104-letni doktor dzieli się sekretem długiego i szczęśliwego życia

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
2 lipca 2018
Fot. iStock
Fot. iStock
 

Jaki jest sekret długiego, zdrowego i satysfakcjonującego życia? Prawdopodobnie odpowiesz zaraz, że by je osiągnąć, powinniśmy odpowiednio się odżywiać i korzystać z badań kontrolnych.  Jest jednak taka osoba, która twierdzi, że sprawa polega zgoła na czymś innym. Poznajcie doktora Shigeaki Hinohara, Japończyka, który skończył 104 lata.

Tak, właśnie – ma 104 lata i mimo wszystko nadal żyje zdrowym, szczęśliwym i aktywnym życiem w Japonii. Co więcej, napisał o tym ponad 150 poradników. Można powiedzieć, że stanowi „żywy dowód” na poparcie swoich tez . Zdaniem doktora, aby żyć długo i szczęśliwie, trzeba żyć pełnią życia i po prostu się nie martwić. I choć nie jest dokładnie tak, że im bardziej się martwisz, tym krócej będziesz żyć, istnieje pewna korelacja między poziomem smutku a długowiecznością.

Dr Hinohara nadal pracuje 18 godzin dziennie, ale nigdy nie brał udziału w wyścigu szczurów, nigdy nie rywalizował o bogactwo ani sukcesy zawodowe.

Oczywiście, miło jest mieć pieniądze, ale nie musisz marnować życia, zarabiając milion. Znacznie lepiej jest zrobić coś, co absolutnie kochasz, a co przynosi ci dokładnie tyle pieniędzy, ile potrzebujesz, ani mniej ani więcej.

W parze z tą kluczową dr Hinohara daje nam inną: przestańcie się tak bardzo martwić. Oczywiście, łatwiej powiedzieć, niż zrobić, ale według dr. Hinohary życie jest nieprzewidywalnym łańcuchem zdarzeń, a martwienie się o to, co się wydarzy, a co nie, spowoduje stres, który może wywołać depresję i inne problemy. O wiele lepiej jest pozostać pozytywnym.

Poza tym, powinniśmy pozostać aktywni fizycznie: wybierz schody zamiast windy, kontroluj zdrowie swojego mózgu i planuj wszystko z wyprzedzeniem. Dr Hinohara już zarezerwował sobie bilety na Igrzyska Olimpijskie w 2020 roku w Japonii.

Ważne jest, aby pozostać zmotywowanym – zawsze szukaj inspiracji. Nie martw się, bądź szczęśliwy.


Na podstawie: ladbible.com

 


Powiedz mi jak reagujesz i działasz, a powiem ci co przeżyłeś. Nie bądź swoim lękiem

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
2 lipca 2018
Fot. iStock/freemixer
Fot. iStock/freemixer

Wszyscy jesteśmy różni. Każdy z nas nosi w sobie swoją historię i każdemu z nas wydaje się, że to on jest wyjątkowy. Nie zdając sobie z tego sprawy, wyolbrzymiamy to, co przeżyliśmy, a minimalizujemy to, czego jeszcze nie doświadczyliśmy. Naprawdę doceniamy wartość rzeczy i faktów w naszym życiu w momencie, gdy stajemy się świadomi tego, co się dzieje w naszym wnętrzu, w naszej głowie i w sercu. Lub wtedy, gdy coś nas, kolejny raz, omija

Kiedy to zrozumiemy, pojmiemy jak nierozsądne jest ocenianie innych (ale także siebie), wydawanie opinii dotyczących spraw i sytuacji, które nas nie dotyczą. Osądzanie przez pryzmat tego, co na zewnątrz.

Są w życiu momenty, na które nie masz wpływu, ale większość z tego, co się wydarza jest ciągiem przyczynowo-skutkowym. Zasiałeś ziarno i ono wyrosło. Nie zawsze tak, jakbyś tego chciał.

To, co możemy zrobić, to reagować, działać, wyciągać z naszych doświadczeń lekcje i pozwolić innym się poznać, naprawdę. Bo to właśnie nasz sposób działania czyni nas wyjątkowymi. Na szczęście lub niestety, pamiętamy chwile i sytuacje, które naznaczyły raz nas na zawsze. To one wyznaczają ważne punkty w naszej historii, które pozwalają nam się rozwijać i mieć swoją własną, indywidualną ścieżkę nauki życia. To, jak na nie zareagujemy determinuje nasze dalsze losy. Nie ma tu magii, przypadku. Jest nauka na błędach lub jej brak.

„Bez względu na to, co mówisz lub jak się usprawiedliwiasz: jesteś tym, co robisz. Twoje zachowania mówią za ciebie”  (Walter Riso)

Często te ścieżki nauki zależą od naszej woli, ale także od konsekwencji naszych działań, szczęścia i odwagi, zewnętrznej pomocy, jaką możemy otrzymać od bliskich lub całkowicie obcych osób. Jeśli Twoje działania i myśli nie są zgodne, to nie jesteś wiarygodny. Jasne, czasem emocje biorą nad tobą górę, rozsądek ucieka.  Strach, lęk przed tym, co nieznane blokuje cię przed działaniem. Czas mija, ty trwasz w stagnacji. Ta stagnacja nie pozwala ci spróbować nowych doświadczeń, nie pozwala ci się rozwijać, poznawać siebie. Lęk blokuje nas najbardziej. A największym życiowym wyzwaniem jest pokonanie go, powiedzenie sobie, że nie pozwolimy, by nas ograniczał. Nie  bądź swoim lękiem,  bądź tym, kim chcesz.


Na podstawie: nospensees.fr


Zobacz także

Fot. iStock/martin-dm

Czy to nie ironia? Przyjaciółka przedstawia ci swojego chłopaka, a on okazuje się być mężczyzną twojego życia

Fot. Materiały prasowe

Kamienica pod Szczęśliwą Gwiazdą. Zależy od nas więcej niż nam się wydaje

fot. Pixabay

Jak przemienić porażki w rozwijające lekcje i iść za marzeniami każdego dnia?