10 grzechów głównych twojej lodówki. Marnujemy niewyobrażalne ilości jedzenia! Jak to zmienić?

Karolina Krause
Karolina Krause
14 listopada 2016
10 grzechów głównych twojej lodówki
Fot. iStock / YinYang
 

Pamiętacie, jak pisałyśmy, że każdy może zbawić świat? Nie macie jeszcze pomysłu, którym aktualnym problemem chciałybyście się zająć? A co powiecie na głód na świecie? Spokojnie. Nie chodzi o to, żeby od razu wybierać się do Afryki (co wcale nie musi być takim złym pomysłem). Na początek wystarczy jeśli przyjrzymy się nieco swojej własnej lodówce…

Nie wiem jak wam, ale mnie osobiście wydaje się, że jest coś tragicznie niesprawiedliwego w tym, że podczas gdy jedna trzecia całej produkowanej żywności na świecie co roku trafia na śmietnik, ponad 800 milionów ludzi kładzie się spać o pustym żołądku. Każdej nocy.

W samej Polsce marnuje się prawie 9 mln ton żywności (według danych Eurostatu z 2006 r.). Co oznacza, że znajdujemy się w pierwszej piątce największych marnotrawców żywności w Unii Europejskiej. Zaraz za Wielką Brytanią, Niemcami, Francją i Holandią. Jak same widzicie, nie wygląda to najlepiej… Choć o ile w przypadku pozostałej czwórki wina leży bardziej po stronie konsumentów, o tyle u nas większy problem stanowi branża spożywcza.

Co takiego mają więc na sumieniu właściciele hipermarketów? Wróżką nie jestem, to też o ich prywatnych grzeszkach nie wiem za wiele… Mogę jednak powiedzieć co nieco o kwestiach biznesowych. A tu sprawa rozchodzi się o dwie sprawy: terminy i zbyt, które razem układają się w magiczne słowo klucz – „Data przydatności do spożycia”. No bo kto o zdrowych zmysłach kupi kurczaka, na którego opakowaniu widnieje wczorajsza data ważności? – Do wywalenia. A te banany, co to już kilka dni leżą i pojawiły się na nich brązowe plamki? – Wywalić. A jabłka, którym się już skórki pomarszczyły? – Wywalić. Mam mówić dalej?

Fot. iStock / JDawnInk

Fot. iStock / JDawnInk

Domyślasz się już teraz pewnie, jakie 10 grzechów głównych skrywa twoja lodówka. Oto lista 10 produktów, które najczęściej marnujemy:

1. Pieczywo (49%)

2. Owoce (39%)

3. Wędliny (38%)

4. Warzywa (37%)

5. Jogurty (33%)

6. Sery (16%)

7. Ziemniaki (13%)

8. Mleko (13%)

9. Dania gotowe (10%)

10. Mięso (8%)

Co mogłabyś zatem zrobić, aby tego unikać?

Pomyśl o ustawieniu

Większość internetowych rad opiera się o to, żeby planować posiłki i robić listy zakupów. Ale kto w dzisiejszych czasach ma na to czas? Możesz jednak zastanowić się nad tym, jak układasz je w swojej lodówce. Przed ułożeniem produktu na półce, sprawdź jego datę. Te o najkrótszej dacie ważności staraj się ułożyć na przedzie. Tak, żeby otwierając lodówkę, zawsze pamiętać, co powinnaś zjeść w pierwszej kolejności.

Mrożenie to podstawa

Pierwsze haniebne miejsce na liście grzeszków zajmuje pieczywo. Wiem, jak cudnie smakuje świeża kromka chleba (najlepiej z samym masłem mmm…), ale niedawno odkryłam też na nowo swój toster. Robię więc tak: kupując chleb proszę od razu o jego pokrojenie; wracam do domu; odkładam część, którą planuje zjeść tego dnia, a resztę wkładam do zamrażarki; następnego dnia wyciągam tylko dwie kromki naraz i wkładam do tostera; 2 minuty i gotowe! Jeśli więc nie masz tuż pod nosem piekarni, by móc codziennie biegać po świeże pieczywo, może sama też zasmakujesz w tostach?

Do lodówki, czy nie?

Zaraz za pieczywem, najczęściej marnowaną żywnością są warzywa i owoce. Głównym powodem tego stanu rzeczy jest ich nieodpowiednie przechowywanie! Zanim włożysz niektóre rzeczy do lodówki, sprawdź, czy rzeczywiście tam właśnie powinny się znaleźć, w ten sposób możesz przedłużyć życie chociażby pomidorom, którym zdecydowanie lepiej jest w temperaturze pokojowej.

