Rośliny do domu lub ogrodu, odstraszające owady

Redakcja
Redakcja
4 kwietnia 2017
Następny

Wiosnę czuć w powietrzu, a niebawem będzie można nawet ją usłyszeć. I nie tylko ze względu na ptasie trele i szum zielonych listków na drzewach. Wraz z ożywieniem ogółu przyrody, musimy liczyć się niekiedy ze zmasowanym atakiem przeróżnego robactwa. 

Najmniej cieszą nas komary i kleszcze. Te pierwsze szczególnie męczące stają się wieczorami, gdy chcąc nacieszyć się zapachem i ciepłem wiosny, zostawiamy uchylone okna. Nie zawsze chcemy zakładać moskitierę na okna, bo i nie wygląda ona zachwycająco. A w efekcie coś brzęczy nad uchem, nie daje spać i kąsa, a my drapiemy się bez zmiłowania. Z kolei kleszcze kojarzone są przede wszystkim z lasem, choć można przynieść je nawet z miejskiego skwerku. Na domiar złego, gdy dom otacza roślinność, na kleszcze można natknąć się tuż pod oknami. Przenoszą one wraz ze śliną 130 odmian wirusów i kilkadziesiąt gatunków bakterii i mikroorganizmów, w tym wirus zapalenia opon mózgowych czy krętek boreliozy.

Oczywiście, można sięgać po chemiczne rozpylacze czy kremy odstraszające owady, ale nie każdy może ich używać. Lepiej postawić na rośliny doniczkowe, które stojąc na parapetach doskonale sprawdzą się jako strażniczki przed niechcianymi w domu owadami. Jest też spory wybór roślin ogrodowych, które skutecznie pomogą chronić otoczenie przed inwazją owadów.


źródło: muratordom.plwww.wymarzonyogrod.plladnydom.pl

Ciasto z buraka? Dlaczego nie! Przepis na mięciutkie, wilgotne i lekko kakaowe ciasto buraczane

Redakcja
Redakcja
4 kwietnia 2017
Ciasto z buraka
Fot. AniaGotuje.pl – Ciasto z buraka
 

Ciasta z warzyw cieszą się dużą popularnością. Są pyszne, a przy tym mniej kaloryczne oraz bardziej wartościowe od tradycyjnych wypieków. Jeśli masz ochotę na nowe smaki i chcesz zaskoczyć najbliższych czymś innym, przygotuj pyszne ciasto z buraka. „Upiecz, a przekonasz się, że było warto” – zachęca autorka bloga kulinarnego AniaGotuje.pl, która podzieliła się z nami swoim sprawdzonym przepisem. Macie ochotę na ciasto z buraka?

Składniki na 10-12 porcji:

• 20 g kakao lub gorzkiej czekolady
• 200 g mąki pszennej
• 150 g drobnego cukru
• 200 g tartych, gotowanych buraków (jedna średnia sztuka)
• 3 duże lub 4 małe jajka
• 150 g margaryny
• po płaskiej łyżeczce sody i proszku do pieczenia

Autorka bloga zaleca, aby jajka oraz margarynę wyjąć z lodówki na godzinę przed pieczeniem.

Przygotowanie:

Całe buraki bez obierania umieść w garnku i zalej wodą. Gotuj pod przykrywką do miękkości do jednej godziny. Buraki nie muszą być super miękkie – wystarczy, że bez trudności umieścisz w nich widelec. Ostudzone buraki obierz ze skóry i zetrzyj na tarce z grubymi oczkami.

Jajka, cukier i miękką margarynę ubijaj w misce przez kilka minut do połączenia składników.

Mąkę, kakao oraz proszek i sodę przesiej do miski z ubitymi jajami. Wymieszaj. Jeśli używasz czekolady zamiast kakao zetrzyj ją na tarce z małymi oczkami.

Zważ 200 gramów buraków i dodaj do ciasta. Miksuj całość przez minutę mikserem.

Blogerka proponuje, aby przygotować dowolną keksówkę lub formę, ponieważ ciasto należy do tych średnich. „U mnie była to szeroka blaszka, więc ciasto mimo, że wyrosło podwójnie nie wygląda jak baba wielkanocna” – opowiada. Wyłóż ją papierem do pieczenia i wylej ciasto.

Piekarnik nagrzej do 170 stopni – najlepiej z termoobiegiem. Piecz ciasto około 50 minut do suchego patyczka.

