10 praw mistrza Zen, które pozwolą nam żyć szczęśliwie i działać efektywnie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
20 stycznia 2017
Fot. iStock/Instants
Fot. iStock/Instants
 

Zen nie jest religią. Zen opiera się na praktyce i doświadczeniu – nie na wierze i dogmatach. Jeśli czujecie się zagubieni, przemęczeni i, że zgubiliście priorytety w swoim życiu – spróbujcie tej drogi, żeby  je na nowo uporządkować.

Poniżej znajduje się lista reguł według których powinniśmy żyć, zdaniem mistrza Zen – Shaku. On sam przeżył według nich każdy dzień, aż do śmierci, w dniu 29 października 1919 roku.

1. Wstań rano i poświęć chwilę na medytację

Nie dlatego, że to „modne”, ale dlatego, że to szalenie pomocne i korzystne dla twojego poczucia wewnętrznej harmonii i spokoju. Jeśli nie potrafisz medytować, zacznij od poświęcenia sobie 10 minut dziennie rano, na wyciszenie się i wsłuchiwanie w swój oddech. Już ten rytuał, może pomóc nam zmniejszyć stres i skupić się na tym, co naprawdę ważne.

2. Kładź się na odpoczynek zawsze o stałej porze

Nie tylko dzieci potrzebują stałych, powtarzających się rytuałów, zapewniających im poczucie bezpieczeństwa i równowagę psychiczną. Nam, dorosłym również jest to coraz bardziej potrzebne – takie mamy czasy. Szczególnie ważne jest pilnowanie swojego harmonogramu snu – to on jest kluczowy dla twojego zdrowia i prawidłowego funkcjonowania organizmu. Stała liczba godzin snu i jedna, stała, godzina odpoczynku pozytywnie wpływają na jakość twojego życia.

3. Jedz w regularnych odstępach czasu, z umiarem i nigdy do obciążającego uczucia sytości

Większość z nas ciągle jeszcze nie zwraca uwagi na to, że to w jaki sposób i co spożywamy może wpłynąć na nasze życie. Przejadanie się ma nie tylko fizyczne konsekwencje, ale również te, bardzo realne, psychiczne (może prowadzić do różnego rodzaju uzależnień). Nikt nie jest tego bardziej świadomy niż buddyści. Umiar ponad wszystko.

4. Przyjmuj gości z taką samą postawą jak wtedy, gdy jesteś sam. Gdy jesteś sam, zachowuj się tak samo, jak gdybyś miał gości

Brzmi dziwnie? Być może, ale spróbuj zrozumieć. Aby się udało, musisz odnieść te słowa do kontekstu filozofii Zen. Przyjmuj  gości, będąc w pełni obecnym, tak samo bądź obecny, kiedy pracujesz sam w domu, opiekujesz się dziećmi, czytasz interesującą książkę lub medytujesz. Chodzi o utrzymywanie postawy absolutnej obecności i uwagi na tym co się dzieje wokół ciebie. O to, by nie tylko patrzeć, ale i widzieć, nie tylko słyszeć, ale i słuchać.

5. Zwracaj uwagę na to, co mówisz, i postępuj zgodnie ze swoimi słowami

Buddyści  są bardzo świadomi mocy słów. Nasze słowa niosą ze sobą ciężar, wartość, bez względu na to, kim jesteśmy. Mogą sprawić, że czyjś świat się zawali, mogą odebrać mu radość i uśmiech, ale także mogą podnieść go na duchu i wzbudzić jego zaufanie. Mogą przynieść pokój, albo wywołać wojnę. Powinniśmy wypowiadać je z uwagą i świadomością ich konsekwencji. Druga część tego punktu jest tak samo ważna. Prawdopodobnie słyszeliście powiedzenie „trzymaj się tego, co mówisz”, w pewnym momencie swojego życia. Znaczenie tego powiedzenia wykracza poza granice kultury i religii. Jeśli coś obiecujesz, wywiązuj się z tego. Jeśli mówisz, że jesteś „jakiś”, bądź taki.

6. Jeśli pojawią się możliwości, nie pozwól by przeszły ci koło nosa, ale też zawsze pomyśl dwa razy zanim podejmiesz działanie

Co to znaczy? Zawsze rozważ, czy okazja jest rzeczywiście wyjątkowa, czy jest zgodna z twoimi wartościami i poczuciem moralności, a następnie upewnij się, czy to na pewno okazja dobra właśnie dla ciebie.