Myślenie o tym, by ograniczyć marnowanie żywności ma także swoje plusy! Nie musisz na przykład martwić się o to, co zrobić danego dnia na obiad. Wybierz po prostu jedną z rzeczy (którą sprytnie ustawiłaś tuż z brzegu) i do niej skomponuj posiłek. Grunt to kreatywność!

P.S. A i o grzeszki handlowców nie musicie się też już zbytnio martwić. Kilka miesięcy temu do rządu trafił projekt ustawy, mającej zakazać sklepom wyrzucania żywności. Zamiast tego miałyby one oddawać ją na cale charytatywne. We Francji prawo to obowiązuje już od 2015 r. U nas ma zacząć obowiązywać z początkiem przyszłego roku.


Źródło:polki.plniemarnuje.pl


Idealna pielęgnacja dla (nie)idealnej skóry

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
14 listopada 2016
Fot. iStock / gpointstudio
 

Mało która kobieta może pochwalić się idealną skórę będącą podarunkiem od natury. Najczęściej borykamy się z niedoskonałościami, których trudno się pozbyć bez odpowiednio dobranej pielęgnacji. Zaczerwienienia, krostki czy przebarwienia potrafią spędzać sen z powiek. Jednak nie każdy produkt do pielęgnacji dobrze poradzi sobie z problemami, które dotykają skórę twarzy.

Przyczyny problemów ze skórą są różne 

Niekiedy trudno jest wskazać jednoznaczną przyczynę problemów skórnych. Chociażby z tego powodu, że dotykają one różne typy skóry u kobiet będących w różnym wieku. Teoretycznie panie w sile wieku powinny mieć mniej problemów skórnych, niż nastolatki czy kobiety bardzo dojrzałe. Jednak w tym przypadku reguła nie istnieje. Niedoskonałości i przebarwienia mogą pojawiać się na skutek styczności skóry ze szkodzącymi jej czynnikami.

Szczególnie negatywny wpływ wywiera na jej kondycję promieniowanie UV, stres, zanieczyszczenia powietrza, papierosy oraz zła dieta. Długotrwała ekspozycja na te czynniki nie pozostaje obojętna dla kondycji skóry. W efekcie może ona stać się przesuszona lub wręcz przeciwnie, nadmierne przetłuszczona. Pojawiają się często rozszerzone pory, szary koloryt, widoczne przebarwienia, zaczerwienienia i niedoskonałości. A tego rodzaju wątpliwe „ozdoby” na twarzy żadnej z pań nie dodają uroku.

Najważniejsza jest przemyślana pielęgnacja 

Systematyczna pielęgnacja skóry sprawiającej kłopoty to podstawa nie tylko utrzymania jej w dobrej kondycji, ale szansa na załagodzenie istniejących zmian. Nie wystarczy sięgnąć po wodę z mydłem i pierwszy lepszy krem. Codzienna troska powinna zostać oparta na sprawdzonych dermokosmetykach, które znakomicie poradzą sobie z zaspokojeniem potrzeb skóry. Niewątpliwą zaletą dermokosmetyków jest to, że tworzy się je na podstawie wiedzy medycznej i z zakresu kosmetologii, dzięki czemu wykazują działanie nie tylko pielęgnacyjne, ale i lecznicze. W dodatku ich dwukierunkowe działanie wspiera skórę w walce z najtrudniejszymi problemami oraz dostarcza pigmentów poprawiających szybko jej wygląd.  

Całodobowa troska o skórę może być prosta

Jest to możliwe dzięki wykorzystaniu preparatów, wchodzących w skład jednej linii produktów. Taka kompleksowa pielęgnacja doskonale odpowiada na potrzeby skóry z niedoskonałościami, jak i skóry zdrowej.

Podstawą mądrej pielęgnacji jest codzienne oczyszczanie skóry, które bezwzględnie powinno stać się zdrowym nawykiem. Zarówno rano, jak i wieczorem, należy oczyścić skórę z zanieczyszczeń i makijażu. Najlepszym wyborem będą produkty niezawierające agresywnych detergentów, tylko łagodne substancje myjące:

  • jeśli posiadasz skórę suchą, wybierz mleczko lub emulsję micelarną,
  • przy skórze normalnej i mieszanej sprawdzi się delikatny żel lub płyn micelarny,
  • do demakijażu oczu wybierz oddzielny produkt, wzmacniający rzęsy i dbający o delikatną skórę wokół oczu.

Dla dopełnienia oczyszczania zastosuj tonik po każdym umyciu twarzy. Przywróci skórze  fizjologiczne pH i przygotuje na przyjęcie kolejnych kosmetyków.

