani w księciu z bajki – mówi, że cholernie lubi swoje życie, po prostu – nawet, gdy jest totalnie do d… Bo po prostu lubi żyć.

Smuteczek, prawda? Szczęścia nie da się kupić, nie można go znaleźć i nikt ci go nie może dać. Kiepska sprawa… A raczej wspaniała – bo żeby być szczęśliwym, nie musisz mieć pieniędzy, farta, pozycji społecznej, niesamowitych właściwości czy dyplomów. Szczęście to podróż, która nigdy się kończy. To styl życia.

Przeczytałam ostatnio świetny tekst. Nie dawał gotowej recepty, nie krzyczał, że zna rozwiązanie dla wszystkich problemów tego świata. Poszukiwał. Skutecznie i szczerze. Chcesz wsiąść do tego pociągu albo zamówić lot balonem nad swoim życiem? W kolejce na dworcu po bilet, odpowiedz sobie na te 11 pytań, a gdy ponownie podniesiesz wzrok – będziesz już „przy okienku”.

11 mocnych pytań, dzięki którym możesz zmienić swoje życie*

1. Co trzyma mnie w miejscu, sprawia, że już nie jestem szczęśliwa? 

2. Czego unikam ze strachu?

3. Jakie marzenie ignorowałam, ale ciągle do mnie wraca?

4. Do czego w moim życiu się zmuszam?

5. Jakich swoich umiejętności i talentów nie używam?

6. Czego się boję?

7. Od jakich obaw chcę (jestem w stanie) się uwolnić?

8. Co zobowiązuje się zmienić? (zobowiązuję sama przed sobą)

9. Co mogę „usunąć” z mojego życia?

10. Co sprawia mi niesamowitą radość?

11. Kiedy czuję się, jak najlepsza ja?

Zapytasz, co takiego mocnego jest w tych pytaniach, z pozoru prostych, zwyczajnych? A czy łatwo było ci na nie odpowiedzieć? Ja nie znam odpowiedzi na wszystkie, ale jeszcze niedawno potrafiłam odpowiedzieć na większość z nich.

Szczęścia i spełnienia nie da się przypadkiem znaleźć, na szczęście się nie „zasługuje” tak dosłownie, jak tego byśmy pragnęli. Wystarczy nauczyć się czegoś bardzo trudnego i łatwego zarazem – przestać się przed swoim własnym szczęściem bronić. Powodzenia!


Źródło: *mbg


Domowe sposoby na powiększenie ust. Akcja „Bądź piękna każdego dnia”. Dzień #25 [15.05.]

Katarzyna Troszczyńska
Katarzyna Troszczyńska
15 maja 2016
Domowe sposoby na powiększenie ust
Fot. Flickr / Ashley Harrigan / CC BY
 

Piękne, błyszczące, duże usta – marzenie każdej z nas. I dobra wiadomość – są domowe sposoby dzięki, którymi możemy polepszyć wygląd naszych ust. Najważniejsze, żebyś trzymała się pięciu zasad.

Po pierwsze: nigdy nie doprowadzaj do tego, żeby usta były spierzchnięte

Po drugie: pokochaj domowe przyprawy i miód. Na zwilżone usta nałóż trochę pieprzu. Możesz też zrobić maseczkę. Weź trochę miodu, dodaj cynamon, wymieszaj, a potem wsmaruj w wargi

Po trzecie: kilka razy dziennie ćwicz wymawianie samogłosek: „a”, „e”, „o”, „u”. W ten sposób ćwiczysz mięśnie twarzy i modelujesz usta

Po czwarte: masuj je szczoteczką do zębów. Możesz nałożyć odrobinę cukru, co zadziała jak peeling. W ten sposób usuniesz martwy naskórek i nadasz ustom ładny koloryt.

Po piąte: używaj jasnych kolorów błyszczyków i szminek. To optycznie powiększa usta.

Niedziela to idealny dzień na takie zabiegi:) Powodzenia!

