Roztrzepanie

on, czyli ja
on, czyli ja
13 grudnia 2017

spotkanie z psychologiem w szkole w sprawie syna. Jego matkę niepokoi, że jest roztrzepany. i teraz uwaga. przychodzę na spotkanie punktualnie. psycholog mnie wita i mówi.. że jest lekko zdziwiony, bo matka moich dzieci umówiła się w tym samym miejscu i czasie też z wychowawczynią syna Wpada spóźniona 20 minut.. Nie skojarzyła, że umówiła się […]

Zwolennik partii rządzącej..

on, czyli ja
on, czyli ja
29 listopada 2017

Właśnie się dowiedziałem, że moja była żona opowiada innym rodzicom ze szkoły, że jestem „wielbicielem partii rządzącej”. Zastanawiam się nad tym od kilkunastu godzin i nie jestem w stanie dojść do tego.. po co? Co to ludzi obchodzi? Nawet gdybym był.. to co z tego? I teraz pytanie. Robić coś? Olać? Powiedzieć jej, żeby się .. […]

Rubikon

on, czyli ja
on, czyli ja
11 października 2017

Przekroczyłem rubikon w rozmowach z dziećmi. Wczoraj młody otworzył torbę z rzeczami na trening. Nie było butów. Tydzień temu też czegoś tam nie było. Trener pilnuje takich rzeczy, co znaczy, że młody mógł być niedopuszczony do treningu. mówiłem Ci (mówię do syna), że musisz tego pilnować sam. Mama nie będzie tego pilnowała. ale dlaczego ona […]

Krew.

on, czyli ja
on, czyli ja
23 czerwca 2017

Byłem na zakończeniu roku szkolnego u syna. Wyrwałem się z pracy, więc koszula, garnitur.. te sprawy. W drodze, zupełnie nieświadomie, rozdrapałem sobie strupek na szyi. Krwi nie było dużo, ale wystarczyło, żeby na kołnierzyku pojawiła się duża plama. Zauważyłem w toalecie, ale co było robić.. Witałem się z kilkoma kobietami. Każda zauważyła, bo na chwilę […]

G*wno

on, czyli ja
on, czyli ja
20 czerwca 2017

Niedziela, późny wieczór. Dzwoni Biologiczna Matka Moich Dzieci. Właśnie kończy się jej tydzień opieki. Jest ze swoim partnerem w nowym domu. Jego ciężko chore dzieci były z nimi przez weekend. Dzwoni i pyta co ma zrobić, bo dzieci skarżyły się na swędzenie tyłków i odkryła, że tam się coś może ruszać. No co masz robić […]