7. Nie żałuj przeszłości. Patrz w przyszłość

Nie można wyrazić się jaśniej. Podstawą równowagi psychicznej jest umiejętność radzenia z tym, co inni nazywają „demonami przeszłości” i koncentracji na tym co przed nami. Buddyjscy mnisi będą skoncentrowani jedynie na tym, co dzieje się w chwili obecnej, my skupmy się po prostu na naszych celach. A przeszłości pozwólmy odejść tam, gdzie jej miejsce w czasoprzestrzeni. To samo dotyczy skrywanych głęboko żalów za to, co już się wydarzyło.

8. Miej odwagę bohatera i kochające serce dziecka

Filozofia  Zen może czasem wydawać się bajkowa, wręcz nierealna do wdrożenia w życie. Ale to mylne wrażenie. Sama praktyka Zen dotyczy zawsze tego, co dzieje się „teraz i tutaj”, a więc jest nierozerwalnie związana z naszym działaniem i sposobem, w jaki traktujemy innych. Jeśli chodzi o nasze intencje, życiowe cele, pokonywanie przeszkód i odnoszenie sukcesów- powinniśmy być swoimi bohaterami z dzieciństwa. Gdy mamy do czynienia z innymi, powinniśmy umieć okazać im serce dziecka. Dziecko ma w sobie wielkie współczucie, zrozumienie, jest  opiekuńcze z natury, i patrzy na ludzi bez kategoryzowania według tego, co osiągnęli w życiu.

9. Po przejściu na emeryturę, albo na urlopie, śpij tak, jakby to miał być twój ostatni sen w życiu

10. Po przebudzeniu, wyjdź z łóżka za sobą od razu, tak jakbyś wyskakiwał ze starej pary butów

Te dwa ostatnie punkty (9 i 10) niosą ze sobą podobną lekcję: kiedy coś robisz, rób to całym sobą. Kiedy kładziesz się spać, idź prosto do łóżka. Niech nic nie będzie ważniejsze. Nie sprawdzaj maili, nie oglądaj telewizji, nie analizuj wszystkiego, co się wydarzyło w ciągu dnia. A kiedy budzisz się rano, rób to również całym sobą. istotą. Obudź się natychmiast i nigdy nie patrz wstecz. To nowy dzień i zupełnie nowe 24 godziny.

Jeśli przyjrzysz się tym zasadom bliżej, zauważysz, że układają się w jedną całość, a wspólnym mianownikiem jest tu pojęcia harmonii i równowagi. Cóż, przecież to ich właśnie szukamy często przez całe życie, żeby osiągnąć poczucie szczęścia…


Źródło: thewisdomawakened.com

 


Miłość to nie kontrakt – nie kalkuluje, ile dostaje. Akcja „Pokaż, jak kochasz”

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
20 stycznia 2017
Fot. iStock/svetikd
Fot. iStock/svetikd
 

Jak często słyszycie: „Bo ja się tak staram, a on ma to gdzieś”. Jak często ktoś narzeka, że miłość nierówna, że męcząca, bo jedna strona się angażuje, a druga jest  z boku. Ile razy ludzie rozstają się właśnie dlatego, że kalkulowano, dzielono, mnożono, udowadniano sobie nawzajem, kto dawał więcej tej miłości, która nie jest w stanie znieść jednostronności?

A przecież miłość nie jest od rozliczeń, nie jest ksiegową skrupulatnie spisującą, czy rachunki się jej zgadzają, czy wpływów jest tyle samo, co kosztów. Dlatego tak ważne jest, by w związku pielęgnować uczucia, by podsycać emocje bez wyrzucania: „Kochanie, znowu ja zrobiłam ci kawę, kiedy ty zrobisz coś dla mnie”. A może on robi – zatankował ci auto, wymienił wycieraczki w samochodzie, wyniósł śmieci. Każdy z nas okazuje różnie miłość, na tysiące sposobów, nigdy tak samo jak my.

Więc jeśli marzysz o romantycznej kolacji, wyjściu wspólnie do kina, teatru, na spacer – po prostu to zaaranżuj, zaproponuj. To może być doskonała okazja do rozmowy, do pośmiania się, do przypomnienia sobie, jak bardzo jesteście dla siebie ważni, jak bardzo się kochacie.