Ciasto buraczane śmiało możesz podać osobom, które nie przepadają za burakami, ponieważ taka kombinacja smakowa sprawia, że jest praktycznie niewyczuwalny.


 

źródło: Przepis pochodzi ze strony AniaGotuje.pl i został opublikowany za zgodą autorki.

 


13 błędów, które mogą zrujnować efekty twojego treningu

Redakcja
Redakcja
4 kwietnia 2017
Fot. iStock /g-stockstudio

Trenujesz? Fantastycznie! A jeśli w dodatku robisz to systematycznie i w mądry sposób, niebawem zauważysz lub już zauważyłaś pierwsze efekty. I o to chodzi, by ćwiczenia nie tylko sprawiały przyjemność, ale przede wszystkim dawały wymierny efekt. 

Jeśli inwestujesz swój czas, zaangażowanie a w wielu przypadkach również pieniądze, przyjrzyj się swoim treningom, by nie szły na marne. Niekiedy mimo szczerych chęci, możesz nieświadomie popełniać błędy, które przeszkadzają w osiągnięciu pełni możliwości a czasem wręcz rujnują efekty twoich starań. Niska efektywność budzi frustrację, co z kolei obniża motywację do ćwiczeń, a w konsekwencji zniechęcone osoby odpuszczają wysiłek, który niewiele daje. Żeby nie odczuć braku efektów w rzeźbieniu sylwetki, zweryfikuj swój trening i zadbaj, by nie popełniać ciągle tych samych błędów.

13 błędów, których powinnaś się wystrzegać podczas treningu

1. Nie rozgrzewasz się

Jeśli do tej pory rezygnowałaś z rozgrzewki przed właściwym treningiem, zmień swoje przyzwyczajenie. Nie oszczędzaj czasu i odrobiny wysiłku dla rozgrzania mięśni i przygotowania organizmu do wzmożonego wysiłku. Szczególnie rozgrzewaj przynajmniej 10 minut te partie ciała, które zaangażujesz podczas ćwiczeń. Pomijanie tego może skutkować bolesną kontuzją.

2. Wykonujesz zbyt dużą ilość powtórzeń

Więcej nie oznacza lepiej. To nie jest tak, że jeśli zaczniesz powtarzać te same ćwiczenia do upadłego, szybciej zauważysz oczekiwane efekty. Zrobienie 300 brzuszków za jednym zamachem nie sprawi, że szybciej staniesz się posiadaczką „sześciopaka”, a prędzej zmęczy mięśnie i sprawi, że będziesz przetrenowana, a w konsekwencji mięśnie odwdzięczą się bólem, zakwasami i brakiem sił do następnego treningu. Postaw na dokładność, a nie ilość wykonywanych ćwiczeń.

3. Zbyt krótko trenujesz

Jeśli chcesz schudnąć, ale rozkładasz swój trening na dwie części (np. rano i wieczorem) po 15 minut, nie spodziewaj się rezultatu. Pamiętaj, że spalanie tkanki tłuszczowej i właściwa praca mięśni rozpoczyna się po 20 minutach od rozpoczęcia ćwiczeń.

4. Pomijasz stretching po treningu

Rozgrzewka jest obowiązkowa przed treningiem, a stretching, czyli rozciąganie, po nim. Niestety wiele z nas zapomina o tej części treningu. W efekcie naprężone i sztywne mięśnie po treningu nie są rozluźniane i rozciągane, co utrudnia ich regenerację, sprzyja zakwasom oraz zmniejsza ruchomość ciała.

5. Codziennie trenujesz

Brak przerw w treningu służy chyba jedynie mózgowi. Mięśnie natomiast potrzebują przerw na regenerację, która skutkuje ich przyrostami. Bez zachowania dni bez ćwiczeń, narażasz się na przeciążenie i kontuzję.

6. Brakuje ci systematyczności

Kolejny grzech, który często popełniany jest przez początkujących. Odkładanie treningu w nieskończoność i brak doprecyzowanego planu treningowego, nie przyniosą pozytywnych efektów ćwiczeń. Ciało do zmian potrzebuje systematyczności, aby zachować dobrą kondycję, warto trenować przynajmniej 3 razy w tygodniu.