Pielęgnacja na dzień

To kolejny krok w pielęgnacji skóry, który w efekcie powinien połączyć właściwości pielęgnacyjne kosmetyków z maskującymi. To zadanie doskonale spełniają upiększające kremy BB i CC z linii dermo face, idealiczapewniających redukcję przebarwień, zaczerwienień i niedoskonałości, a także dostarczających pigmentów, które poprawiają wygląd skóry od razu dając efekt jednolitego kolorytu i gładkiej tekstury.

CC krem upiększający, DZIEŃ, SPF 30 

Ft. Materiały prasowe

Ft. Materiały prasowe

To jedna z propozycji dermokosmetyków zalecanych do zastosowania na dzień. Krem ujednolica koloryt i wygładza teksturę skóry. Maskuje zaczerwienienia, rozszerzone naczynka, przebarwienia i niedoskonałości. Nawilża i uelastycznia. Wzmacnia naczynka krwionośne i łagodzi podrażnienia. Rozjaśnia przebarwienia i ogranicza powstawanie nowych. Chroni przed promieniowaniem UV i przeciwdziała starzeniu.

Swoje wyjątkowe właściwości, krem zawdzięcza wykorzystaniu naturalnych składników, takich jak: torf tołpa®, ekstrakt z korzenia punarnavy, ekstrakt z senesu wąskolistnego, ekstrakt z perełkowca japońskiego.

BB krem upiększający, LEKKI, DZIEŃ

Lekki krem ujednolica koloryt i wygładza teksturę skóry. Nawilża i uelastycznia przeciwdziałając starzeniu. Rozjaśnia przebarwienia i ogranicza powstawanie nowych. Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia oraz wzmacnia naczynka krwionośne. Ogranicza wydzielanie sebum i przeciwdziała błyszczeniu. Zwęża pory i redukuje niedoskonałości. Dzięki mikrokapsułkom z pigmentami nadaje skórze zdrowy odcień.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

W składzie kremu znajdują się naturalne składniki, takie jak: torf tołpa®, ekstrakt z korzenia punarnavy, ekstrakt z senesu wąskolistnego, ekstrakt z czarnego bzu, ekstrakt z kory cynamonowca, mikrokapsułki z pigmentami.

BB krem upiększający, BOGATY, DZIEŃ

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Krem ujednolica koloryt i wygładza teksturę skóry. Nawilża, odżywia i uelastycznia przeciwdziałając starzeniu. Rozjaśnia przebarwienia i ogranicza powstawanie nowych. Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia oraz wzmacnia naczynka krwionośne. Zwęża pory i redukuje niedoskonałości. Dzięki mikrokapsułkom z pigmentami nadaje skórze zdrowy odcień.

Swoje działanie zawdzięcza zawartości naturalnych składników, takich jak: torf, ekstrakt z korzenia punarnavy, ekstrakt z senesu wąskolistnego, ekstrakt z czarnego bzu, ekstrakt z kory cynamonowca, olej macadamia, masło shea, olej jojoba, mikrokapsułki z pigmentami.

Pielęgnacja nocna

Jej celem jest skuteczna regeneracja skóry w czasie snu i redukcja uszkodzeń przyczyniających się do szybszego starzenia, powstałych w ciągu dnia pod wpływem stresu, szkodliwych czynników środowiska i niezdrowego stylu życia. Zastosowanie odpowiednio dobranego kosmetyku na noc, zapewni wypoczęty wygląd po przebudzeniu. 

Upiększający krem regenerujący, NOC

Krem regeneruje skórę w czasie snu i stopniowo ujednolica jej koloryt, zapewniając efekt wypoczętej skóry po przebudzeniu. Łagodzi podrażnienia, redukuje zaczerwienienia i wzmacnia naczynka krwionośne. Rozjaśnia przebarwienia i ogranicza powstawanie nowych. Przywraca optymalny poziom nawilżenia i uelastycznia przeciwdziałając starzeniu skóry.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Swoje wyjątkowe właściwości, krem zawdzięcza wykorzystaniu naturalnych składników, takich jak: torf tołpa®, ekstrakt z korzenia punarnavy, ekstrakt z senesu wąskolistnego, ekstrakt z perełkowca japońskiego.

Uzupełniająca pielęgnacja 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Aby starania o poprawę kondycji skóry były jeszcze bardziej efektywne, warto dodatkowo 1-2 razy w tygodniu stosować maskę oczyszczającą, która odnowi i oczyści powierzchnię skóry, poprawi jej teksturę i ujednolici koloryt. Doskonałym uzupełnieniem linii dermo face, idealic jest upiększająca maska oczyszczająca na twarz, szyję i dekolt.