To jak? Podejmujesz wyzwanie? Co dasz dzisiaj waszej miłości? Ugotujesz coś wyjątkowego, a może za chwilę zarezerwujesz bilety do kina, zaproponujesz wyjście na lodowisko? Zaskocz waszą miłość, wyjdź poza schemat, spędźcie wieczór wyjątkowo. I uwiecznijcie te chwile – zróbcie zdjęcie w swoim sercu, ale też zdjęcie do waszego albumu, do którego można zajrzeć w gorszym momencie, by przypomnieć sobie wszystko to, co dobre między wami. My oczywiście polecamy aparaty FUJIFILM – kto wie, może biorąc udział w naszej akcji uda się wam taki aparat wygrać. :)

Wpiszcie komentarz pod tym artykułem, co dziś podarujecie wasze miłości.

Dołącz do naszej akcji z nagrodami. I napisz, co ty robisz dla swojej miłości!

💗 A ty, co dzisiaj zrobiłeś dla miłości? 💗 

Nasza nowa akcja „Pokaż, jak kochasz” 

ZADANIE KONKURSOWE: Podczas trwania akcji, będziemy przygotowywać dla was „miłosne wyzwania”, aby zachęcić was do aktywności, możecie się nimi inspirować. Pod każdym wyzwaniem, w komentarzu, napisz co dziś zrobiłaś dla miłości – „Pokaż, jak kochasz”.
Wśród najpiękniejszych komentarzy wybierzemy laureatów naszej akcji. Liczy się jak zawsze wasza kreatywność i sumienność (jeśli będziecie dodawać komentarze regularnie).

Nagrody:

FF_Instax_logo_black_300dpi

1 x FUJIFILM INSTAX MINI 70 kolor ZŁOTY

mini70_GOLD_01mini70_image_034

logo CZS
1 x zabieg endermologii na całe ciało + kostium Endermowear, w którym wykonywany jest zabieg, przeprowadzony w Centrum Zdrowej Skóry

Logo-HIBOU

1 x szorty FRIZZLY Romantic Red (rozmiar do wyboru)

Zdjęcie nagrody

Hibou Frizzly to krótkie i niezobowiązująco wycięte spodenki wykonane z najwyższej jakości bawełny z odrobiną elastanu… Nasza klasyka!

Logo-TCHIBO

1 x zestaw składający się z dwóch kaw marki Tchibo Barista Caffè Crema

1

Barista Espresso to mocne palenie, intensywny smak bez cierpkości, z orzechową nutą i oddaniem w pełni słodyczy arabiki. Z kolei Barista Caffe Crema charakteryzuje się zrównoważonym, łagodnym, bardzo delikatnie gorzkawym smakiem o wyraźnej nucie owocowej. Obie nowości to obecnie jedne z najlepszych kaw w ofercie Tchibo, idealnie nadają się do ekspresów do kawy i są przepustką do raju dla koneserów.

A w skrócie: to będzie miłość od pierwszej filiżanki!

semilac_BT

3 x zestaw lakierów Semilac z najnowszej, karnawałowej kolekcji DanceFlow (zestaw składa się z 3 lakierów w kolorach: 185, 181, 179)

Kobiety uwielbiają taniec! Sobotnie wieczory spędzone na parkiecie, bale karnawałowe wśród roztańczonych par, czy codzienne podrygiwanie do muzyki w samochodzie – która z Pań tego nie zna?

Najnowsza kolekcja lakierów hybrydowych Semilac to prawdziwie kolorowe oblicze tańca.

179181185

Odcienie inspirowane ognistą salsą, energiczną sambą, czy eleganckim walcem porwą Cię do tańca, ale i wyrażą Twój charakter. Kolory z kolekcji DanceFlow sprawdzą się nie tylko w karnawale. Wykorzystane do modnych stylizacji french, czy baby boomer będą hitem nadchodzących miesięcy!

new-rl-logo-cmyklogoPLAZANET

2 x zestaw walentynkowy Lovely Lash Essentials

kosmetyczka-full

Perfekcyjnie dobrany zestaw, a w nim:

  • kultowa odżywka RevitaLash® ADVANCED 2,0 ml – 3 miesięce codziennej kuracji,
  • RevitaLash® Volumizing Primer 7,4 ml – jedwabiście niebieska baza, pielęgnuje i przygotowuje rzęsy do aplikacji tuszu
  • oraz piękna Kosmetyczka RevitaLash®!

3 x  RevitaLash ® ADVANCED 1ml  – ponad 7 tygodni codziennej kuracji.