Akcja „Bądź piękna każdego dnia”

Do 18 maja będziemy codziennie umieszczać dla was wpisy dotyczące urodowych wyzwań. Będziemy was namawiać do odrobiny szaleństwa, do zadbania o to, by wasza uroda była tej wiosny widoczna w wyjątkowy sposób.

Co trzeba zrobić? Pod codziennym wpisem dotyczącym naszej akcji zamieść komentarz, w którym napiszesz, co takiego dzisiaj zrobiłaś dla swojej urody. Najciekawsze z komentarzy zostaną nagrodzone.


A poniżej na zachętę przypominamy o wyjątkowych nagrodach ufundowanych przez BaByliss.

Depilator IPL

Depilator IPL BaByliss | Akcja "Bądź piękna każdego dnia"

Mat. prasowe

Prostownicę 

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Lokówkę

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Czas trwania: 20.04.2016 – 18.05.2016. Wyniki zostaną opublikowane do dnia 27.05.2016

Regulamin akcji dostępny jest tutaj.

Zobacz wszystkie wyzwania w naszej akcji


Źródło: interia.pl, ofeminin.pl


Najlepszy przepis na sernik z mojego dzieciństwa! W sam raz na Komunię!

Małgorzata Ohme
Małgorzata Ohme
15 maja 2016
Przepis na sernik
Archiwum prywatne

Sernik to moje dzieciństwo. Sernik to Babcia w Sandomierzu. To zapach unoszący się po całym domu – sygnał dla nas, że będzie wieczorem uczta. „Sernika nie je się na gorąco!”- Babcia odganiała nas jak muchy, które na oślep lecą do słodkiego. „Zagadaj ją – szeptał mój starszy kuzyn Bartek, a ja zajmę się sernikiem”. Potem już tylko westchnienie Babci i ten sam tekst „A róbta co chceta”. Lubiłam gorący, lubiłam zimny, każdy. To tradycyjny przepis na sernik (uwielbiam te nowe z mascarpone i białej czekolady, ale dla mnie prawdziwy sernik to tylko TEN). W wielkim sekrecie dzielę się z wami moim przepisem.

Przygotować:

  • 1 kg sera mielonego lub w pudełku twaróg sernikowy typu Piątnica
  • 6 jajek
  • 150 g masła
  • 3-4 ziemniaki
  • 2 torebki cukru waniliowego
  • 1/2 szklanki cukru
  • skórka pomarańczowa (1 opakowanie)
  • rodzynki (1 opakowanie)
Przepis na sernik

Archiwum prywatne

Przepis:

  • Ziemniaki obieramy i gotujemy
  • Zalewamy gorącą wodą rodzynki i skórkę by zmiękły
  • Do miski wrzucamy ser, roztopione masło, cukier waniliowy i cukier biały, 6 żółtek i ziemniaki. Miksujemy wszystko razem.
  • Miksujemy pianę z białek osobno
  • Wrzucamy ubitą pianę z białek do reszty plus rodzynki i skórkę.
  • Wylewamy do formy posmarowanej uprzednio masłem i bułką tartą
  • I o to cała filozofia 🙂
Przepis na sernik

Archiwum prywatne

  • Pieczemy ok 45 minut w temp 180 stopni Celsjusza, przykrywając folią wierzch po około połowie czasu
  • Czekamy aż wystygnie i… do dzieła!
Przepis na sernik

Archiwum prywatne

Polecam wszystkim Rodzicom szykującym Komunię (jak ja!). Smacznego!!!

Przepis na sernik

Archiwum prywatne

PS. Dziękuję firmie Silit za przepiękną formę na ciasto! Jest świetna, jeśli jeszcze nie znacie – koniecznie zajrzyjcie do Silita.

Przepis na sernik

Archiwum prywatne


Zobacz także

„Chcę być dumna i szczęśliwa, że w objęciach jednej ręki mam swój cały świat”

Konkurs „Poczuj się dobrze w swojej skórze”

Nie taka siłownia straszna! Jak przygotować się na pierwszy trening?