Dzięki jej regularnemu zastosowaniu łatwiej jest uzyskać idealny wygląd skóry. Maseczka odnawia jej powierzchnię, oczyszcza i usuwa zrogowaciały naskórek. Poprawia teksturę skóry i ujednolica jej koloryt. Adsorbuje zanieczyszczenia, odblokowuje i zwęża pory. Przeciwdziała powstawaniu niedoskonałości. Łagodzi podrażnienia i nawilża. Pozostawia skórę idealnie gładką, matową i promienną.

Swoją skuteczność maska zawdzięcza obecności w składzie naturalnych składników, takich jak: torf tołpa®, biała glinka, ekstrakt z kory cynamonowca, piasek korundowy, mleczan sodu, alantoina, gliceryna.

Wsparcie dla działania dermokosmetyków znajdziesz również w gabinecie kosmetycznym

Jeśli marzysz o wzmocnieniu działania kosmetyków ukierunkowanych na pielęgnację skóry nieidealnej, rozważ profesjonalne zabiegi w gabinecie kosmetycznym. Specjalistka może zaproponować:

  • np. peelingi chemiczne na bazie kwasów AHA lub BHA – poza działaniem złuszczającym mobilizują skórę do regeneracji i odnowy, redukują przebarwienia i ograniczają niedoskonałości.
  • mezoterapię igłową – dostarczy w głąb skóry składniki pobudzające komórki do odnowy, a także substancje wzmacniające naczynka krwionośne.
  • zabiegi z wykorzystaniem lasera – gdy naczynka są już wyraźnie widoczne, laser pozwoli zamknąć światło uszkodzonego naczynia eliminując tzw. pajączki albo usunie przebarwienia, a także pobudzi skórę do odnowy przywracając jej młodszy wygląd.

Zastosowanie kompleksowej pielęgnacji oraz opieka specjalisty z zakresu zdrowia skóry, pozwoli cieszyć się znakomitymi efektami. Nie wymaga to wielkich nakładów czasu, a sprawi, że dzięki systematyczności poprawi się nie tylko wygląd i kondycja skóry, ale i samopoczucie każdej kobiety.


 

Wpis powstał we współpracy z marką tołpa


Czy bycie miłą sprawi, że będziesz szczęśliwa? Jak długo jeszcze będziemy grzecznymi dziewczynkami?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
14 listopada 2016
Fot. iStock / ChrisMajors

– Dlaczego tak robisz? – Bo nie chcę jej urazić? – A gdzie twoje uczucia? – A wiesz, jakoś sobie poradzę.

Ile takich rozmów odbyłyście? Ile rozmów samych ze sobą: – Nie chcę, żeby on cierpiał, żeby czuł dyskomfort. To nic, że ja płaczę po nocach, że mi źle. Ale to jego/jej samopoczucie jest w tym momencie najważniejsze.

Zapytajcie dziś same siebie, kto jest dla was w życiu najważniejszy. A jak skończycie wymieniać swoją litanię, to pomyślcie, gdzie wy na tej liście się znajdujecie. Dlaczego to inni są ważniejsi od nas samych? Kiwacie przecząco głową? Że nie są? Że to nie tak? A jak często korygujecie się i zamiast powiedzieć: „Nie podoba mi się to”, mówicie: „No mogłoby być inaczej, ale właściwie…”. Jak często w trudnych dla was sytuacjach wychodzicie nie dając po sobie poznać, że coś sprawia wam przykrość? Ile razy milczycie, bo to, że ktoś was rani, nie jest ważne, ważne, żebyście wy nie ranili? Mówimy: „jestem ponad to” nadając swojemu zachowaniu wyjątkowości, usprawiedliwiając się przed sobą.

I zastanawiam się, co takiego musiałoby się stać, żebyśmy przestały być grzecznymi dziewczynkami. Tymi, które złe i przykre emocje chowają głęboko, które zabiegając o drugiego człowieka zrobią wszystko, żeby to jemu było dobrze. Jakby miarą naszej wartości była liczba osób, które nas lubią i które złego słowa o nas nie powiedzą.

A kto rani nas najbardziej? Ci, którym zaufaliśmy, których puściliśmy bardzo blisko siebie, którzy naszym kosztem poprawiają swoje własne samopoczucie. A może czas się naprawdę obudzić i zadbać o siebie. Może czas najwyższy rozejrzeć się wokół i pomyśleć: „A kto dla mnie jest tak samo dobry? Kto dba o moje emocje, o mój nastrój, kto tak bardzo jak ja stara się, by nie urazić, by wszystko było idealnie”.