Historia marki RevitaLash®
Wszystko zaczęło się pewnego dnia, kiedy doktor postanowił ofiarować swojej żonie wyjątkowy prezent…

Dziś skuteczne i bezpieczne produkty marki RevitaLash ® z opatentowanym BioPeptin Complex®  cieszą miliony kobiet i mężczyzn na całym świecie.

logo Alles

2 x Spodnium MONSERAT (r.38)

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Spodnium MONSERAT to wyjątkowy i oryginalny kombinezon do spania – połączenie niezwykle modnej dzianiny w kolorze amarantowego różu z wygodą i komfortem. To idealna propozycja nie tylko do spania, ale również na wiosenne, słoneczne poranki w domowym zakątku. Elastyczna gumka w pasie umożliwia perfekcyjne dopasowanie do ciała, a oryginalny krój zadowoli nawet najbardziej wymagające upodobania.

5 x zestaw kosmetyków Filorga Professional (pięć kosmetyków w zestawie)

30ML-C-LIGHT-SERUM-OUVERT-TL-0915 (1)30ML-AA-LIFT SERUM-TL-0915 (1)30ML-RE-TIME SERUM-TL-0915
50ML-6HP-YOUTH CREAM-TL-0915200ML-HUILE-DEMAQUILLANTE

Poziom_złote_Quality Missala

2 x zestaw próbek  zapachów włoskiej marki luksusowej Il Profvmo. Każdy zestaw w eleganckim opakowaniu (w każdym zestawie 10 próbek o pojemności 2 ml każda) od Perfumerii Quality.

IL PROFVMO Aria di Mare 100ml EDPIL PROFVMO Chocolat 100ml EDPIL PROFVMO Cannabis 100ml EDP
IL PROFVMO Vanille Bourbon 100ml EDPIL PROFVMO Fleur de Bambu 100ml EDPIL PROFVMO Musc Bleu 100ml EDP

Logo-FRIDGE

1 x Świeży, odżywczy krem do twarzy 1.9 serum bomb! marki Fridge by yDe (30g)

Nagroda krem-do-twarzy-1.9-serum-bomb_

Prawdziwa bomba witamin, minerałów i składników aktywnych, które penetrując w głąb skóry zapewniają jędrność i witalność.  Delikatnie rozświetla skórę.


Akcja trwa od 17.01.2017 – 14.02.2017. Wyniki akcji zostaną ogłoszone do dnia 22.02.2017.

Regulamin akcji dostępny jest tutaj.


Bycie singlem jest w porządku? Akurat! Jak często oszukujecie samych siebie

Anika Zadylak
Anika Zadylak
19 stycznia 2017
Fot. iStock / AzmanL
Fot. iStock / AzmanL

Zawsze sobie chwaliłam swoją samotnie. To, że nikt mi nie mówi, co powinnam, a czego nie. Gdzie mam iść, jak się ubrać wypada. Czy niedoszłej teściowej będzie smakował mój gulasz bez mięsa i czy kolejny tatuaż to już nie lekka przesada. – No bo jak będziesz w sukni ślubnej wyglądać, taka wydziarana?! – Taki kiedyś argument, od byłego usłyszałam. Wracam o której chcę, tańczę z kim mi się podoba, zasypiam sama lub obok kogoś, za kogo nie muszę się nikomu tłumaczyć. I tak go pożegnam jeszcze przed śniadaniem. Jestem panią samej siebie. Mam ochotę, to pakuję parę rzeczy i wyjeżdżam nikogo nie pytając o zdanie, czy zgodę. Nikt mi nie marudzi, nie smęci, nie dopytuje i nie przesłuchuje. Fochów nie strzela, nie robi scen zazdrości i o nic nie podejrzewa. Żyć nie umierać. Czyżby?

Cały czar bycia radosnym singlem pryska przy najbardziej błahych, życiowych zdarzeniach. Budzisz się na ranem i czujesz, że w zasadzie to już chyba umarłeś. Przecież to niemożliwe, żeby człowiek, funkcjonował z taką gorączką.  Nie masz siły się podnieść, przemieścić chociażby do kuchni… O aptece czy wizycie u lekarza nawet nie wspomnę, sama za kółko nie wsiądziesz, zresztą ledwo na oczy widzisz. Dzwonisz i słyszysz, że przyjaciółka do wieczora w pracy, kumpel w trasie, sąsiadka też leży plackiem, a rodzice są, ale paręset kilometrów stąd. I łzy ci lecą, przełykasz je dzielnie, żeby tylko się nie przyznać. Nie powiedzieć głośno, że to jednak ch*jowo tak samemu być, kiedy ci nie ma kto termometru podać. I pogłaskać z zapewnieniem, że wszystko załatwi, a ty sobie choruj. Albo kiedy przemeblować coś trzeba, naprawić czy odświeżyć i pomalować. Oczywiście, że nie tylko po to jest, ta druga połówka przysłowiowa. I, że bez niej  też można ścinany wytapetować. Tylko, ile to lżej i fajniej we dwójkę. I te pobudki samotne w środku bezkresnej nocy po głupim śnie. Gdy obok nie leży ktoś, kto od razu w takich sytuacjach zagarnie silnym ramieniem i powie, że jest, po prostu. I ktoś, kto popatrzy na ciebie rano i oznajmi, że bez makijażu wyglądasz jak małolata a dres, dodaje ci dziewczęcości.  Tak niewiele, a czasem aż tyle.