7. Trenujesz jedną partię ciała

Znów nasuwa się przykład ćwiczenia brzuszków. Samo wykonywania brzuszków w różnej konfiguracji i w kilku seriach, nie da ci należytego efektu. Aby ćwiczenia były skuteczniejsze, należy połączyć je np. z bieganiem, które poprzez ruch całego ciała, efektywniej przyspieszy spalanie tłuszczu na brzuchu. Ćwicząc tylko jedną partię narażasz się także na nieproporcjonalne kształtowanie sylwetki. Pamiętaj, że mięśnie powinny regularnie dostawać nowe bodźce do rozwoju, więc ważne jest, by co 4-8 tygodni wprowadzać zmiany w planie treningowym, a najlepiej uprawiać inną dyscyplinę sportową.

8. Jesz przed treningiem

Zapewne masz nadzieję, że dzięki temu nie zabraknie ci energii do wykonywania ćwiczeń. Niestety zjedzenie posiłku tuż przed treningiem nie da ci zastrzyku energii (organizm musi mieć czas, by strawić pokarm), za to obciąży żołądek a nawet przyprawi o mdłości, jeśli trening jest intensywny. Zjedz posiłek najlepiej 2 godziny przed treningiem.

9. Nie kontrolujesz postępów

Kontrola postępów jest istotna, by wiedzieć, jakie elementy treningu masz dobrze opanowane, a które wymagają jeszcze dopracowania. To z kolei pozwala na wprowadzanie zmian i poprawek do treningu, aby osiągać lepsze rezultaty. Rób testy sprawnościowe, mierz obwody ud czy brzucha, kontroluj i kiedy trzeba modyfikuj trening zgodnie z potrzebami.

10. Ignorujesz ból

Myślisz, że jesteś twarda i zaciskasz zęby, gdy odzywa się ból podczas treningu? Grzeszysz i to bardzo, bo ból jest zawsze wskazaniem do przerwania wykonywanych ćwiczeń. Nie ignoruj tych sygnałów wysyłanych przez przeciążone mięśnie i daj nadwyrężonym mięśniom czas na regenerację. Jeśli ból nie przejdzie kilka dni po treningu, dla pewności odwiedź lekarza, być może przytrafiła ci się poważniejsza kontuzja.

11. Niedokładnie wykonujesz ćwiczenia

Odpowiednia technika wykonywanych ćwiczeń jest bardzo ważna i dla twojego bezpieczeństwa i dla efektu ćwiczeń. Jedynie ćwiczenia wykonywane poprawnie, zgodnie z ich techniką dadzą ci odpowiednie rezultaty. Wykonując ćwiczenia bez odpowiedniej wiedzy i na „odwal” niewiele zyskasz, a zaryzykujesz wręcz kontuzją. Jeśli nie możesz pracować z trenerem lub doświadczoną koleżanką, koniecznie obejrzyj filmiki i instruktaże doświadczonych trenerów w internecie.

12. Pijesz niewystarczającą ilość wody

Zbyt niska podaż wody w przypadku gdy trenujesz, może skutkować niemiłymi konsekwencjami odwodnienia organizmu. I to nie tylko przy wysokich temperaturach latem. Gdy się pocisz, tracisz nie tylko wodę, ale wraz z nią dużą ilość mikroelementów. Pij dziennie przynajmniej 2 litry wody dziennie, najlepiej zmineralizowanej.

13. Zakładasz nieodpowiedni strój i obuwie

To koszmarek początkujących sportowców. Bez odpowiednio dobranej odzieży, która chłonie pot jak gąbka, narażasz się na skrępowanie ruchów, poruszanie się z przyklejoną koszulką do ciała i w dodatku z uczuciem dyskomfortu. Pamiętaj o wygodnym obuwiu z odpowiednią amortyzacją. Źle dobrane ubranie i buty mogą przyczynić się do otarć, odparzeń, a nawet kontuzji i zniechęcenia do dalszych starań.


źródło: myfitness.plwformie24.poradnikzdrowie.pl


Zobacz także

Kanalie. Mafie hipokrytów. Dlaczego okładacie nas po pyskach skrajnościami?

Martyna Wojciechowska wspiera akcję „Po stronie natury”. Każdego dnia jeden człowiek zużywa około 120 litrów wody

Czy wiesz dlaczego przed wyjściem z domu powinieneś zostawić na balkonie lub w ogrodzie łyżeczkę?