Nie musisz być miła

Gdy ktoś ciebie rani, gdy wykorzystuje ciebie – czy to w pracy, czy w przyjaźni, czy w relacji, która tylko dlatego, że jest kolejną, jest dla ciebie ważna. Czy naprawdę świat się zawali od twojego jednego „nie”, „nie zgadzam się”? A może to właśnie twój świat się zmieni – może to jedno „nie” pokaże tobie i innym, że kurczę –  ty jesteś ważna?

Nie musisz udawać

Nie musisz uśmiechać się, gdy nie masz na to ochoty, nie musisz udawać, że nie rozumiesz, kiedy ktoś próbuje cię zranić. Nie musisz udawać, że wszystko jest w jak najlepszym porządku, a ty jesteś twardzielką, która uniesie każde poniżenie, każdą przykrość. Daj sobie przyzwolenie do bycia sobą, a nie dawaj innym przyzwolenie do krzywdzenia ciebie.

Nie musisz ukrywać swoich uczuć

Masz pełne prawo do złości, do smutku, do niezgody na to, jak traktują cię inni. Myślisz, że jak powiesz: „nie podoba mi się to”, to co się takiego stanie? Odpowiedz sobie na to pytanie: dlaczego nie chcesz okazać niezadowolenia? Co takiego cię blokuje i czy przypadkiem nie jest to chęć przypodobania się lub dopasowania do drugiego człowieka własnym kosztem? Naprawdę myślisz, że tak można być szczęśliwą w relacji z drugim człowiekiem?

Nie wszyscy muszą cię lubić

To chyba nasz podstawowy problem. Dlaczego tak bardzo zależy nam na sympatii innych. Czy naprawdę uważasz, że jak ktoś powie: „Fajna ta Anka, lubię ją” to poprawi twoje samopoczucie tylko dlatego, że przynosisz ciasto do pracy, że odbierasz telefony w nocy i jesteś na czyjeś każde zawołanie? Na czyjej przychylności ci zależy? I jaką cenę jesteś w stanie za nią zapłacić? Jaki koszt ponieść?

Nieważne, co inni pomyślą

Pamiętaj, że to, co ci się wydaje, że inni myślą o tobie, jest tym, co ty myślisz o sobie. Przeczytaj to zdanie trzy razy i pomyśl – co o sobie myślisz, gdy się spóźniasz, gdy coś ci nie wyjdzie w pracy, gdy wydaje ci się, że coś zawalasz? Myślisz, że ktoś naprawdę przejmuje się tym, co ci nie wyszło, co się nie udało, że komuś zależy, byś ty poprawiała jego samopoczucie, była miła, dobra i pomocna? Jak pomyślisz o sobie dobrze, to inni też tak o tobie pomyślą, z tą różnicą, że będziesz w zgodzie sama ze sobą.

Powinnaś szanować siebie

Bo jeśli ty tego nie będziesz robić, nikt nie będziesz szanował ciebie, nie będzie się liczył z twoimi uczuciami. Jeśli będziesz pozwalać sobą sterować, jeśli będziesz zaciskać zęby i robić coś przeciwko sobie, jeśli każdą przykrość przykryjesz uśmiechem bez słowa skargi czy sprzeciwu – to jak ktoś ma ciebie szanować, skoro ty sama dla siebie nie jesteś ważna? Jeśli ty stawiasz uczucia innych ponad swoje, to nie licz, że oni będą cię zauważać.

To ze sobą będziesz do końca życia. To najpierw ze sobą powinnaś zbudować uczciwą i szczerą relację i wtedy budować bliskie relacje z ludźmi, którzy będą kochać cię taką, jaką jesteś, przy których nie będziesz obawiała się być sobą. Na bycie dobrą dla siebie nigdy nie jest za późno. A jeśli są osoby, które słysząc twoje „nie”, twój sprzeciw i twoją niezgodę – odejdą, to czy były warte udziału w twoim życiu. Skup się na tych, którzy sprawiają, że jesteś szczęśliwa. Wcale nie musi być ich aż tak bardzo dużo, jak dotychczas…


Zobacz także

„Nie zaczynaj związku, dopóki się nie zakochasz”. 20 złotych myśli, które mogą odmienić twoje życie

Zapotrzebowanie kaloryczne to nie magia. Oblicz je w prosty sposób i zapomnij o chudnięciu w ciemno

„Nie wiem, zaraz oszaleję!”. Jak stawić czoło decyzjom i zrozumieć niezdecydowanego