Samotność. Sami się na nią często skazujemy. Niedomówieniami, strachem, przed brakiem zrozumienia i myśleniem, że wystarczamy sami sobie. I  nikogo, do niczego nie potrzebujemy. Może to przez to, że przychodzimy na ten świat sami, a nasze miejsce w szeregu, określa siła pierwszego krzyku. Rozpychasz się łokciami, żeby tylko wyjść i zobaczyć, jak tu właściwie jest. Nie pytany, czy w ogóle tego chcesz. I może ta noszona przez lata  nieświadoma pretensja sprawia, że odsuwamy się od innych. I wmawiamy sobie i wszystkim wokół, że dobrze pobyć samemu. Że jesteś samotnikiem, bo to nie ty się tu pchałeś. Że taka cisza, taka wolność, że każdy o tym marzy. Po co się dzielić z kimś swoim sercem, po co potem płakać. Zupełnie tak, jakbyś będąc sam nigdy nie uronił nawet jednej łzy. Po co wpuszczać kogoś pod swój dach, pewnie i tak zdradzi i skrzywdzi. Tak, jakbyśmy my byli idealni i nigdy nie popełniali nawet pół błędu. Z góry zakładamy, że samotne życie jest mniej problemowe, bo „sam” oznacza brak odpowiedzialności za czyjeś życie. A za twoje? Dźwigasz wszystko, znosisz, starasz się, żeby jakoś było. Wcale nie jest ci z tym za wygodnie, wcale nie jest tak super, jak się innym wydaje. Wcale nie jest to do końca fajne, że wracasz do pustego mieszkania, w którym czeka jedynie kot. W zasadzie to śpi i nie wie nawet, że w ogóle przyszedłeś. Kładziesz klucze na stole i zastanawiasz się, o co chodzi? Przecież nie ty jeden wiesz, że każdemu się taka śni. Taka samotnia, gdzie można odetchnąć i poskładać własne, rozsypane myśli. Dlaczego więc, coraz częściej ci doskwiera? Dlaczego ją w ogóle zauważasz? Przecież o to chodziło, o tę niezależność, o ten brak gderania i zainteresowania.

Bo źle interpretujesz. Zapominasz, że w szczęśliwym związku też można mieć swój azyl. Ba! Nawet trzeba czasem uciec, zaszyć się gdzieś bez niego czy bez niej. Wypić wódkę z koleżanką, nie wrócić dwie noce, wyjechać w góry. Połazić, popatrzeć i pomilczeć. A potem mocno zatęsknić, bo na tym to wszystko polega. Jeśli któregoś dnia odkryjesz, że twoja samotność jest jednak zbyt w pojedynkę, to znak, że nie o taką ci chodziło. I, że to nie ta nada twemu życiu sens i rytm. Bycie singlem z wyboru jest naprawdę w porządku. Do momentu, aż nie zacznie ci doskwierać dziwny smutek. Jakaś pustka, której niczym nie będziesz mógł zapełnić. Wtedy otwórz drzwi. I nie tylko te, od swojego mieszkania. Bo może całkiem niedaleko też jest ktoś, komu nie ma kto podać herbaty, gdy termometr aż czerwienieje. Ktoś, z kim samotność będzie pożądana i potrzebna. Bo zawsze będzie do kogo wrócić.

 


Zobacz także

Jak nie przespać życia?

Obudź się! Jak nie przespać życia?

Fot. iStock / gece33

6 sposobów na to, by znaleźć motywację i wziąć się do pracy

Fot. Screen z Facebook/Labor of Love - Lancaster, PAl

Nie wiesz dlaczego kobieta potrzebuje czasu, by dojść do siebie po porodzie? Spójrz na to zdjęcie